STRONA GŁÓWNA DELEGATURA PZD AKTUALNOŚCI KOMUNIKATY SPIS OGRODÓW OŚRODEK FINANSOWO- KSIĘGOWY GALERIA ZDJĘĆ PORADY SYMBOLE ZWIĄZKU JAK ZOSTAĆ DZIAŁKOWCEM CIEKAWE LINKI DO STRON ZASOBY STRONY WWW KRAJOWEJ RADY PZD ZASOBY STRONY WWW OKRĘGOWEGO ZARZĄDU ŚLĄSKIEGO PZD BROSZURY KOMISJA REWIZYJNA NASZE OGRODY – ZDJĘCIA POBIERANIE KONTAKT MAPA DOJAZDU WOLNE DZIAŁKI Z POŻÓŁKŁYCH STRON WIERSZE BIULETYNY SZKOLENIA W DELEGATURZE PZD W GLIWICACH

baner codzienniepomagam.pl

 

AKTUALNO¦CI

<< Nowsze  Starsze >>

Trwają prace nad nowym Statutem

Napisany przez delegatura 2014-04-24 15:51:51 CEST

W Krajowej Radzie PZD trwają intensywne prace nad nowym statutem. W dniu 24 kwietnia odbyło się posiedzenie zespołu doradczego, składającego się z prawników związkowych, który został powołany przez Prezesa PZD Eugeniusza Kondrackiego (zgodnie z uprawnieniem określonym w uchwale KR PZD). Zadaniem zespołu jest wsparcie działań komisji powołanej przez Krajową Radę PZD, która ma opracować ostateczną wersję tego dokumentu.

Obradom przewodniczył Prezes PZD Eugeniusz Kondracki, który podkreślił, że najważniejszym celem zespołu powinno być opracowanie statutu, który będzie odpowiadał na potrzeby działkowców i pomoże im w sprawnym prowadzeniu ogrodów. „Wszystkie propozycje zmian będą musiały zostać szeroko skonsultowane z działkowcami, dzięki czemu będziemy wiedzieli, jakie są ich oczekiwania. Konsultacje są konieczne do tego, by poznać różne punkty widzenia. Musimy stworzyć dokument, który pozostanie w zgodzie z nową ustawą o ROD i ustawą o stowarzyszeniach” – mówił prezes PZD.

Uczestnicy posiedzenia zgodnie uznali, że wiele zagadnień jest trudnych, dlatego wymagają one szerokiej i dogłębnej analizy. Uznali również, że nie należy przeciągać prac nad statutem, dlatego powinien on zostać przyjęty przez Zjazd Delegatów PZD jeszcze w tym roku.

Obecnie działkowcy funkcjonują w oparciu o zweryfikowany statut, z którego można było jedynie „kolidujące” z nową ustawą zapisy wykreślić, a nie dopisywać nowe.

(mz)

KR PZD (a.j)


Czytajcie "działkowca"!

Napisany przez delegatura 2014-04-22 16:06:15 CEST



Wiosna w maju ukazuje swoje najpiękniejsze oblicze, szczodrze obdarza nas zapachami i kolorami kwiatów, śpiewem ptaków. Codziennie zakwitają nowe rośliny. Na działkach sezon w pełni, oprócz podstawowych prac związanych z porządkami, przygotowaniem gleby, siewem czy sadzeniem, wiele uwagi należy poświęcić pielęgnacji rozwijających się roślin. W najnowszym, majowym wydaniu „działkowca" znaleźć można wiele praktycznych porad na temat najważniejszych prac, w tym okresie. Zachęcamy do czytania!

KR PZD (a.j.)


Z najlepszymi życzeniami

Napisany przez delegatura 2014-04-18 21:14:08 CEST


Jest już najnowsza „Zielona Rzeczpospolita”

Napisany przez delegatura 2014-04-18 16:53:58 CEST

W minionych miesiącach najważniejszym wydarzeniem dla działkowców, było wejście w życie nowej ustawy o ogrodach działkowych. Właśnie, dlatego najnowsza „Zielona Rzeczpospolita” jest niemal w całości poświęcona temu zagadnieniu. Z wiosennego numeru dowiemy się między innymi o najważniejszych celach dokumentu, a także, jakie przywileje zapewnia działkowcom.

Nasi autorzy tłumaczą również zawiłości, związane z przeniesieniem praw do działki oraz wyjaśniają, co oznacza przekształcenie Polskiego Związku Działkowców w stowarzyszenie ogrodowe.

Oprócz tego, w wiosennym numerze „Zielonej Rzeczpospolitej” przeczytamy też o współpracy PZD z Greenpeace Polska przy tworzeniu „hoteli dla pszczół” oraz o pasjach działkowców, które realizują na terenie działek.

Zapraszamy do lektury!

KR PZD (a.j)


„Ustawa jest korzystna i dla ogrodów i dla działkowców…"

Napisany przez delegatura 2014-04-18 15:57:47 CEST


Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych, której podstawą był obywatelski projekt, opracowany przez PZD przy współpracy z działkowcami, to efekt długiej batalii. Nic, zatem dziwnego, że działkowcy po wejściu w życie dokumentu odetchnęli z ulgą. – Atmosfera na działkach się uspokoiła – opowiada Stanisław Trziszka, działkowiec z Nowej Soli. - Byliśmy zmęczeni tą całą walką o korzystne dla nas prawo. Wierzymy, że nadszedł nareszcie kres batalii o grunty, na których znajdują się nasze ogrody. Pan Stanisław dodaje jednak, że atmosfera radości nie jest niezmącona. – Niepokoi nas, że Związek Miast Polskich kwestionuje niektóre zapisy ustawy. Zupełnie tego nie rozumiemy – podkreślił.

Nieznajomość prawa szkodzi

Działkowcy od początku obowiązywania ustawy mieli okazję zaznajomienia się z jej treścią oraz skutkami nowego prawa. Już na początku roku w ROD - ach odbywały się spotkania informacyjne. Trwały najczęściej od stycznia do pierwszej połowy marca. W końcu, jak mówi przysłowie, „nieznajomość prawa szkodzi”. Z tego powodu zarówno prezesom ogrodów, jak i PZD zależało, aby informować działkowców o ustawie, której projekt stworzył Związek. – Ludzie są coraz lepiej zorientowani. Zwłaszcza młodzi działkowcy korzystają też ze strony internetowej Polskiego Związku Działkowców – opowiada Aurelia Krajewska, uprawiająca ogród w Skarżysku.

Nowa ustawa wprowadziła wiele zmian do funkcjonowania ogrodów działkowych. Jedną z nich jest możliwość utworzenia lokalnych stowarzyszeń. Już teraz w ROD – ach odbywają się zebrania, podczas których działkowcy decydują, czy chcą powołać taką strukturę, czy wolą pozostać w najsilniejszej organizacji, która przez lata skutecznie walczyła o ich interesy. Jak do tej kwestii odnoszą się sami działkowcy i jakie są motywy, które nimi kierują? – Za pozostaniem w związku przemawia długa tradycja PZD oraz wykształcone przez lata metody pracy – opowiada Bożena Mikołajczyk z ROD 35 – lecia w Zielonej Górze. – Nie ma powodu, żeby zmieniać coś, co działa dobrze od wielu lat – podkreśla. Wtóruje jej Ryszard Trela, który zaznacza, że podczas spotkań informacyjnych w jego ROD nie padały pytania o możliwość utworzenia odrębnego stowarzyszenia. Co przekonuje działkowców do pozostania? – W dużym Związku jesteśmy silniejsi. Im nas więcej, tym sprawniej możemy przeciwdziałać zagrożeniom – stwierdza Bożena Mikołajczyk, czyniąc aluzję do działań, podejmowanych przez ZMP. – Mam nadzieję, że nie będzie żadnej rewolucji. Nam, działkowcom, wcale na tym nie zależy – zaznacza. Dodaje też, że nowa ustawa to dokument wprowadzający konieczne zmiany, jakie wymógł na prawodawcy wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Nie jest, zatem kolosalną zmianą w stosunku do stanu poprzedniego. Pani Bożena jest w pełni zadowolona z takiego stanu rzeczy.

Co prawda zdarzają się pojedyncze przypadki stworzenia odrębnego stowarzyszenia przez działkowców, jednak jest ich bardzo niewiele. – Pojedyncze głosy, wzywające do stworzenia takich struktur mogą się pojawić. Nie spodziewam się jednak, że będzie ich wiele – podsumowuje Zenon Walas.

Jak sami działkowcy zapatrują się na przyszłość? – Jesteśmy zadowoleni, że ustawa weszła w życie. Mamy nadzieję, że w końcu zapanuje na naszych działkach spokój – stwierdza Ryszard Trela. Działkowiec podkreśla, że sąsiedzi z jego ogrodu podzielają jego zdanie. – Jest cisza spokój, nadeszła już wiosna i zaczęły się prace na działkach – opowiada. Dodaje też, że użytkownicy chcą skupić się na tym, co dla nich najważniejsze i co kochają najbardziej – uprawianiu swoich ogródków i wypoczynku pośród zieleni w gronie rodziny i przyjaciół.

Nowa ustawa o ROD – ach miała dobrze zabezpieczyć interesy działkowców. Z wypowiedzi samych zainteresowanych wynika, że ten cel został osiągnięty. W ogrodach już dziś można zauważyć korzyści, jakie z niej płyną. PZD z satysfakcją obserwuje zadowolenie użytkowników ogrodów działkowych z pierwszych miesięcy obowiązywania dokumentu. Cieszymy się również, że działkowcy dostrzegają korzyści, płynące z pozostania w naszych strukturach. Niestety, nastrój spokoju znów zostaje zmącony przez próby zagarnięcia gruntów. Związek nie pozostaje obojętny na tego typu zakusy. Będziemy bronić dobra naszych członków. W tej sytuacji po raz kolejny musimy zamanifestować naszą jedność, bo jak stwierdziła Bożena Mikołajczyk „w jedności siła”.

KR PZD (a.j)


Zebranie w ROD 1-go Maja

Napisany przez delegatura 2014-04-18 10:53:25 CEST



W dniu 12.04.2014r. w Domu działkowca ROD "1-go Maja" przy ul. Rybnickiej w Gliwicach odbyło się w 2-gim terminie o godz.11.30 Walne zebranie sprawozdawcze.



Z ramienia Delegatury PZD Gliwice odpowiedzialnym za prawidłowe przeprowadzenie zebrania był Pan Sebastian Ciągwa, wykładowca szkoleń związkowych.







W przerwie pomiędzy 1-szym i 2-gim terminem zebrania głos zabrali zaproszeni przedstawiciele Straży miejskiej i Policji w osobach: Pani Agnieszka Kujawik, oraz Panowie Edward Moreń i Damian Matjas. Wstępnie przedstawiciel

Delegatury omówił również główne kierunki Ustawy o ROD z 13.12.2013r.
Zebranie otworzył Prezes ROD Pan Stanisław Rak. Na przewodniczącego zebrania jednogłośnie wybrano Pana Kazimierza Stefanowicza. Sekretarzami zebrania zostały Panie: Alicja Korbel i Marianna Krzywicka. Wybrano również 3-osobowe Komisje: mandatową oraz uchwał i wniosków, a przewodniczącymi tych Komisji zostali: Pan Jan Dworniczak i Pani Barbara Komander.









Szczegółowe sprawozdania Zarządu Ogrodu oraz Komisji Rewizyjnej i Komisji Rozjemczej przedstawili Prezes i Przewodniczący, Panowie: Stanisław Rak, Tadeusz Barczyk i Julian Kaczorowski. Plan pracy oraz preliminarz finansowy na 2014r.przedstawił Prezes ogrodu.






Po odczytaniu Sprawozdania Komisji mandatowej stwierdzającej prawomocność obrad przy frekwencji 17,34%, głos zabrał przedstawiciel Delegatury, który szczegółowo omówił znaczenie oraz zasady uchwalonej Ustawy o ROD. Przedstawił funkcjonowanie Ogrodów i samych działkowców w nowych warunkach, wskazał na nieodpowiedzialne działania Związku Miast Polskich dla podważenia tej ustawy. Zapoznał zebranych o konieczności zwołania w ciągu 12 m-cy zebrań "Stowarzyszeniowych" wszystkich działkowców.

W rzeczowej dyskusji przeważały tematy inwestycji w ogrodzie oraz planowane inwestycje Miasta. Omawiano również przygotowania do obchodów 65-lecia powstania ogrodu.

Prawie jednogłośnie uchwalono 15 uchwał.

Na zakończenie Prezes ogrodu Pan Stanisław Rak podziękował Kierownictwu Delegatury Gliwice oraz obecnemu przedstawicielowi za opiekę i pomoc w prowadzeniu ogrodu.

Treść i zdjęcia : Sebastian Ciągwa



Czy działkowcy zamykają się na działkach?

Napisany przez delegatura 2014-04-17 14:25:19 CEST

Dziennik Trybuna: "Czy działkowcy zamykają się na działkach? "

W Polsce coraz popularniejszy staje się trend budowania bram i ogrodzeń wokół bloków,
Z przeprowadzonych badań wynika, że aż 42 proc. Polaków chętnie zamieszkałoby na osiedlu zamkniętym. Powodem jest rosnąca liczba przestępstw związanych z kradzieżami i włamaniami. Kiedy dostępu do naszego mieszkania broni żelazna brama, teren wokół monitoruje kilka kamer, czuwa ochrona, mamy złudne poczucie bezpieczeństwa
Tymczasem z osiedli zamkniętych znikają luksusowe auta, wózki i rowery. Dla złodzieja nie ma bramy, której nie da się przeskoczyć ani zamka, którego nie da się otworzyć. Wiedzą o tym działkowcy, którzy problemy z kradzieżami znają od podszewki.

Każdego roku policja notuje tysiące włamań do altanek i na działki. Ginie prawie wszystko - od sprzętu ogrodniczego, po owoce i warzywa, a nawet drzewa, które złodzieje kradną na opał. Ci, którzy tak chętnie grodzą własne osiedla i domy, głośno tupią nogami i krzyczą „skandal", gdy widzą
zamkniętą bramę ogrodu działkowego. Tymczasem większości działkowców po prostu nie stać na utrzymywanie firm ochroniarskich i montowanie dziesiątek kamer, by ochronić swoją własność.
To główny problem, który blokuje nieliczne ogrody, które jeszcze nie otworzyły swoich bram dla przechodniów. Takich ogrodów jest jednak coraz mniej. Zauważalny staje się trend otwierania bram ogrodów nie tylko dla działkowców, ale także dla ich rodzin, znajomych, sąsiadów, słowem dla każdego, kto ma ochotę odpocząć od miejskiego zgiełku w otoczeniu zieleni. Jedynie na noc wszystkie ogrody są zamykane. Podobnie zresztą jak cmentarze, kościoły i inne instytucje, po których nie da się chodzić po zmroku.
Ogrody działkowe powstały po to, by służyć społeczeństwu.
Czy tak jest? Wystarczy przejść się ogrodową alejką w słoneczne popołudnie, by przekonać się, ile osób korzysta z dobrodziejstw ogrodów działkowych. – Nasz ogród od wielu lat gości mieszkańców okolicznych nowo wybudowanych osiedli. W wakacje organizujemy wczasy dla seniorów, które cieszą się ogromną popularnością.
Na 500 m kw˛ stworzyliśmy ogólnodostępny plac, gdzie postawiliśmy altankę, miejsce do grillowania, całoroczne toalety publiczne i plac zabaw dla dzieci - mówi prezes ROD Rakowiec w Warszawie, Ryszard Niedbała. - Każdy może wejść na teren ogrodu i przyjemnie spędzić czas - dodaje. Prezes Niedbała wspomina jednak, że początki były trudne. Wymagały nie tylko
nakładów pracy i środków, ale i przeorganizowania pod względem zabezpieczeń.
Z działek ginęły sadzonki, kwiaty i inne nasadzenia. By uchronić działkowców przed wandalizmem, konieczne było wynajęcie całodobowej firmy ochroniarskiej, za którą działkowcy muszą dodatkowo płacić.
Pozwoliło to jednak znacznie ograniczyć straty.

Przyjemne z pożytecznym

Choć niektórzy twierdzą, że do ogrodów ciężko się dostać, fakty mówią co innego. Ogrody działkowe szczególnie cenią sobie matki z małymi dziećmi - zamiast spacerować z wózkiem przy ruchliwej ulicy, gdzie trzeba wdychać trujące spaliny - wybierają ogrodowe alejki.
Problem z wejściem do ogrodów mogą mieć jedynie ci, którzy chcą czynić to w godzinach nocnych.
- Otwarcie ogrodów to bardzo fajna idea, szczególnie, jeśli chodzi o miasta, gdzie ogrody mogłyby stać się swoistym parkiem – uważa Joanna Mikołajczyk z ROD 35-lecia w Zielonej Górze. Do tego potrzebne są jednak spore nakłady finansowe, nikt, bowiem nie myślał o tworzeniu stref relaksacyjnych. – Mieszkańcy oczekują, że w ogrodowych alejkach będzie oświetlenie, chodniczek, ławeczki, a nawet plac zabaw - mówi prezes Mikołajczyk.
- Tymczasem działkowców nie stać na tworzenie takich stref. Gdyby gminy wsparły finansowo przystosowanie terenów ogólnodostępnych w ogrodach dla społeczności lokalnych, mieszkańcy dużo chętniej spędzaliby tu wolny czas, traktując ogrody jak miejsca wypoczynku na łonie natury.
Otwarcie wszystkich ogrodów dla społeczności to nieunikniony etap w rozwoju ogrodnictwa działkowego. – Im szybciej się to stanie, tym lepiej - uważa Przemysław Kułaga, prezes ROD „Kadzielnia" w Kielcach. - Działkowcy chętnie współpracują ze społecznością lokalną. Do naszego ogrodu przychodzą pensjonariusze chorzy na Alzhaimera, harcerze, trekkingowcy, dzieci i młodzież.
Nikomu nie bronimy dostępu. Na otwieraniu ogrodów działkowcy mogą zyskać nieporównywalnie wiele w stosunku do tego, co mogą stracić. Złodzieje byli, są i zawsze będę. A nie od dziś wiadomo, że deweloperzy łakomym okiem spoglądają na ogrodowe grunty. Pozytywne nastawienie wśród najbliższej społeczności do ogrodów działkowych daje szansę na ich dalsze istnienie. Trudniej, bowiem zlikwidować coś, co jest potrzebne wszystkim mieszkańcom, a nie tylko garstce osób.
AH 4

OZ. ŚL PZD (a.j)


XII posiedzenie Okręgowego Zarządu Śląskiego PZD

Napisany przez delegatura 2014-04-16 21:12:59 CEST



W dniu 16.04.2014r odbyło się XII Posiedzenie Okręgowego Zarządu Śląskiego. Głównym tematem tego posiedzenia było przyjęcie sprawozdań merytorycznych, finansowych oraz preliminarza finansowego na 2014r i planu pracy na 2014r.







Posiedzenie otworzył w-ce Prezes OZ.Śl. Pan Józef Noski, który na wstępie powitał w-ce Prezesa KR Pana Wincentego Kulika, który zaszczycił dzisiejsze obrady OZ. Po przedstawieniu porządku obrad, z sali został zgłoszony wniosek do porządku obrad, aby uzupełnić go o pkt. wybory prezesa OZ.Śl, który został przyjęty przez OZ. Następnie dokonano wyboru Komisji Mandatowej oraz Uchwał i Wniosków. Po przyjęciu i przegłosowaniu w/w punktów Komisja Mandatowa stwierdziła, iż w/g listy obecności dzisiejsze posiedzenie jest prawomocne i może podejmować uchwały. Sprawozdanie merytoryczne z działalności za 2013r oraz plan pracy OZ.Śl. na 2014r przedstawił w-ce Prezes Pan Józef Noski. Sprawozdania finansowe za 2013r ora preliminarze finansowe na 2014r przedstawiła księgowa Pani Beata Pyka. Po ich przedstawieniu zabrała głos Pani przewodnicząca Komisji Rewizyjnej OZ.Śl., która zawnioskowała, aby przedstawione sprawozdania przyjąć, bo są rzetelne i zgodne z ZPK PZD.Po wysłuchaniu tych sprawozdań wywiązała się dyskusja i zadawanie pytań, na które odpowiadał pan W-ce Prezes KR oraz w-ce prezesi OZ.Śl. Dyskusja prowadzona była rzeczowo i cechowała ja troska o jedność związku i aby już taka sytuacja w OZ.Śl. się nie powtórzyła. Praca i podejmowane działania OZ.Śl. muszą być zgodne z prawem i przepisami związkowymi.









Po dyskusji w-ce prezes OZ.Śl. pan Jan Jaworek zaproponował, aby w-ce prezesa Józefa Noski wybrać Prezesem OZ.Śl. Dyrektor Biura pan Krzysztof Tekla przedstawił stan prawny tego zagadnienia i dlaczego jest konieczność takiego wyboru. Po wysłuchaniu w/w OZ przegłosował i większością głosów wybrał na prezesa OZ.Śl. Józefa Noski.









W dalszej kolejności Komisja Uchwał i Wniosków przedstawiła projekty uchwał, które zostały podjęte jednogłośnie lub większością głosów. OZ.Śl. na swym posiedzeniu podjął dwa stanowiska.
1. Stanowisko Polskiego Związku Działkowców Okręgowego Zarządu Śląskiego w sprawie jedności ruchu działkowego.
2 Stanowisko Okręgowego Zarządu Śląskiego PZD w sprawie wystąpienia Prezesa Związku Miast Polskich. W/w stanowiska przyjęte były jednogłośnie.





Źródło i zdjęcia Jan Pękala




<< Nowsze  Starsze >>
POWRÓT

Dzisiejszego dnia stronę odwiedziło » » » 109
W tym tygodniu stronę odwiedziło » » » 967
W tym miesi±cu stronę odwiedziło » » » 4212
W tym roku stronę odwiedziło » » » 16056
Od pocz±tku stronę odwiedziło » » » 1534872
 
Rekordowo odwiedziło nas 3940 Internautów w dniu 2023.05.10