![]() |
||
![]() | ||
KWIAT JABŁONI to duży ogród położony na trzech terenach. Całość składa się z 423 działek położonych na 15 ha.. Część ogrodu gdzie działa biuro i „wypasiona” świetlica z kuchennym zapleczem to teren Toszecka I. Duży, zamknięty parking ogrodu znajduję się przy ul. Zbożowej.
Wita nas kot a w ślad zanim gospodarz, który wpuszcza nas na teren ogrodu. W tym ogrodzie działkowcy są wyjątkowo dobrze zorientowani w prawie PZD i śledzą z uwagą wdrażanie nowej Ustawy o ogrodach.
Niestety nie zastajemy na działce prezesa Zarządu pana Zenona Bitkowskiego. Miałam przyjemność gościć w tym ogrodzie wielokrotnie i spotykam znajomych działkowców. Pracy po zimie w porządkowaniu działek jest wiele, więc staram się nie przeszkadzać. 
Daje się zauważyć solidność zagospodarowania ogrodu. Sieć wodociągowa i elektryczna jest na bieżący kontrolowana i konserwowana. Działki są zadbane. Ta część ogrodu powstała 1973 roku.
Teren Toszecka II składa się z 115 działek i leży w pobliżu poprzednio prezentowanej części. Tutaj nie udało nam się wejść, ale przez płot widzimy, że wizualnie jest bardzo zbliżony do Toszecka I.
Teraz przenosimy się na trzeci teren, usytuowany w samym centrum miasta. Wejścia znajdują się przy ul. Orlickiego i od strony placu gen. Piłsudzkiego. Tu kłania się historia. Ta część tworzyła się w latach 1948-1953 kiedy to została oficjalnie zarejestrowana. Przed II Wojną Światową istniały tu sady. Kiedy zaczęto zagospodarowywać ten teren kwitło bardzo dużo jabłoni, stąd wzięła się nazwa ogrodu.
Po ogrodzie z 128 działkami oprowadzają nas państwo Teresa i Andrzej Paszek. Teren ten posiada swoją małą świetlicę, która jest w trakcie modernizacji. Przy świetlicy znajduje się duży plac obsiany trawą, z którego latem chętnie korzystają okoliczni mieszkańcy nazywając go „Majorką”.
Problemem są osobnicy spacerujący (i nie tylko) aleją wzdłuż ogrodzenia ogrodu i rzeki Kłodnicy wrzucający na działki śmieci.
Pomimo wszystko działkowcy dbają, aby ten kawałek zieleni w centrum miasta był zadbany i kolorowy.
Barbara Głogowska
Foto - Krzysztof Głogowski
Prezes Związku Miast Polskich Ryszard Grobelny, w piśmie skierowanym do Prezesa PZD Eugeniusza Kondrackiego informuje, iż został upoważniony przez ZMP do rozpoczęcia rozmów z Polskim Związkiem Działkowców w celu wypracowania wspólnego stanowiska w sprawie nowelizacji ustawy o ROD z dnia 13.12.2013r. ZMP podtrzymuje jednocześnie stanowisko, że ustawa ta zawiera zapisy, które są niekorzystne dla gmin w zakresie zarządzania nieruchomościami komunalnymi.
KR PZD (a.j.)
Oświadczenie Prezydium KR PZD
w sprawie odwołania p. Michała Krawczyka z funkcji prezesa Okręgowego Zarządu Śląskiego PZD
W związku z nieprawdziwymi informacjami rozpowszechnianymi publicznie przez p. Michała Krawczyka, byłego prezesa Okręgowego Zarządu Śląskiego PZD w Katowicach, co do okoliczności i przesłanek odwołania go ze stanowiska Prezesa OZ, Krajowa Rada PZD informuje, iż decyzja o odwołaniu w/w była podyktowana szeregiem nieprawidłowości ujawnionych podczas kontroli przeprowadzonej w OZ Śląskim. Stwierdzone uchybienia, popełnione m.in. przy czynnym udziale p. Krawczyka, uzasadniają podejrzenie, że szkoda wyrządzona w majątku OZ Śląskiego PZD była efektem przestępstwa. Podkreślić należy, że materiały z kontroli zostały przekazane przez KR PZD do Prokuratury, która podjęła już w tej sprawie stosowne postępowanie.
Ponadto KR PZD pragnie zdementować informację, jakoby decyzja w/s. odwołania p. Krawczyka miała jakikolwiek związek z powołaniem Funduszu Solidarnościowego PZD. Po pierwsze, wbrew sugestii p. Krawczyka, kontrola w OZ Śląskim miała miejsce kilka miesięcy przed datą powołania w/w. funduszu. Po drugie, wbrew twierdzeniom, jakoby dzięki jego działaniom OZ Śląski nie przekazał środków na w/w fundusz, po podjęciu przez KR PZD decyzji o wyłączeniu udziału OZ Śląskiego w tworzeniu tego funduszu, to właśnie p. Krawczyk występował do kierownictwa PZD z propozycją przekazania środków OZŚ na w/w fundusz. Zbiegło się to z udostępnieniem mu wstępnych wyników kontroli wskazujących na możliwość aktywnego uczestnictwa p. Krawczyka w działaniach na szkodę OZŚ PZD. Mając świadomość tej „niezręczności” władze PZD nie zmieniły decyzji o wyłączeniu OZ Śląskiego z partycypowania w w/w. funduszu.
Prezydium Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców
OZ.Śl. (a.j.)
W dniu dzisiejszym odbyła się narada członków Delegatury Rejonowej i członków Komisji Problemowych działających w Delegaturze Rejonowej PZD w Gliwicach. Naradę prowadził Przewodniczący Delegatury pan Tadeusz Kosowski. Tematami narady było;
a/podsumowanie narad władz statutowych wszystkich ogrodów, w których brało udział 547 osób. Zasadniczym tematem tych narad była Ustawa o ROD z dnia 13 grudnia 2013r. i przygotowanie Walnych Zebrań Sprawozdawczych za 2013r oraz zebrań działkowców, na którym ma być podjęta uchwała o wyborze stowarzyszenia.
b/ przekazanie informacji ze spotkania z Prezydentem Miasta Gliwice z przedstawicielami Delegatury Rejonowej PZD w Gliwicach.
c/W wstępna ocena nastrojów w środowisku działkowców po zapoznaniu się z Raportem, który został skierowany do zarządów ROD dotyczącego nieprawidłowości w OZ.Śl.
d/obsługa Walnych Zebrań przez członków Delegatury.

W trakcje dyskusji padało wiele propozycji, które maja służyć, w dalszej pracy a które mogą się przyczynić do lepszej współpracy pomiędzy Delegatura a ROD. Bardzo wiele krytycznych słów zostało wypowiedziane pod adresem OZ.Śl. za to, że ukrywali prawdę a nawet wręcz kłamali w niektórych sprawach.

Źródło i zdjęcia Jan Pękala
W dniu 04.02.2014r. w świetlicy ROD ,,Wyzwolenie'' odbyło się szkolenie kandydatów i nowoprzyjętych do zrzeszenia PZD w którym uczestniczyło 19 osób.
Wykłady prowadził wykładowca szkoleń pan Sebastian Ciągwa. Podstawowymi tematami była nowa ustawa o ROD z dnia 13 grudnia 2013r oraz Statut i regulamin ROD. Szczególnym zagadnieniem, które interesowały słuchaczy to przepisy, które nakłada ustawa na działkowców i ogrody. Uczestnicy szkolenia określili ze takie szkolenie daje wiele wiadomości, na które otrzymali odpowiedzi w okresie wdrażania nowych przepisów PZD.
Źródło i zdjęcia Jan Pękala
OZ Śląski PZD informuje, że uchwałą Krajowej Rady PZD z dnia 20.02.2014 r. został odwołany z wszystkich funkcji dotychczasowy Prezes OZ Śląskiego PZD - Pan Michał Krawczyk. W świetle powyższego p. Michał Krawczyk od chwili odwołania nie ma już uprawnień wynikających z dotychczas pełnionej funkcji i nie może wydawać poleceń ani podejmować żadnych decyzji dotyczących Okręgowego Zarządu Śląskiego PZD ani Rodzinnych Ogrodów Działkowych.
OZ ŚL. (a.j.)
Mój spacer po ogrodzie NADZIEJA to szalenie sentymentalna sprawa. Tu mieli działkę moi dziadkowie od 1948 roku do 1983roku. Zdjęcie mojego dziadka na działce zostało zrobione w 1951 roku, kilka lat przed moim urodzeniem.

Zapach poziomek, smak pomidorów malinówek i soczystych gruszek z tamtych lat pozostał na zawsze.

Ogród NADZIEJA położony jest w samym centrum miasta a wejście główne usytuowane jest przy ul. Orlickiego. Jak mówi historia biegło tędy dawne koryto rzeki Kłodnicy. Na tym terenie istniały działki już przed wojną.
Ogród odrodził się w 1945 roku pod obecną nazwą. Teren był zanieczyszczony wysypiskiem odpadów ceramicznych. Przydzielano tu działki pracownikom Gliwickiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego i Polskich Kolei Państwowych.


Przez swoje atrakcyjne usytuowanie jest przez lata okrawany z terenów. W latach sześćdziesiątych od strony rzeki Kłodnicy uszczuplił powierzchnię kolektor. Obecnie średnicówka pochłonie następny kawałek ogrodu. Plany budowy na tym terenie nowego Urzędu Miasta przyhamowały na kilka lat rozwój ogrodu. Obecnie po odstąpieniu od tego projektu można myśleć o rozwoju.
Po ogrodzie położonym na 6ha oprowadzają mnie członkowie Zarządu. Działki w ilości 206 są bardzo różnie zagospodarowane. Coraz więcej jest typowo rekreacyjnych -szczególnie tych przejętych przez ludzi młodych. Ogród uzbrojony jest w sieć wodociągową i elektryczną.
Posiada też reprezentacyjną, ładną świetlicę. Trwają przygotowania do dużej inwestycji w postaci betonowego ogrodzenia zewnętrznego.
Duża ilość starych drzew owocowych od razu wskazuje na sędziwy wiek ogrodu.
Dwa lata temu zmarł 103 letni działkowiec tego ogrodu Był aktywny i uprawiał działkę do końca. Szkoda, że nie dotarłam tu wcześniej, bo z pewnością był skarbnicą historii ogrodu.

Jako że ogród jest przy ruchliwej ul. Feliksa Orlickiego Zarząd zlecił badania na zanieczyszczenie gleby i powietrza. Jak wykazały ekspertyzy nic działkowcom nie zagraża. Skrzydlate łakomczuchy – kawki i gawrony grasują w sezonie na czereśniach i mają się całkiem dobrze.
Barbara Głogowska
Foto Krzysztof Głogowski
| |
|
|
|
| |
Dzisiejszego dnia stronę odwiedziło |
» » » |
157 |
|
|
W tym tygodniu stronę odwiedziło |
» » » |
1015 |
|
|
W tym miesi±cu stronę odwiedziło |
» » » |
4260 |
|
|
W tym roku stronę odwiedziło |
» » » |
16104 |
|
|
Od pocz±tku stronę odwiedziło |
» » » |
1534920 |
|
|
|
|
| | ||||||||||