STRONA GŁÓWNA DELEGATURA PZD AKTUALNOŚCI KOMUNIKATY SPIS OGRODÓW OŚRODEK FINANSOWO- KSIĘGOWY GALERIA ZDJĘĆ PORADY SYMBOLE ZWIĄZKU JAK ZOSTAĆ DZIAŁKOWCEM CIEKAWE LINKI DO STRON ZASOBY STRONY WWW KRAJOWEJ RADY PZD ZASOBY STRONY WWW OKRĘGOWEGO ZARZĄDU ŚLĄSKIEGO PZD BROSZURY KOMISJA REWIZYJNA NASZE OGRODY – ZDJĘCIA POBIERANIE KONTAKT MAPA DOJAZDU WOLNE DZIAŁKI Z POŻÓŁKŁYCH STRON WIERSZE BIULETYNY SZKOLENIA W DELEGATURZE PZD W GLIWICACH

baner codzienniepomagam.pl

 

AKTUALNO¦CI

<< Nowsze  Starsze >>

Dla wszystkich działkowców i sympatyków.

Napisany przez delegatura 2012-12-30 11:11:28 CET



Niechaj nadchodzący 2013r. przyniesie same radosne wydarzenia.
Wszystkim działkowcom życzymy również, aby w 2013r. Sejm uchwalił nową ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych, dzięki której gdy za rok znowu wzniosą sylwestrowe toasty ich jedyną „działkową” troską była pogoda w 2014r.

Źródło: Delegatura PZD Gliwice ( A.J.)


Posłowie chcą decydować bez obywateli.

Napisany przez delegatura 2012-12-29 10:42:07 CET

Sejm po raz kolejny pokazuje swój stosunek do projektów obywatelskich. Podczas ostatniego w tym roku posiedzenia Sejmu posłowie bez wahania odrzucili obywatelski projekt ustawy przywracającej lekcje historii do szkół. Choć pod projektem tym podpisało się ponad 150 tys. osób – liczba ta nie wystarczyła, by parlamentarzyści zechcieli choćby przekazać projekt do dalszych prac. Korzystając z praw nadanych Konstytucją RP obywatele podjęli wysiłek, w celu zmiany szkodliwej reformy nauczania, który został zlekceważony i zignorowany.
Do końca 2007 r. nie zdarzyło się, aby projekt obywatelski został odrzucony przez Sejm już w pierwszym czytaniu, bez możliwości prac w komisjach. Dopiero odkąd władzę przejęła Platforma Obywatelska posłowie przestali liczyć się z obywatelami i łamią wieloletni obyczaj nakazujący kierowanie projektów obywatelskich do prac w komisjach. Tym razem kolejny raz zlekceważono setki tysięcy polskich wyborców i odrzucono obywatelski projekt już w pierwszym czytaniu. Jak wskazuje powyższa sytuacja, a także wiele innych, które miały miejsce w minionych latach, projekty obywatelskie nie są traktowane przychylnie przez tych, którzy decydują o ich dalszych losach.
Ta sytuacja powinna mobilizować działania wszystkich członków i sympatyków ruchu ogrodnictwa działkowego. Potrzebne jest, bowiem masowe poparcie dla projektu ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych wyrażone poprzez podpisy. Tylko wtedy, gdy działkowcy zbiorą setki tysięcy podpisów pod swoją ustawą będą traktowani poważnie. Jak pokazują działania posłów – 100 000 obywateli to za mało, by przedstawiciele Sejmu zechcieli liczyć się z wolą obywateli i choćby rozważyć proponowane zmiany istniejących zapisów prawnych. Droga do szczęśliwego finału projektu obywatelskiego jest długa i trudna. Tylko w jedności tkwi siła. Jeśli działkowcy nie zmobilizują wszystkich swoich sił, by bronić swojej wieloletniej pracy, ogrodów i praw, to posłowie jednym ruchem ręki i przyciśnięciem przycisku wyrzucą obywatelski projekt działkowców do kosza, skreślając tym samym nadzieję na ocalenie ogrodów. Sytuacja jest naprawdę poważna. Członkowie Platformy Obywatelskiej nie ukrywają tego, że pod kierunkiem posła Stanisława Huskowskiego powstaje nowy projekt ustawy działkowej, który ma na celu zniszczenie dotychczasowego dorobku i tradycji rodzinnych ogrodów działkowych w Polsce. Ma on zlikwidować samorządność, samodzielność, niezależność i demokrację w ogrodach. Proponowane przez posłów PO zapisy ustawy spotykają się ze zdecydowaną dezaprobatą całego środowiska działkowego, świadczą, bowiem o całkowitej ignorancji dla praw ludzi – użytkowników działek w ROD.
Działkowcy wierzą, że jedynie ogromna ilość osób wspierających ten projekt obywatelski zmusi do poważnego potraktowania tej inicjatywy przez posłów. Czasu jest coraz mniej. Na zebranie przynajmniej miliona podpisów pod projektem ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych zostało już tylko niewiele ponad miesiąc.
Swoje wsparcie dla ustawy można wyrazić nie tylko poprzez swój podpis, ale przede wszystkich poprzez zbieranie podpisów w swoich rodzinach, wśród przyjaciół, znajomych i sąsiadów.

Źródło: strona KR PZD ( A.J.)


Dla wszystkich działkowców i sympatyków

Napisany przez delegatura 2012-12-20 18:38:21 CET



„Mamy ponad 300 tys. podpisów, naszym celem jest milion”

Napisany przez delegatura 2012-12-20 18:37:06 CET



20 grudnia odbyło się ósme i zarazem ostatnie w tym roku posiedzenie Krajowej Rady PZD. Jeden z najważniejszych tematów obrad dotyczył działań, jakie podejmowane są w celu obrony ogrodów i Związku. Prezes KR PZD Eugeniusz Kondracki za niezwykle ważną uznał trwającą obecnie akcję zbierania podpisów pod projektem obywatelskim. Podziękował Okręgom za zabrane w krótkim czasie ponad 300 tysięcy podpisów oraz deklaracje, że będą intensywnie zbierane przez kolejne 47 dni, które zostały do zakończenia akcji.
Prezes KR PZD Eugeniusz Kondracki odniósł się także do rozwiązań prawnych, które w swoich ustawach proponują działkowcom partie polityczne. Za niezwykle krzywdzące uznał propozycje klubu PO, które zmierzają do likwidacji ogrodnictwa działkowego w Polsce. W podobny sposób do projektu partii rządzącej odnieśli się uczestnicy narady, spośród których wielu zabrało głos podczas dyskusji (zachęcamy do odwiedzenia naszej strony jutro, kiedy opublikujemy jej treść).
Podczas posiedzenia przyjęte zostały liczne dokumenty, w tym m.in. Uchwała w sprawie programu unowocześnienia infrastruktury Rodzinnych Ogrodów Działkowych – ROD XXI wieku, Uchwała w sprawie działalności Krajowej Rady PZD w 2012 roku, Stanowisko w sprawie propozycji do ustawy o ogrodach działkowych opracowanych przez posłów PO.

Źródło: strona KR PZD ( A. J.)


Dlaczego projekt obywatelski?

Napisany przez delegatura 2012-12-13 17:58:24 CET



Przeciwnicy projektu obywatelskiego zarzucają, że rzekomo służy on utrzymaniu PZD, a nie działkowcom. Jest to oczywiste kłamstwo. Zgodnie z projektem ogólnopolska organizacja działkowców zostanie zachowana, ale działkowcy w każdym ROD sami zadecydują, czy chcą w niej pozostać, czy też z niej wystąpić.
Jeżeli wystąpią, to mają gwarancję, że stowarzyszenie założone w ogrodzie przejmie prawa do terenu oraz cały majątek ROD.
Dlaczego więc propozycja, przynajmniej przejściowego zachowania PZD, jest tak zajadle atakowana? Ponieważ jeżeli ustawa zlikwiduje PZD, to automatycznie wygasną prawa (np. użytkowanie wieczyste), jakie Związek nabył do terenów ROD. Wówczas, by zachować swój ogród, działkowcy będą musieli na nowo ułożyć się z gminą, na jakich zasadach mogą korzystać z terenu. To właściciel zadecyduje, czy działkowcy w ogóle mogą pozostać na tym terenie i na jak długo, oraz na podstawie, jakiego prawa, i (co niezwykle istotne) ile ich to będzie kosztowało.
Przeciwnicy ogrodów wiedzą doskonale, że zachowanie bytu prawnego PZD jest gwarancją zachowania praw nabytych działkowców. Dlatego tak wielki nacisk kładą na zlikwidowanie PZD. Bez tego ich dążenie do przejęcia terenów ROD będzie zablokowane.
Świadomie milczą o zapisie gwarantującym prawo do wyodrębniania się ogrodu z PZD, ponieważ kłóci się on z ich kłamliwą tezą, „że projekt ma służyć PZD, a nie działkowcom.”
Warto o tym pamiętać podczas dyskusji nad nową ustawą dla ROD.

Źródło: strona Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej (A.J.)


Ocalmy Ogrody.

Napisany przez delegatura 2012-12-12 19:01:45 CET




Delegatura PZD Gliwice, zwraca się do wszystkich działkowców i nie tylko, o złożenie podpisu na Wykazie obywateli, którzy udzielają poparcia projektowi ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Do podpisu; na wykazie potrzebne jest wskazanie adresu zamieszkania, oraz numeru Pesel.
Projekt ustawy i Wykazy są dostępne w Delegaturze i u Prezesów ROD.

Podpisy mogą składać wyłącznie osoby pełnoletnie i posiadające obywatelstwo polskie.

Osoba popierająca projekt podpisuje listę własnoręcznie.

Na zebranie podpisów mamy czas tylko do 5 lutego.

Zwracamy się do Prezesów Zarządów, do Przewodniczących Komisji Rewizyjnych i Przewodniczących Komisji Rozjemczych ROD – liderów ogrodowych porwijcie do tej walki, do zbierania podpisów wszystkich, którzy chcą by ogrody pozostały. Zróbmy to dla wszystkich działkowców w Polsce, dla naszych dzieci i wnuków. Bądźmy solidarni.

Źródło: Delegatura (A.J.)


List Otwarty do parlamentarzystów.

Napisany przez delegatura 2012-12-08 10:30:35 CET




Jak informowaliśmy 5.XII. ( patrz notatka z 5.XII.2012) w trakcie spotkania w Chorzowie został przyjęty i podpisany przez uczestników List Otwarty oto jego treść:


Chorzów, 5.12.2012r.


LIST OTWARTY
do parlamentarzystów z terenu Śląska, Zagłębia i Podbeskidzia w sprawie obywatelskiego projektu ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych.

Szanowni Posłowie i Senatorowie!

Zwracamy się do Was w szczególnym dniu. Prawdopodobnie dzisiaj ( lub też w najbliższym czasie) nasze środowisko zbierze sto tysięcy podpisów poparcia pod obywatelskim projektem ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Tym samym projekt będzie mógł być procedowany w sejmie na równych prawach z poselskimi i rządowymi projektami ustaw. Zebraliśmy się tu, w sercu Górnego Śląska, jeszcze w atmosferze barbórkowych uroczystości, aby udzielić pełnego poparcia tej wyjątkowej inicjatywie obywatelskiej, która jest wyrazem głębokiej troski o przyszłość ogrodów działkowych w naszym kraju. Wyjątkowej, bo dotyczącej wielomilionowej rzeszy działkowców, ich rodzin i tych wszystkich ludzi, którym bliska jest idea harmonijnego rozwoju z zachowaniem tych rzeczy, które dobrze służą społeczeństwu. Uważamy, że projekt obywatelski ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych w pełni wychodzi naprzeciw tym oczekiwaniom. Z jednej strony w całej rozciągłości uwzględnia zastrzeżenia Trybunału Konstytucyjnego do poprzedniej ustawy, sprecyzowane w orzeczeniu z 11 – lipca b.r. z drugiej zaś stara się zachować dopracowane przez wiele lat zasady organizacyjne, dotyczące prawidłowego funkcjonowania ogrodów. Zawiera również ważne elementy socjalne skierowane do uboższej części społeczeństwa, w tym zwolnienia od opłat i podatków lokalnych. Wielką zaletą projektu jest to, że został opracowany przez działkowców dla działkowców, po
zasięgnięciu wszechstronnej opinii samych zainteresowanych. Dlatego zwracamy się do Was, jako Wasi wyborcy, aby projekt obywatelski został przez Was rozpatrzony też „po obywatelsku” tzn. z uwzględnieniem racji ogólnospołecznych, a nie tylko interesów środowisk politycznych, które reprezentujecie. Wbrew pozorom, zbudowanie takiej koalicji na rzecz sprawy bardzo ważnej dla tak wielu ludzi jest możliwe, co już niejednokrotnie w sejmie i w senacie mogliśmy zaobserwować.
Apelujemy, zatem do Was, jako naszych reprezentantów w parlamencie, a za Waszym pośrednictwem do posłów i senatorów w innych okręgach wyborczych, o wnikliwe i obiektywne rozpatrzenie obywatelskiego projektu ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych.
Prosimy o poparcie – to jest dobry projekt!
Z wyrazami szacunku i działkowym pozdrowieniem!

Uczestnicy spotkania zarządów, komisji statutowych i działkowców z Okręgu Śląskiego.


Źródło: strona OZ.Śl. ( A.J.)


„Mamy 150 tys. zebranych podpisów, ale to jeszcze nie koniec” - 07.12.2012

Napisany przez delegatura 2012-12-07 18:27:38 CET

W dniu 7 grudnia 2012 r. z inicjatywy Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Projektu Ustawy o Rodzinnych Ogrodach Działkowych w Warszawie została zorganizowana konferencja prasowa. Uczestniczyli w niej: pełnomocnik Komitetu Bartłomiej Piech, wiceprzewodniczący Komitetu – Tomasz Terlecki i Prezes KR PZD Eugeniusz Kondracki. Głównym tematem konferencji była ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych, która w ciągu zaledwie 3 tygodni osiągnęła wymaganą ilość podpisów – 100 tys. i stała się tym samym projektem obywatelskim. - W chwili zebraliśmy już 150 tysięcy podpisów i zbieramy dalej – mówił podczas konferencji Bartłomiej Piech. - Im więcej zbierzemy podpisów tym większą mamy szansę, by zaistnieć w parlamencie – tłumaczył. – To dobrze napisana ustawa i chcemy zrobimy wszystko, by projekt ten nie przepadł w Sejmie.

Po decyzji Trybunału Konstytucyjnego działkowcy wzięli sprawy we własne ręce. W lipcu sędziowie TK uznali, że ponad połowa przepisów ustawy o ogródkach działkowych jest niezgodna z Konstytucją RP. Zakwestionowane przepisy muszą zostać zmienione lub zastąpione najpóźniej do 21 stycznia 2014r. – Jeśli do tego czasu nie zostanie uchwalona nowa ustawa to działkowcy stracą wszystkie swoje prawa i będą zmuszeni od nowa walczyć o podstawowe prawa, jak choćby tytuł prawny do swojej działki – mówił Przewodniczący Komitetu. – Jeśli nasz projekt przejdzie w Sejmie to będą łagodne, ewolucyjne zmiany. Rozwiązanie, które my proponujemy jest jedyne, które jest możliwe dla działkowców, jeśli nie chcemy ich krzywdy – powiedział Prezes KR PZD Eugeniusz Kondracki.

Przedstawiciele Komitetu zaprezentowali dziennikarzom główne założenie ustawy, a także przedstawili dalsze plany odnośnie tejże ustawy. - Nowa ustawa jest potrzebna, by nie nastąpiła likwidacja ogrodów działkowych i aby zabezpieczyć prawa działkowców – powiedział przewodniczący Komitetu. – - Likwidacja Związku pozbawi praw do gruntów wszystkich działkowców. Dlatego działkowcy tak aktywnie włączają się z akcję wspierania projektu ustawy o rod i zbierania pod nią poparcia.
Zasadniczym celem powstania projektu ustawy o rod było dostosowanie przepisów do głównych postulatów Trybunału Konstytucyjnego, a więc zasadę pluralizmu, wolności zrzeszania się i poszanowania praw właścicielskich przy jednoczesnym zabezpieczeniu praw działkowców. – To wszystko udało nam się zawrzeć w tej ustawie – mówił wiceprzewodniczący Komitetu Tomasz Terlecki.

Czas ucieka, a z obietnic polityków niewiele zostało. Z własnym projektem ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych wystąpiły dotychczas dwa kluby parlamentarne: Solidarna Polska i Sojusz Lewicy Demokratycznej. W przygotowaniu jest też projekt rządowy – Platformy Obywatelskiej, jednak informacje, które do nas docierają nie są optymistyczne – wspominał Eugeniusz Kondracki. - Nie wiem na ile założenia zawarte w projektach ustaw działkowych SP i SLD reprezentują poglądy całego klubu. Na spotkaniach wielu posłów i senatorów entuzjastycznie odnosi się do projektu działkowców – podpisują się pod listami poparcia dla tego projektu – mówił Prezes KR PZD. Dotychczas takich spotkań z politykami zorganizowano w całej Polsce ponad 400. Z tym, co powiedzieli politycy różnych partii można zapoznać się na stronie pzd.pl.

Mamy prawie milion ogrodów, z których korzysta 4 miliony ludzi. Znaczna ich część, bo ok. 90% ogrodów usytuowana jest w miastach, więc to te ogrody są najbardziej zagrożone likwidacją – mówił Prezes Eugeniusz Kondracki. – Nie chcemy blokować rozwoju miast. Przecież większość stadionów na Euro 2012 została wybudowana na terenach ogrodów działkowych. Chcemy tylko, by ustawa chroniła działkowców, a ogród mógł być odtworzony w innym miejscu. - Warto zauważyć, ze ani jeden z likwidowanych ogrodów nie został zamieniony na park – powiedział Przewodniczący Komitetu Bartłomiej Piech. – Tymczasem ogrody są otwarte dla wszystkich.

Źródło strona KR PZD ( A.J.)


<< Nowsze  Starsze >>
POWRÓT

Dzisiejszego dnia stronę odwiedziło » » » 153
W tym tygodniu stronę odwiedziło » » » 605
W tym miesi±cu stronę odwiedziło » » » 4870
W tym roku stronę odwiedziło » » » 16714
Od pocz±tku stronę odwiedziło » » » 1535530
 
Rekordowo odwiedziło nas 3940 Internautów w dniu 2023.05.10