STRONA GŁÓWNA DELEGATURA PZD AKTUALNOŚCI KOMUNIKATY SPIS OGRODÓW OŚRODEK FINANSOWO- KSIĘGOWY GALERIA ZDJĘĆ PORADY SYMBOLE ZWIĄZKU JAK ZOSTAĆ DZIAŁKOWCEM CIEKAWE LINKI DO STRON ZASOBY STRONY WWW KRAJOWEJ RADY PZD ZASOBY STRONY WWW OKRĘGOWEGO ZARZĄDU ŚLĄSKIEGO PZD BROSZURY KOMISJA REWIZYJNA NASZE OGRODY – ZDJĘCIA POBIERANIE KONTAKT MAPA DOJAZDU WOLNE DZIAŁKI Z POŻÓŁKŁYCH STRON WIERSZE BIULETYNY SZKOLENIA W DELEGATURZE PZD W GLIWICACH

baner codzienniepomagam.pl

 

AKTUALNO¦CI

<< Nowsze  Starsze >>

W dniu 28 października br. (poniedziałek) w Warszawie obradować będzie Prezydium Krajowej Rady PZD

Napisany przez delegatura 2013-10-25 17:04:43 CEST

W dniu 28 października br. (poniedziałek) w Warszawie obradować będzie Prezydium Krajowej Rady PZD. Obrady rozpoczną się o godzinie 8.30. Przewodniczył im będzie Prezes Eugeniusz Kondracki. W obradach wezmą udział członkowie Prezydium Krajowej Rady PZD, Przewodniczące Krajowej Komisji Rozjemczej i Rewizyjnej oraz czołowi działacze PZD z całego kraju.

Tematem posiedzenia będzie aktualna sytuacja, w jakiej znalazł się Związek, a także wypracowanie stanowiska PZD w związku z postawą Platformy Obywatelskiej wobec art. 30 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych dotyczącego uwłaszczenia działkowców, które w dalszym ciągu pozostaje kwestią sporną.

Celem spotkania jest wypracowanie niezbędnych działań Związku, które przyczynią się do szybkiego zakończenia prac nad nową ustawą działkową przed wyznaczonym przez Trybunał Konstytucyjny terminem.

Informacja z posiedzenia Prezydium Krajowej Rady oraz podjęte w jego trakcie stanowiska dostępne będą na naszej stronie internetowej po zakończeniu obrad.

Źródło: KR PZD (A.J.)


"Krętactwo po polsku"

Napisany przez delegatura 2013-10-25 10:15:32 CEST

Drodzy Państwo!

Zamieszczam zdjęcia ze spotkania ogólnopolskiej delegacji działkowców z panią marszałek Ewą Kopacz. W pięcioosobowej delegacji brałem udział. Reprezentowałem działkowców z regionu radomskiego i nie tylko. W trakcie spotkania mówiłem o lekceważącym stosunku posłów PO będących członkami podkomisji. Mówiłem również o propozycji uwłaszczenia działkowców na przykładzie Radomia, który pani Marszałek zna. Ogrodami, które miałyby być uwłaszczone w Radomiu są ogrody graniczące za skansenem. Przecież radni na pewno skorzystaliby z prawa pierwokupu za 1% wartości i powiększyliby skansen a nie darowaliby działkowcom to normalne. Podobnie zrobiliby radni w innych miastach. Tak, więc wyglądałoby uwłaszczenie działkowców według propozycji Platformy. Działkowcy straciliby pieniądze i działki. Pani Marszałek zastanowiła się mocno nad tym, co powiedziałem. Mówiłem również o:

„Wielu posłów uczestniczyło w sposób bierny w pracach. Niczym automaty głosowali przeciw wszystkim poprawkom przygotowanym przez Komitet, nie interesowała ich merytoryczna dyskusja. To bulwersuje, nie tylko mnie, ale wielu działkowców. Czujemy się lekceważeni przez posłów - mówił Zygmunt Kacprzak". A Pani Marszałek na wszystkie stawiane postulaty odpowiedziała nam: „Proszę powiedzieć działkowcom, że premier dotrzyma danego im słowa. Ja osobiście jestem całym sercem z wami i chcę, by doszło między nami do porozumienia– mówiła podczas spotkania z reprezentantami działkowców Marszałek Sejmu Ewa Kopacz."

Zaraz o prawdzie tych słów mogliśmy się dowiedzieć. Kiedy stanęliśmy z 15 tysiącami działkowiczów pod Urzędem Rady Ministrów pan Premier nie przyjął naszej delegacji on nie miał, o czym rozmawiać z przedstawicielami działkowców. Wysłał ministra. 17 Października z naszymi przedstawicielami spotkał się przewodniczący Klubu Poselskiego pan Grupiński, który zaproponował wyłączenie artykułu 30 z projektu ustawy, aby on stanowił nową ustawę uwłaszczeniową. Dziś 24.10.2013 ten sam pan i jego zespół, zwodzą nas i znowu chcą, aby w nowej ustawie znalazł się art.30. To jest jawna kpina z nas to krętactwo dążące do nie uchwalenia ustawy w terminie ustalonym przez Trybunał Konstytucyjny. Platforma kpi z nas i narodu. To nie tylko sprawy działek, to emerytury, uchwały prawa pracy, szkolnictwo, służba zdrowia itp. Zastanawia nas jak długo 30-tysięczna partia będzie kpić z 40 milionowego narodu. Sytuacja ta, którą tworzy Platforma doprowadzi do wyjścia na ulicę działkowców. To już nie może być spokojna manifestacja. W Radomiu przyjdzie nam wyjść na ulicę i poprosić społeczeństwo miasta o pomoc. Już była jedna partia, której Radom pokazał jej słabość to był rok 1976. Radomianie to ludzie dumni i niepokorni i nie pozwolą nikomu, aby ich lekceważył. Większość działkowców pamięta tamte czasy. Ale liczymy, że rządzący opamiętają się i wreszcie zaprzestana działań ukierunkowanych na zniszczenie ruchu działkowego.

Przewodniczący Delegatury Radomskiej

Zygmunt Kacprzak





Artykuł dostępny na stronie www.delegatura.org.pl

Źródło: KR PZD (A.J.)


Rozmowy z PO utknęły w martwym punkcie

Napisany przez delegatura 2013-10-25 09:44:02 CEST

W dniu 9 października odbyło się spotkanie Prezesa PZD Eugeniusza Kondrackiego oraz pełnomocników Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej mec. Bartłomieja Piecha i mec. Tomasza Terleckiego z posłami Platformy Obywatelskiej: Przewodniczącym Klubu PO Rafałem Grupińskim, Krystyną Sibińską, Markiem Łapińskim oraz Stanisławem Żmijanem (przewodniczącym Komisji Infrastruktury).

Dotychczasowe ustalenia wskazywały na przyjęcie przez PO poprawek Komitetu, które przywracałyby pierwotny kształt projektu obywatelskiego i realizowały zastrzeżenia Trybunału Konstytucyjnego.

Sporne "pseudo uwłaszczenie"

Niestety, dzisiejsze spotkanie pokazało, że kwestią sporną nadal pozostaje art. 30 dot. „pseudo-uwłaszczenia”. Zapis ten w formie proponowanej przez PO stwarza poważne zagrożenie, że nowa ustawa będzie niezgodna z Konstytucją i ponownie znajdzie się w Trybunale Konstytucyjnym. Na takie niebezpieczeństwo wskazują chociażby stanowisko Związku Miast Polskich oraz opinie resortów rządowych. Dlatego w tysiącach listów kierowanych do Marszałek Sejmu, Premiera i posłów działkowcy domagali się wyłączenia kwestii uwłaszczenia do odrębnej ustawy i nie łączenia jej z projektem obywatelskim.

Podobne stanowisko prezentowali przedstawiciele strony społecznej podczas dzisiejszego spotkania. Dodatkowym argumentem, na który ponownie zwrócili uwagę jest fakt, iż zachowanie art. 30 w wersji PO oznacza w praktyce zmianę całego projektu i rozpoczęcie jego procedowania od początku. Zmian wymagałyby, bowiem regulacje dotyczące m.in. zarządzania ogrodami, obrotu działkami i likwidacji ROD. Wątpliwe byłoby również zachowanie zwolnień podatkowych dla działkowców i ogrodów, co podkreślało też w swoich uwagach Ministerstwo Finansów.

Co o sprawie myślą działkowcy

Dzisiejsze spotkanie, a w szczególności sposób postępowania PO w sprawie art. 30, zdaje się więc potwierdzać powszechne działkowców przekonanie, że „pseudo uwłaszczenie”, to kolejny - po opieszałym prowadzaniu prac w podkomisji kierowanej przez posłankę Krystynę Sibinską (PO) - sposób na opóźnienie wejścia w życie nowej ustawy o ROD. Pamiętać należy, że do terminu wyznaczonego przez TK pozostało niespełna 90 dni. Dlatego, Prezes PZD podkreślając, że środowisko działkowców jednoznacznie odrzucając koncepcję „uwłaszczenia” forsowaną przez PO, czego wyrazem była również ogólnopolska manifestacja, wskazał, że stanowisko PO jest całkowicie niezrozumiałe. Dla działkowców priorytetem jest, bowiem, aby niekontrolowane wejście w życie wyroku TK nie pozbawiło ich praw, które już posiadają, a nie kwestia uwłaszczenia.

W tej sytuacji postawa posłów PO, którzy w dalszym ciągu, pomimo oczywistego niebezpieczeństwa dla głównego celu projektu obywatelskiego i wbrew woli samych działkowców, nadal chcą łączyć ideę „pseudo uwłaszczenia” z projektem obywatelskim, budzi uzasadnione obawy, co do ich rzeczywistych intencji. Dlatego Prezes PZD poinformował, że w środowisku działkowców dominuje stanowisko, iż dalsze opóźnianie prac nad ustawą powinno spotkać się ze stosowną reakcją, w tym falą masowych protestów i wyjściem działkowców na ulice miast.
Wskazać należy, że PO, choć zadeklarowała chęć pracy nad art. 30, nie przedstawiła żadnej propozycji w tej sprawie. Przewodniczący klubu PO stwierdził jedynie, że istotne jest stanowisko Premiera, który uważa, że zapis dot. uwłaszczenia powinien się znaleźć w ustawie. Z tego względu przedstawiciele działkowców zaproponowali przekazanie Premierowi uwag Komitetu w formie pisemnej. Ponadto zwrócili się o rozważenie możliwości ponownego spotkanie szefa rządu z przedstawicielami działkowców, tak, aby w bezpośredniej rozmowie przedstawić argumenty przemawiające za rozwiązaniem polegającym na wyłączeniu kwestii uwłaszczenia do odrębnej ustawy.

Czas biegnie nieubłagalnie

Reasumując należy stwierdzić, że dzisiejsze spotkanie posłów PO z przedstawicielami działkowców nie przyniosło oczekiwanych efektów – niczego nie wyjaśniło. Mimo, iż PO zadeklarowała wolę zakończenia prac nad projektem w przyszłym tygodniu, to sprawa ustawy o ROD wydaje się być dziś wręcz jeszcze bardziej skomplikowana.

A tymczasem do wejścia w życie wyroku TK pozostało 87 dni. Właśnie minął kolejny…

Źródło: KR PZD (A.J.)


Jutro wszystko się wyjaśni?

Napisany przez delegatura 2013-10-23 17:10:48 CEST



W dniu 9 października b.r. podczas spotkania Prezesa PZD Eugeniusza Kondrackiego oraz pełnomocników Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej z posłami partii koalicyjnych z Przewodniczącym Klubu PO posłem Rafałem Grupińskim na czele, ustalono, że w przeciągu 2 tygodni PO oraz strona społeczna podejmą starania w celu wypracowania kompromisowego rozwiązania w sprawie budzących spory zapisów projektu ustawy o ROD. Przypominamy, że po ostatnich głosowaniach w komisjach sejmowych dotyczyło to głównie art. 30 projektu. W wersji przeforsowanej przez PO przewidywał on możliwość nabywania przez działkowców udziałów w użytkowaniu wieczystym do terenów ROD.

Stanowisko w tej sprawie zajęła w dniu 18 października br. Krajowa Rada PZD. W dokumencie tym podtrzymała wcześniejszą, negatywną opinię wobec koncepcji łączenia ustawy realizującej wyrok TK z kwestią „uwłaszczenia” działkowców i ponownie zadeklarowała gotowość przystąpienia w charakterze partnera społecznego do prac nad odrębną ustawą dotyczącą tego zagadnienia. Głównymi przesłankami takiego stanowiska są:
1. Kwestia czasu – wkomponowanie „uwłaszczenia” w projekt obywatelski wymagałoby daleko idącej ingerencji w jego zapisy, co rodzi poważne obawy o dochowanie terminu wyznaczonego przez Trybunał Konstytucyjny. Pamiętać należy, że zgodnie z wyrokiem TK na uchwalenie ustawy pozostało mniej niż 3 miesiące, a osiągnięcie dotychczasowego etapu prac zajęło Sejmowi ponad 8 miesięcy.
2. Wątpliwości konstytucyjne – opinie pochodzące od organizacji reprezentujących samorządy lokalne (np. Związek Miast Polskich), a nawet od resortów rządowych (!), wskazują na ich negatywny stosunek do uwłaszczenia w wersji proponowanej przez PO. W szczególności wskazują na wątpliwości, co do zgodności tych rozwiązań z Konstytucją. W tej sytuacji jest wysoce prawdopodobne, że wprowadzanie ich do ustawy o ROD spowoduje jej zaskarżenie do TK. Stąd koncepcja ujęcia tego rozwiązania w odrębnej ustawie, wydaje się zdecydowanie bezpieczniejsza.

Na czwartek 24 października Przewodniczący R. Grupiński zaprosił przedstawicieli PZD i Komitetu na kolejne spotkanie. Tak, więc jest szansa, że już jutro zapadną najistotniejsze decyzje, co do dalszych losów ustawy.

Źródło KR PZD (A.J.)


Dziennik Trybuna: "Walka o dobre prawo trwa"

Napisany przez delegatura 2013-10-23 09:19:33 CEST

"Problem dotyczący uwłaszczenia miał być, wedle zapewnień polityków PO, rozwiązany w ciągu dwóch tygodni od zakończenia manifestacji. Ostatecznie strony postanowiły, że nad sprawą pochylą się wspólnie, tak by doprowadzić do kompromisu. Czy tym razem obietnice posłów zostaną spełnione, okaże się już niedługo. Bowiem do uchwalenia nowej ustawy pozostało mniej niż 90 dni" - - czytamy w dzisiejszym wydaniu "Dziennika Trybuna".

Źródło: KR PZD (A.J.)


DO WEJŚCIA W ŻYCIE NOWEJ USTAWY DZIAŁKOWEJ POZOSTAŁO

Napisany przez delegatura 2013-10-22 17:30:40 CEST


90 DNI


Informator działkowca - 2013

Napisany przez delegatura 2013-10-22 17:24:18 CEST


Do wszystkich Okręgowych Zarządów oraz rodzinnych ogrodów działkowych wysłany został najnowszy numer "Informatora działkowca". Można w nim znaleźć m.in. informacje na temat ogólnopolskiej manifestacji działkowców, która odbyła się 10 października br. w Warszawie. Co mówili politycy, uczestnicy manifestacji, a także, co działkowcom obiecała Marszałek Sejmu - wszystko to w najnowszym numerze informatora. Zachęcamy do czytania.

Źródło KR PZD (A.J.)


Co z tą ustawą - ile jeszcze potrwa jej uchwalanie?

Napisany przez delegatura 2013-10-21 17:37:25 CEST

Dokładnie 3 miesiące, czyli 91 dni - tyle pozostało działkowcom do dnia wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Uchylone przepisy stracą moc już 21 stycznia 2014 roku. Jeśli do tego czasu nie zacznie obowiązywać nowa ustawa o ogrodach działkowych, to już za trzy miesiące właściciele terenów będą mogli dowolnie i swobodnie rozporządzać terenami ogrodów działkowych. Wszak do tego zmierzał opracowany wcześniej pod okiem posła Stanisława Huskowskiego projekt Platformy Obywatelskiej, przeciwko któremu ostro zaprotestowało środowisko działkowców.

Wydawać by się mogło, że 18 miesięcy, jakie Trybunał wyznaczył na „poprawienie” lub zmianę niekonstytucyjnych przepisów ustawy, to wystarczająco dużo czasu. Nic bardziej mylnego. Działkowcy wielokrotnie podkreślali, że jedną z ich największych obaw jest właśnie uciekający czas. Teraz, po ogólnopolskiej manifestacji 10 października br., która zakończyła się sukcesem, wydawało się, że wszystko ruszy jak z kopyta. Tymczasem od tego wydarzenia minęły już blisko 2 tygodnie, a sprawa wypracowania kompromisu wciąż stoi w miejscu. Choć w bieżącym tygodniu posłowie zjeżdżają się na obrady Sejmu, ustawa działkowa nie znalazła się w rozpisce zaplanowanych posiedzeń Komisji. To zaś zapewne oznacza kolejne dni, a nawet tygodnie zwłoki, na które działkowcy nie mają już czasu. Następne posiedzenie Sejmu odbywać się będzie dopiero pod koniec pierwszego tygodnia listopada.

Mimo pozornego kompromisu z partią rządzącą, wątpliwości i niepokój pozostają. Szczególnie, jeśli popatrzy się na etapy procesu legislacyjnego i terminy, które zaczynają naglić.

Przypomnijmy, zatem, jakie etapy czekają jeszcze nową ustawę działkową, zanim może wejść w życie. Jak wiadomo wynikiem prac i obrad Komisji Infrastruktury oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej będzie sprawozdanie, które musi trafić pod obrady Sejmu na tzw. trzecie czytanie. Po przedstawieniu sprawozdania posłowie głosować będą nad ewentualnym wnioskiem o odrzucenie projektu w całości, nad poprawkami do poszczególnych artykułów, a wreszcie nad przyjęciem projektu w całości w brzmieniu zaproponowanym przez komisję, wraz ze zmianami wynikającymi z ewentualnie przegłosowanych poprawek. Sejm uchwala ustawę zwykłą większością głosów w obecności, co najmniej połowy liczby posłów. Jeśli tak się stanie – wówczas Marszałek Sejmu przekazuje ustawę do Senatu RP, który ma 30 dni na zajęcie stanowiska. Ustawa trafia do odpowiednich senackich komisji, które w terminie 14 dni muszą ją przeanalizować i opracować projekt stanowiska Senatu. Następnie na posiedzeniu plenarnym odbywa się debata i głosowanie, którego efektem jest uchwała - może ona zawierać wniosek o przyjęcie ustawy bez zmian, odrzucenie całości lub o wprowadzenie poprawek. Jeśli w terminie 30 dni Senat nie podejmie stosownych decyzji, wówczas ustawę uznaje się za przyjętą w brzmieniu proponowanym przez Sejm. Przyjęcie przez Senat ustawy bez zmian, powoduje, że trafia ona do Prezydenta RP.
Odrzucenie lub wprowadzenie poprawek przez Senat, sprawia, że ustawa wraca ponownie do Sejmu RP. Następnie w komisji, która pracowała wcześniej nad projektami wraz z senatorem sprawozdawcą opracowywane jest kolejne sprawozdanie, w którym wnioskuje się bądź o przyjęcie senackich poprawek w całości lub w części, bądź o ich odrzucenie. Po zakończeniu prac w Senacie, ustawa trafia do Prezydenta RP, który ma 21 dni na podpisanie ustawy, a następnie zarządza jej publikację w Dzienniku Ustaw. Prezydent może też odmówić podpisania ustawy i skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Patrząc na uciekający czas i kolejne etapy procesu legislacyjnego trudno uniknąć pytań o cel takiego wydłużania prac i czy aby na pewno posłowie chcą zdążyć przed 21 stycznia 2014r. Wszak o ileż prościej byłoby pozbawić działkowców wszystkiego, co dotąd posiadali, a przede wszystkim „przez zwykły przypadek” odzyskać 43 tys. ha ziemi, na których znajdują się ogrody działkowe.



Źródło: AH - KR PZD (A.J.)


<< Nowsze  Starsze >>
POWRÓT

Dzisiejszego dnia stronę odwiedziło » » » 231
W tym tygodniu stronę odwiedziło » » » 231
W tym miesi±cu stronę odwiedziło » » » 4496
W tym roku stronę odwiedziło » » » 16340
Od pocz±tku stronę odwiedziło » » » 1535156
 
Rekordowo odwiedziło nas 3940 Internautów w dniu 2023.05.10