![]() |
||
![]() | ||
Kilkanaście tysięcy działkowców przy dźwiękach trąbek, gwizdków i wuwuzeli, powiewając związkowymi flagami i balonikami w kolorze żółto-zielonym, manifestowało 10 października br. pod Sejmem RP i Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. – Witam wielką polską rodzinę działkowców w Warszawie mówił Prezes Eugeniusz Kondracki witając przybyłych z całej Polski użytkowników działek.
- Nie mieliśmy innego wyboru, jak wyjść na ulicę i zamanifestować swoje oczekiwania – mówił Prezes PZD. - Posłowie PO i Solidarnej Polski mając, większość w podkomisji, dokonali tylu zmian w naszym projekcie, że wcale nie przypomina tego, który trafił do Sejmu. Podkreślał, że manifestacja to wyraz sprzeciwu wobec lekceważenia głosu społecznego i przedmiotowego traktowania polskich działkowców. - Byliśmy i będziemy razem, nie możemy dać się podzielić, bo tylko nasza jedność jest gwarantem istnienia ogrodów działkowych i polskich działkowców – zaznaczył. Wyjaśniał, że działkowcy walczą o dobry kształt ustawy i walczą też z czasem, bo nie można dopuścić do tego, by w połowie stycznia nie było nowej ustawy, a ogrody działkowe zostały pozbawione opieki i prawa.
Tym protestem społeczność działkowa pokazała rządzącym, że nie ma zgody na niszczenie inicjatywy wspartej podpisami blisko miliona obywateli. Działkowcy obawiają się, że posłowie przyjmą niekorzystne dla nich przepisy, które doprowadzą do likwidacji ogródków i sprzedaży gruntów. - To nie jest ustawa, która zabezpieczy interesy działkowców – mówił Prezes Eugeniusz Kondracki krytykując zmiany, jakie do projektu obywatelskiego wprowadzili posłowie PO. – Ustawę uchwala Sejm, ale to jest ustawa dla ludzi, dla nas. To my wiemy, jak funkcjonują ogrody działkowe, to my zbudowaliśmy 44 tys. ha ogrodów działkowych na ugorach i wysypiskach. To my zapewniamy 4 milionom ludzi żywność i wypoczynek. Chcemy zostawić ogrody dla przyszłych pokoleń. Nie można dokonywać wyboru pomiędzy ogrodem działkowym albo deweloperem – mówił Prezes PZD.
„Wśród przyjaciół psy zająca zjadły”
Na manifestacji przed Sejmem pojawili się także posłowie opozycji: PiS, PSL, Twojego Ruchu, SLD i Inicjatywy Dialogu. – Cześć likwidatorskich zębów została tej ustawie wyrwana i to jest wasz sukces. Sojusz zawsze był i będzie stał po stronie działkowców– mówił Przewodniczący SLD Leszek Miller. Zgoda PO na poprawki obywatelskie to - jego zdaniem - gra przed niedzielnym referendum ws. odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.
Na scenie pojawiali się posłowie, którzy wspierają działkowców i od wielu miesięcy walczą o dobrą ustawę dla ogrodów działkowych. – Posłowie z PSL od samego początku prezentowali postawę, że nie można ludziom zmieniać ich życia. Pracując w Podkomisji i połączonych Komisjach byliśmy za tym, by nie dotykać ROD, które są oazą bezpieczeństwa dla miliona ludzi - mówił przewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, Piotr Zgorzelski. – Nie dopuścimy, by do miast wkroczyły buldożery, od tego jesteśmy, by bronić waszych interesów i nie zawiedziemy was – deklarował manifestującym poseł PSL.
- Duch likwidacji ogrodów działkowych cały czas żyje w Platformie Obywatelskiej. Dziś przestraszyli się kilkunastu tysięcy działkowców, przestraszyli się tez 13 października i referendum w Warszawie, ale zaraz po tym terminie znowu zaczną po swojemu załatwiać sprawę ogrodów działkowych – podkreślał poseł Bartosz Kownacki z PiS, członek Podkomisji ds. opracowania nowej ustawy działkowej, który przestrzegał manifestujących, by nie wierzyli w obietnice posła Grupińskiego, który kazał działkowcom zakończyć manifestację i udać się do domów, a sprawę nowej ustawy powierzyć PO.
– Już raz Pan Premier obiecał działkowcom dobre prawo, a potem, co się działo w Podkomisji? Teraz też widać jak posłowie PO pracują w Komisji - boją się rozliczenia i nie chcą głosować w taki, sposób, by było wiadomo, kto i jak zagłosował – alarmował poseł Kownacki. - Walczymy z wami o obronę tych małych ojczyzn – mówił Tomasz Makowski z Twojego Ruchu. – Nic o Was bez Was, wy decydujecie i nie dajcie Platformie o tym zapomnieć – radził działkowcom. – Jak będzie trzeba to działkowcy przyjadą tu za miesiąc, albo i co miesiąc.
Razem zwyciężymy
Na scenie pojawiały się nie tylko głosy posłów, ale też działkowców, którzy w różnych regionach kraju borykają się z różnymi problemami związanymi z ogrodami. - Posłowie PO musza się wsłuchiwać w głos narodu, zamiast kierować się partykularnymi interesami - mówił Prezes OZ PZD we Wrocławiu Janusz Moszkowski. - My jesteśmy szczególnie w trudnej sytuacji we Wrocławiu, ponieważ PO przeznaczyła wszystkie ogrody w naszym mieście dla inwestorów komercyjnych i deweloperów. Razem z wami obronimy nasze ogrody działkowe. Musimy wspólnie bronić naszej obywatelskiej ustawy bez poprawek Platformy. Działkowcy podkreślali, że są apolityczni i popierają tych, którzy chcą ich dobra. – Nie proście, nie czyńcie żebraniny – nawoływał do manifestujących działkowiec z ROD Siekierki II w Warszawie. - To jest nasze i nikt nie ma nam prawa tego odebrać. Przybyliśmy tu pokazać, co myślimy – mówił. – Dzisiejsza manifestacja jest wołaniem o przychylność posłów dla milionowej rzeszy obywateli – mówiła Zdzisława Królczyk z Małopolski.
– Tworzące się w Sejmie prawo dla działkowców napotyka wiele trudności wynikających z nieprzychylnej postawy posłów Platformy, którzy postanowili tak zmienić projekt obywatelski, by w niczym go nie przypominał - mówiła. Zmarnowaliście już 15 miesięcy na prace nad ustawą. Zostało nam jedynie trzy, a Wasze zapewnienia i obietnice okazały się być bez pokrycia – podkreślała działkowiczka.
PO czynach ich poznacie
Wśród manifestujących pojawił się Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Rafał Grupiński.– Warto mieć w nas sojuszników, a nie przeciwników, bo mamy najwięcej głosów – mówił przekrzykując buczenie i gwizdy, jakie usłyszał od manifestujących. – Ustaliliśmy wczoraj kompromis z Prezesem Polskiego Związku Działkowców i będziemy realizowali większość zapisów projektu obywatelskiego – zadeklarował. – Będziemy realizować kompromis, jaki obiecał Premier Donald Tusk. Ja jestem gwarancją tego kompromisu jeśli chodzi o Sejm - mówił. - Będziemy dyskutować już tylko nad jedną kwestią dotycząca uwłaszczenia działkowców.
Słowa posła Grupińskiego potwierdził Prezes PZD. - PO przyznało, że poprawki Komitetu są sensowne i powinny zostać wprowadzone do ustawy. Zostanie ona poprawiona w ciągu najbliższych dwóch tygodni, a jedynym punktem spornym pozostaje uwłaszczenie – mówił Prezes Eugeniusz Kondracki. Zaznaczył też, że Związek nie jest przeciwny uwłaszczeniu działkowców, ale jest za realnym uwłaszczeniem wszystkich działkowców, by można je było wykonać zgodnie z prawem. – Nie pozwolimy dzielić się na lepszych i gorszych, na tych, którzy dostaną i na tych, którzy odejdą z kwitkiem i całkowicie stracą swoje ogrody – mówił Eugeniusz Kondracki. Prezes PZD mówił, że największa obawa dotyczy tego, iż proponowane przez PO w tak okrojonej formie uwłaszczenie jest niekonstytucyjne, co sprawi, ze ustawa znów trafi do trybunału Konstytucyjnego jeszcze zanim zdąży wejść w życie. Zwrócił uwagę na fakt, iż przeciw takim rozwiązaniom są zarówno resorty, jak i samorządy lokalne.
Wbrew dotychczasowym obietnicom partii rządzącej, działkowcy nie mają powodów do tego, aby rzeczywiście mogli być spokojni. Posłowie PO pracujący w podkomisji ds. nowej ustawy działkowej nie tylko przeciągnęli w czasie prace nad ustawą, ale też wprowadzili do tego projektu szereg własnych zmian, które sprawiły, że projekt obywatelski stał się znów projektem Platformy. - Posłowie Platformy Obywatelskiej w gruntach naszych ogrodów widzą dobrą przyszłość dla deweloperów i innych grup interesu – mówili protestujący działkowcy, którzy nadal obawiają się tego, że Take dzisiejsze obietnice posłów PO SA tylko pozorne i wynikają z próby ratowania sytuacji w obliczu masowego protestu i najazdu działkowców na Warszawę.
„Tylko razem obronimy ogrody!„
Manifestujący przynieśli ze sobą liczne banery i transparenty, na których pojawiały się takie hasła jak: „Platformo, co ty wiesz o ogrodach? „ „Rządzą obywatele czy pieniądze?”, „Milion obywateli stworzyło, 7 POsłów zniszczyło!”” Dialog społeczny nie dyktat Polityków”, „Platformo gdzie zgubiłaś Obywateli?”, „Żądamy praw, nie obietnic!” i wiele innych haseł wyrażających przede wszystkim sprzeciw wobec manipulacji podczas prac nad projektem obywatelskim ustawy o ROD i upolitycznianiu sprawy ogrodów działkowych przez posłów PO.
Działkowcy podkreślali, że manifestowali przeciwko tworzeniu prawa w interesie kapitału, a nie obywateli, rozbijaniu ogólnopolskiego Związku działkowców. Manifestanci protestowali najpierw pod Sejmem RP, a następnie udali się siedzibę Prezesa Rady Ministrów. Protestujący przygotowali też dwie petycję: jedną dla marszałek, którą delegacja przekazała bezpośrednio na ręce Marszałek Sejmu Ewy Kopacz, a drugą przekazano Kancelarii Premiera dla Donalda Tuska, który nie znalazł dziś czasu i nie przyjął delegacji działkowców. – Szkoda, że Pan Premier nie przyjął działkowców, którzy dziś w liczbie 12 tysięcy manifestują pod jego oknami – mówił Prezes PZD Eugeniusz Kondracki. – Jesteśmy tu razem, bo tylko w jedności jest siła. Panie Premierze, niech Pan nas nie ignoruje – wołali zgromadzeni pod Kancelarią Premiera manifestanci.
Działkowcy podkreślali, że każdego dnia działkowcy wysyłają do władz RP, także do Premiera tysiące listów. Z większości tych pism i listów jednoznacznie wynika, że działkowcy chcą tylko rozwiązań zawartych w obywatelskim projekcie ustawy i że nie akceptują rozwiązań proponowanych przez posłów PO. Wynika z nich także i to, że chcą mieć wreszcie zapewniony spokojny byt na działkach, prawo do swojego mienia i prawo do swobodnego zrzeszania się w PZD. Działkowcy chcą zachować swoje miejsce i pozycję w demokratycznym państwie prawa jako zrzeszona społeczność, którą łączy wspólny cel. - Zawzięta postawa posłów PO, którzy za wszelką cenę chcą przeforsować w przyszłej ustawie swoje propozycje zmierza do rozbicia jedności działkowców – mówili. - Taka postawa utwierdza nas w przekonaniu, że posłowie PO nie mają szacunku dla miliona rodzin działkowców w Polsce.
Działkowcy apelowali do Premiera, by wywiązał się ze swoich obietnic, jakie złożył działkowcom podczas czerwcowego spotkania w ROD Waszyngtona w Warszawie. Ponadto działkowcy domagają się, aby także posłowie zasiadający w Sejmie, w sposób jednoznaczny opowiedzieli się za projektem obywatelskim złożonym przez działkowców.
Pokojowo i kolorowo
Manifestacja przebiegała pokojowo i spokojnie. Postawa działkowców godna jest uznania, bowiem manifestujący pokazali, że niezadowolenie społeczne można wyrazić w sposób kulturalny, a jednocześnie zauważalny. Także działkowcy podkreślali doniosły charakter tej manifestacji i świetne zorganizowanie. – Manifestacja było po prostu cudowna i bardzo potrzebna, by obronić to co nasze. Atmosfera panująca tu dziś była bardzo przyjemna i bardzo spokojne. Zadowolona jestem, ze może w końcu w spokoju uprawiać będziemy swoje działki – mówiła po manifestacji działkowiczka Regina Łopieńska z Warszawy. – Gdybyśmy siedzieli cicho to skończyłoby się dla nas bardzo niekorzystnie. Warto podkreślić też, że atmosfera panująca na manifestacji była wspaniała, tak samo jak cała jej organizacja – podkreślała Elżbieta Tomczyk z z ROD „Karolew” w Łodzi.
Źródło: AH KR PZD (A.J.)
Od godz. 8: 00 trwa posiedzenie połączonych Komisji Infrastruktury oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Komisje muzą zająć się „niedoróbkami”, jakie są wynikiem wprowadzonych do projektu obywatelskiego wątpliwych konstytucyjnie zmian. To, co posłowie Platformy Obywatelskiej „zepsuli” w przeciągających się pracach w podkomisji, posłowie opozycji mogą wciąż jeszcze naprawić To posiedzenie jest niezwykle ważne ze względu na to, iż jest to kolejny etap, w którym posłowie mogą przychylić się do poprawek i propozycji, które w imieniu działkowców proponują pełnomocnicy Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. Ponadto Komisje będą musiały zająć się zająć się „niedoróbkami”, jakie są wynikiem wprowadzonych do projektu obywatelskiego wątpliwych konstytucyjnie zmian, o czym sygnalizowały zarówno ministerstwa, jak i eksperci konstytucjonaliści. To, co posłowie Platformy Obywatelskiej „zepsuli” w przeciągających się pracach w podkomisji, posłowie opozycji mogą wciąż jeszcze naprawić. Posiedzenie Komisji to okazja, by wykreślić z ustawy wątpliwe jakościowo zapisy, które de facto wprowadzą do ogrodów chaos organizacyjny. Taki stan rzeczy to wynik nieugiętej postawy posłów PO, którzy nie dążą do stworzenia zapisów korzystnych dla działkowców, a ogrody działkowe wykorzystują w sposób instrumentalny, dążąc jedynie do realizacji własnych interesów.
Jedynie mobilizacja wszystkich partii: PSL, SLD, PiS, Twojego Ruchu i Inicjatywy Dialogu może przynieść oczekiwane przez środowisko działkowców zmiany i powrót do pierwotnych zapisów projektu obywatelskiego. Dlatego działkowcy będą bacznie obserwować poczynania posłów podczas tego posiedzenia połączonych Komisji.
Co dalej z projektem?
Czasu na zakończenie całego procesu legislacyjnego jest coraz mniej. Dlatego tak istotne jest, by posłowie Komisji nie tylko pochylili się nad nieprzemyślanymi zapisami wprowadzonymi do tego projektu, ale także nie przeciągali dalszych prac nad tym projektem. Prace w komisji powinny zakończyć się sprawozdaniem. W sprawozdaniu komisja opiniuje projekt i zgłasza wniosek o przyjęcie projektu, przyjęcie projektu z poprawkami komisji lub odrzucenie projektu. Po otrzymaniu sprawozdania Marszałek Sejmu będzie mogła skierować projekt ustawy do drugiego czytania. W trakcie drugiego czytania Sejmowi zostanie przedstawione sprawozdanie komisji i odbędzie się debata nad projektem. Także podczas debaty mogą być zgłaszane poprawki i wnioski (składać je mogą: wnioskodawca, grupa, co najmniej 15 posłów, przewodniczący klubu poselskiego w imieniu klubu lub Rada Ministrów).
Źródło: KRPZD (A.J.)
W ostatniej chwili – na 9 godzin przed posiedzeniem komisji sejmowej - Ministerstwo Transportu przesłało całkowicie nowe poprawki do ustawy o ROD. Proponuje rewolucję w likwidacji ogrodów. Najważniejsze skutki propozycji Rządu to:
1.Wszelkie likwidacje na cele publiczne następować będą bez odtworzenia ogrodów. jedyne, na co działkowcy mogą liczyć, to odszkodowanie za nasadzenia i altanki. Ale i tu nie wiadomo, kiedy otrzymają pieniądze.
2.Likwidacje na cele komercyjne odbędą się bez możliwości skontrolowania przez sąd, czy proponowane przez właściciela terenu porozumienie gwarantuje działkowcom uzyskanie odszkodowań i terenu zamiennego.
3.Brak przepisów realnie gwarantujących działkowcom odszkodowania w przypadku likwidacji ROD w związku z roszczeniami osób trzecich.
Jak widać PO w ostatniej chwili próbuje wrzucić do projektu obywatelskiego zapisy w duchu „projektu deweloperskiego”.
I jak tu wierzyć Premierowi, który obiecywał, że nie da działkowcom zrobić krzywdy?
Źródło: Biuro Prawne PZD (A.J.)
"W dzisiejszym wydaniu Dziennika Trybuna można przeczytać artykuł zapowiadający jutrzejszą (czwartek) manifestację działkowców. Jak czytamy działkowcy chcą w ten sposób wyrazić sprzeciw wobec zmian wprowadzonych do projektu obywatelskiego przez posłów PO i SP oraz chcą po raz kolejny potwierdzić zdecydowane poparcie dla projektu obywatelskiego, który powinien stać się obowiązującym prawem".
Źródło KR PZD (A.J.)
Warszawa, dnia 07.10.2013 r.
STANOWISKO
KRAJOWEJ KOMISJI REWIZYJNEJ POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW
wobec poczynań posłów Platformy Obywatelskiej – członków Nadzwyczajnej Podkomisji powołanej celem przedstawienia projektu ustawy o ogrodach działkowych
My członkowie Krajowej Komisji Rewizyjnej Polskiego ZwiązkuDziałkowców z ufnością i nadzieją przyjęliśmy – podobnie, jak zdecydowana większość polskich działkowców - zapewnienie Premiera Rządu RP, wyrażone podczas spotkania z działkowcami w ROD im. Waszyngtona w Warszawie, że można wspólnie wypracować taką ustawę, która nie będzie krzywdząca dla działkowców. Oświadczył również, że obywatelski projekt ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych cieszący się tak ogromnym poparciem społecznym winien być wiodący w pracach podkomisji sejmowej. Zaledwie kilka dni później, w piśmie z 18 czerwca 2013 roku skierowanym do działkowców Prezes Rady Ministrów oświadcza: „Osobiście zaangażowałem się w pracę nad nową ustawą. Zamierzam przypilnować, by zmiany były tylko tam, gdzie są niezbędnie wymagane przez werdykt Trybunału Konstytucyjnego. I dalej: „Zagwarantujemy działkowcom bezpieczeństwo i trwałość ogrodów działkowych”.
Taka była deklaracja lidera Platformy Obywatelskiej!
A jaka jest rzeczywistość, mogliśmy się przekonać obserwując transmisje z obrad nadzwyczajnej podkomisji.
Posłowie PO przeforsowali poprawki, które kompletnie wypaczyły ideę obywatelskiego projektu ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. W taki to sposób ten projekt obywatelski w rzeczywistości stał się „projektem deweloperskim” oraz dziwacznym wprost legislacyjnym bublem. W dniach 24-25 września 2013 roku posłowie PO z Przewodniczącą Krystyną Sibińską na czele doprowadzili do sytuacji, w której podkomisja nie zajmowała się merytoryczną stroną, dla której została powołana, a dominowały przepychanki, arogancja i jednostronna gra polityczna. Gwardia przyboczna lidera PO kolejny raz pokazała, że monopol na rację mają tylko ci, którzy „trzymają władzę” i nie muszą słuchać reprezentantów grupy społecznej, dla której tworzone jest prawo.
W obecnym kształcie w projekcie przyjętym przez nadzwyczajną podkomisję zawarto wszystkie poprawki zgłoszone przez PO, lecz odrzucono ponad 40 zgłoszonych przez stronę społeczną. Przegłosowano je przy wsparciu jednego posła Solidarnej Polski nie bacząc na krytyczne uwagi zawarte w opiniach rządowych oraz wcześniej zgłaszanych przez eksperta komisji, konstytucjonalistę. Tak przygotowany projekt ustawy w niektórych elementach może już dziś stanowić podstawę, co do zbadania jego zgodności z Konstytucją. Tymczasem projekt obywatelski zanim został przekazany do Sejmu został zbadany pod względem jego zgodności z Konstytucją. Ponadto, co jest godne uwagi, uwzględnia wymogi wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a równocześnie, co jest powszechnie akceptowane przez działkowców, gwarantuje on ochronę praw nabytych. W tej sytuacji istnieje duże ryzyko, że ustawa o ogrodach działkowych nie zostanie uchwalona w terminie wyznaczonym przez Trybunał Konstytucyjny.
Trzeba także zadać pytanie posłom PO będących członkami podkomisji, jak to się ma do zapewnień Prezesa Rady Ministrów, a jednocześnie Przewodniczącego Platformy Obywatelskiej:
- Czy wasza działalność w nadzwyczajnej podkomisji jest w pełni aprobowana przez Przewodniczącego Donalda Tuska?
- Czy mieliście przyzwolenie na wnoszenie zmian w wiodącym projekcie ustawy o ogrodach działkowych, które są krzywdzące dla działkowców a w przypadku ich wdrożenia będą początkiem końca idei ogrodnictwa działkowego w Polsce idei, która posiada ponad 115 - letnią tradycję?
Jeśli na tego rodzaju pytania odpowiedź brzmi twierdząco to oznacza:
- że zapewnienia Premiera o osobistym nadzorze nad wdrożeniem ustawy o ogrodach działkowych są przez Was ignorowane, że traktujecie je, jako pustosłowie niemające żadnego znaczenia dla waszej działalności,
- że wcześniej publicznie składane obietnice od samego początku były mniej warte niż przysłowiowy funt kłaków,
- że Platforma Obywatelska wysypuje się niejako na własne życzenie, że nie ma żadnej wizji przyszłościowej, że kierujecie się jakże błędną, wręcz samobójczą zasadą: Idziemy swoją drogą, a ludzie niech mówią o nas, co chcą. Ciekawe, co na to Przewodniczący PO, Prezes Rady Ministrów RP!
Członkowie Krajowej Komisji Rewizyjnej Polskiego Związku Działkowców stwierdzają, że dla nas działkowców, członków polskiego społeczeństwa nie do przyjęcia są wprowadzone przez posłów PO zapisy:
- o pseudo uwłaszczeniu niektórych w postaci udziału w prawach własności lub użytkowania wieczystego gruntów działkowych, co w jawny sposób narusza konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa,
- o dopuszczeniu do swobodnego obrotu działkami, bowiem staną się one zwykłym towarem podlegającym komercjalizacji i łupem osób majętnych,
- o niezrozumiałej konieczności ponownego potwierdzania swego członkostwa w stowarzyszeniu ogrodowym, bowiem takie rozwiązanie jawnie narusza konstytucyjne prawo wolności zrzeszania się. Nikt poza nami działkowcami nie ma prawa pozbawić nas członkostwa w organizacji społecznej.
- o ustawowym zmuszaniu do wielokrotnego odbywania tylu zebrań działkowców i każdorazowego powiadamiania listem poleconym lub pocztą kurierską. Pytamy, zatem komu i czemu ma to służyć?
- znalazło się tam również wiele innych irracjonalnych ustawowych zapisów, bo tak postanowili posłowie PO widzący siebie tylko i wyłącznie w roli przez nikogo niekwestionowanych wybrańców narodu?!!!!
Posłowie Platformy Obywatelskiej, członkowie nadzwyczajnej podkomisji zachowali się w myśl powiedzenia Winstona Churchilla „Ludzie od czasu do czasu potykają się o prawdę, ale większość z nich podnosi się i pędzi, jakby nic się nie stało.”.
Zwracamy się do adresatów naszego stanowiska o uchwalenie obywatelskiego projektu ustawy pozbawionego jednak kontrowersyjnych konstytucyjnie zapisów wniesionych przez posłów Platformy Obywatelskiej. Nie przykładajcie przysłowiowej ręki do praktycznie likwidacji ogrodów działkowych, bo obecne i przyszłe pokolenia Wam tego nie wybaczą.
Apelujemy zwłaszcza do posłów PO o wycofanie się z niefortunnych propozycji zmian dla dobra nie tylko działkowców, ale i waszego elektoratu, który już nie może być obojętny. Przyjęte rozwiązania w obywatelskim projekcie ustawy nie tylko satysfakcjonują działkowców, ale i realizują wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
Niniejsze stanowisko, dzisiaj najpewniejszą drogą elektroniczną, kierujemy do:
- Marszałek Sejmu RP Ewy Kopacz,
- Premiera Rządu RP Donalda Tuska,
- Klubów Parlamentarnych PO, PiS, SLD, PSL, Ruch Palikota, Solidarna Polska, Inicjatywa Dialogu,
- Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej
oraz przesyłamy do wiadomości:
- Prezesa Polskiego Związku Działkowców Eugeniusza Kondrackiego,
- Pełnomocników Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Projektu Ustawy o Rodzinnych Ogrodach Działkowych.
Z wyrazami szacunku i działkowym pozdrowieniem
Członkowie Krajowej Komisji Rewizyjnej Polskiego Związku Działkowców
Przewodnicząca Maria Fojt
Z-ca Przewodniczącej Bogusław Dąbrowski
Z-ca Przewodniczącej Henryk Tomaszewski
Sekretarz Agnieszka Biesiekirska
Członkowie: Stanisław Burzyński, Ryszard Dorau, Jadwiga Drzewiecka, Alicja Paterek, Dorota Zerba, Roman Żurkowski.
Źródło KR PZD (A.J.)
Na 9 października na godz. 19 zaplanowano posiedzenie połączonych Komisji Infrastruktury oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Posłowie Komisji zajmą się projektem ustawy działkowej, który został opracowany w powołanej w tym celu Podkomisji Nadzwyczajnej. Sprawozdanie z prac podkomisji przedstawi jej przewodnicząca, posłanka Krystyna Sibińska (PO).
To posiedzenie będzie niezwykle ważne ze względu na to, iż jest to kolejny etap, w którym posłowie mogą przychylić się do poprawek i propozycji, które w imieniu działkowców proponują pełnomocnicy Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. Ponadto Komisje będą musiały zająć się zająć się „niedoróbkami”, jakie są wynikiem wprowadzonych do projektu obywatelskiego wątpliwych konstytucyjnie zmian, o czym sygnalizowały zarówno ministerstwa, jak i eksperci konstytucjonaliści. To co posłowie Platformy Obywatelskiej „zepsuli” w przeciągających się pracach w podkomisji, posłowie opozycji mogą wciąż jeszcze naprawić. Posiedzenie Komisji to okazja, by wykreślić z ustawy wątpliwe jakościowo zapisy, które de facto wprowadzą do ogrodów chaos organizacyjny. Taki stan rzeczy to wynik nieugiętej postawy posłów PO, którzy nie dążą do stworzenia zapisów korzystnych dla działkowców, a ogrody działkowe wykorzystują w sposób instrumentalny, dążąc jedynie do realizacji własnych interesów.
Jedynie mobilizacja wszystkich partii: PSL, SLD, PiS, Twojego Ruchu i Inicjatywy Dialogu może przynieść oczekiwane przez środowisko działkowców zmiany i powrót do pierwotnych zapisów projektu obywatelskiego. Dlatego działkowcy będą bacznie obserwować poczynania posłów podczas tego posiedzenia połączonych Komisji.
Obrady będzie można także oglądać za pośrednictwem Internetu:
http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/transmisje.xsp
Co dalej z projektem?
Czasu na zakończenie całego procesu legislacyjnego jest coraz mniej. Dlatego tak istotne jest, by posłowie Komisji nie tylko pochylili się nad nieprzemyślanymi zapisami wprowadzonymi do tego projektu, ale także nie przeciągali dalszych prac nad tym projektem. Prace w komisji powinny zakończyć się sprawozdaniem. W sprawozdaniu komisja opiniuje projekt i zgłasza wniosek o przyjęcie projektu, przyjęcie projektu z poprawkami komisji lub odrzucenie projektu. Po otrzymaniu sprawozdania Marszałek Sejmu będzie mogła skierować projekt ustawy do drugiego czytania. W trakcie drugiego czytania Sejmowi zostanie przedstawione sprawozdanie komisji i odbędzie się debata nad projektem. Także podczas debaty mogą być zgłaszane poprawki i wnioski (składać je mogą: wnioskodawca, grupa, co najmniej 15 posłów, przewodniczący klubu poselskiego w imieniu klubu lub Rada Ministrów).
Źródło: KR PZD (A.J.)
W dniu 03.10.2013r Działkowcy ROD ,,Zacisze'' w Gliwicach obchodzili skromne ale radosne obchody dnia działkowca przy pączku i kawie. Uroczystości otworzył prezes ogrodu pan Stanisław Gorczyński, który powitaniu działkowców oraz Kierownika Delegatury Rejonowej PZD. Następnie w krótkim wystąpienie omówił najistotniejsze zagadnienia ogrodu i występujące problemy, które nurtują działkowców. Po złożonych informacjach i krótkiej dyskusji prezes ROD pan Stanisław Gorczyński i w-ce prezes pan Sebastian Ciągwa, dokonali wręczeń dyplomów dla najładniejszych działek, oraz upominkami dla najbardziej aktywnych działaczy związku. Następnie zabrał głos Kierownik Delegatury, który w dość dostępny sposób , na ile to w obecnej chwili jest możliwe zapoznał działkowców o działaniach związku w obronie projektu ustawy o ROD. Szczególna uwagę zwracał na działania posłów PO, którzy pracują w nadzwyczajnej komisji i jak głosowali nad poprawkami do ustawy. Obserwując ich i ich pracę nad ta ustawą można jednoznacznie stwierdzić, że robią wszystko , aby ta ustawa nie była uchwalona, albo uchwalona tak, że to co było dobre i służyło działkowcom zostanie zniszczone, a proponowane zapisy w ich poprawkach doprowadzą do zniszczenia ruchu związkowego i jego jedności.
Źródło i zdjęcia – zobacz w galerii zdjęć Jan Pękala

10 października br. w Warszawie, pod hasłem „Tylko razem obronimy ogrody działkowe”, odbędzie się ogólnopolska manifestacja działkowców. Jest to reakcja na zmiany, jakie do projektu obywatelskiego wprowadzili posłowie Platformy Obywatelskiej i Solidarnej Polski. W ten sposób działkowcy chcą wyrazić także swój sprzeciw wobec manipulacji, jakich podczas prac nad nową ustawą działkową dopuścili się posłowie tych partii. Manifestujący chcą również po raz kolejny pokazać swoje zdecydowane poparcie dla projektu obywatelskiego, który w ich ocenie powinien stać się obowiązującym prawem.
W proteście wezmą udział działkowcy z całej Polski. Na dzień dzisiejszy już blisko 10 tysięcy osób wyraziło chęć uczestnictwa w tym wydarzeniu. Manifestacja działkowców, podobnie jak wszystkie dotychczasowe, będzie miała charakter pokojowy. Uczestnicy będą mieli z sobą kwiaty, balony, flagi, transparenty z hasłami, gwizdki, trąbki, wuwuzele.
Miejsce manifestacji
Manifestacja rozpocznie się o godzinie 12.00 przed gmachem Sejmu RP (ul. Wiejska4/6/8). Uczestników powita Prezes PZD Eugeniusz Kondracki. Planowane są także wystąpienia przedstawicieli działkowców z różnych ogrodów. Następnie odczytany zostanie apel do Marszałek Sejmu Ewy Kopacz, który następnie zostanie złożony w jej kancelarii. Organizatorzy zwrócili się do Marszałek Sejmu z prośbą o przyjęcie delegacji działkowców. Oczekiwane też jest spotkanie manifestantów z posłami.
Około godziny 14 uczestnicy manifestacji przemaszerują pod kancelarię Prezesa Rady Ministrów (Al.Ujazdowskie1/3) Donalda Tuska, gdzie odczytany zostanie skierowany do niego apel. Następnie przedstawiciele działkowców złożą go na ręce premiera, (jeśli wyrazi taką wolę) lub przedstawiciela jego kancelarii.
Zachęcamy wszystkich, dla których ważne jest dalsze istnienie ogrodów działkowych, by włączyli się do protestu działkowców. Zgodnie z naszym hasłem, tylko razem jesteśmy w stanie zachować je dla przyszłych pokoleń.
Źródło: KR PZD (A.J.)
| |
|
|
|
| |
Dzisiejszego dnia stronę odwiedziło |
» » » |
7 |
|
|
W tym tygodniu stronę odwiedziło |
» » » |
246 |
|
|
W tym miesi±cu stronę odwiedziło |
» » » |
4511 |
|
|
W tym roku stronę odwiedziło |
» » » |
16355 |
|
|
Od pocz±tku stronę odwiedziło |
» » » |
1535171 |
|
|
|
|
| | ||||||||||