![]() |
||
![]() | ||
W dniu dzisiejszym w OZ.Śl w Katowicach odbyła się narada Przewodniczących i Kierowników biur Delegatur Rejonowych.
Posiedzenie prowadzili w-ce Prezesi OZ.Śl. Panowie Michał Krawczyk i Józef Noski.
Jednym z głównych tematów to przygotowania do Przedzjazdowej Okręgowej Konferencji Prezesów, która odbędzie się w dniu 23 sierpnia 2012r w MOSIR w Zabrzu ul. Matejki 6.
Nakreślono zadania dla poszczególnych Delegatur, oraz szczegółowo omówiono scenariusz tej Konferencji. W związku z sytuacja, jaka zaistniała w PZD po Wyroku TK, w wystąpieniach zabierających głos winny się znaleźć zasadnicze tematy np.; W sprawie przyszłości i jedności związku, obywatelskiej ustawy o ogrodach działkowych oraz innych zagadnień nurtujących działkowców. Z innych ważnych zagadnień omawianych były obchody Krajowego Dnia Działkowca, który w tym roku będzie zorganizowany w Zabrzu Hala MOSiR w dniu 22 września 2012r.
Z innych tematów, które były omawiane to Konkursy; Wzorowa Działka, Najlepszy Ogród 2012, Dni Działkowca w ROD w 2012r o raz zagadnienia nurtujące delegatury w bieżącej pracy.
Źródło i zdjęcia – Jan Pękala.
W dniu dzisiejszym w ROD POCH odbyło się w drugim terminie Walne Nadzwyczajne Zebranie.
Przewodniczył Pan Gotfryd Gołąbek a tematem zebrania była konieczność podjęcia uchwały w sprawie remontu sieci wodnej w ogrodzie.
PO szerokiej dyskusji zebrani i dokładnym przeanalizowaniu problemu, podjęli uchwałę o przeprowadzeniu remontu. Uczestnicy zebrania jednogłośnie podjęli się trudu wykonania tego przedsięwzięcia, uchwalając wkład finansowy Ogrodu, partycypację finansową działkowców oraz ilość roboczo-godzin wykonania prac społecznych.
Działkowcy ROD POCH liczą na wsparcie Okręgowego Zarządu Śl. PZD w postaci dofinansowania.
Gdyby nie udało się wykonać tego remontu to niestety Ogród zostanie bez wody, ponieważ 50 lat istnienia obecnej sieci wodnej, mówiąc wprost jest tragiczny.
Źródło A. Jakimek, zdjęcia zobacz w galerii.
W dniu dzisiejszym odbyła się narada prezesów Rodzinnych Ogrodów Działkowych z Gliwic, Knurowa, Pyskowic w świetlicy ROD Górnicza Radość w Sośnicy. Spotkanie otworzył prezes Górniczej Radości Pan Biernat Bogdan, który przywitał obecnych na zebraniu przedstawicieli Ogrodów oraz przybyłych gości: Przedstawicielkę Krajowej Rady PZD Panią Annę Kubuj, Wice Prezesa OZ Śl. Pana Józefa Noski, Dyrektora Biura OZ Śl. Pana Zbigniewa Łuń, członka Prezydium OZ.Śl. Pana Stanisława Słupek, Przewodniczącego Delegatury Gliwice Pana Tadeusza Kosowskiego oraz Kierownika Delegatury Pana Jana Pękala. Spotkaniu przewodniczył T. Kosowski.
Pan Zbigniew Łuń szczegółowo przedstawił sytuację w Związku po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, natomiast Pan Józef Noski przedstawił zadania i zamierzenia Związku w najbliższym czasie. W dyskusji wzięło udział wielu Prezesów, którzy w swoich wystąpieniach dzielili się spostrzeżeniami, uwagami i obawami, jakie nurtują działkowców. Na pytania odpowiadali Pani Anna Kubuj, Zbigniew Łuń i Józef Noski.
Zebrani uchwalili stanowisko w imieniu działkowców z naszego terenu:
Stanowisko
Działkowców i działaczy z terenu Gliwic, Knurowa i Pyskowic po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie Ustawy o Rodzinnych Ogrodach Działkowych.
Prezesi i działacze z ogrodów działkowych funkcjonujących na obszarze działania gliwickiej delegatury rejonowej PZD wyrażają głęboki żal i smutek po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie Ustawy o ROD. Jednocześnie apelują do parlamentarzystów wszystkich opcji politycznych o pilne rozpoczęcie prac legislacyjnych z udziałem przedstawicieli PZD, których wynikiem będzie nowa ustawa o ogrodach działkowych, uwzględniająca wszystkie zastrzeżenia T.K. do poprzedniej ustawy. Równocześnie oświadczają, że pragną aktywnie włączyć się do prac nad projektem obywatelskim, którego inicjatorem jest Krajowa Rada PZD. Szybki proces legislacyjny uciszy emocje i pozwoli na wyeliminowanie zamętu informacyjnego na ogrodach, będącego wynikiem orzeczenia trybunału Konstytucyjnego.
Chcemy w spokoju uprawiać nasze działki, korzystając z przychylności władz samorządowych, które już po orzeczeniu T.K. zapewniły, że będą dążyć do tego, aby sytuacja działkowców nie uległa pogorszeniu. Dalsze istnienie ogrodów i naszego ruchu to nadrzędne cele, którym chcemy podporządkować nasze działania w najbliższym czasie.
Uczestnicy zebrania apelują do wszystkich działkowców o zachowanie jedności naszego ruchu i oczekiwanie na nowe rozwiązania ustawowe.
Pamiętajmy, że działając wspólnie możemy zapewnić dalsze, bezpieczne funkcjonowanie naszych ogrodów. Nie pozwólmy na zmarnowanie naszego wielopokoleniowego dorobku i nie dajmy sobie wmówić, że ogrody działkowe to przeżytek i relikt minionej epoki.
Uwierzmy, że przyszłość ogrodów zależy również, a może głównie od nas samych.
/-/Podpisy uczestników spotkania
W trakcie spotkania uczestnicy zatwierdzili propozycję, aby na organizowanym Nadzwyczajnym Zjeździe PZD, delegaturę gliwicka reprezentowali: Zbigniew Łuń - ROD Budowlani i Stanisław Kalisz - ROD ks. Dzierżona Knurów.
Wice Przewodniczący OZ.Śl. Pan Józef Noski szczegółowo omówił organizowaną Okręgową Konferencję Prezesów Okręgu Śląskiego PZD, która odbędzie się 23.08. w Zabrzu w Hali MOSiR.
Spotkanie było ciekawe i Delegatura PZD Gliwice składa podziękowanie na ręce Pana Biernata Bogdana za zaangażowanie się działkowców z ROD Górniczej Radości w organizację zebrania.
Źródło: A. Jakimek zdjęcia zobacz w galerii zdjęć.
STANOWISKO
Prezydium Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców
z dnia 31 lipca 2012 r.
w sprawie obecnego statusu PZD i funkcjonowania struktur Związku
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie zmienił w chwili obecnej zadań i obowiązków Związku, ani nie pozbawił PZD kompetencji. Do czasu nowego, ustawowego uregulowania zasad prawno organizacyjnych ogrodów działkowych, muszą one funkcjonować, a obowiązkiem wszystkich struktur Związku jest zapewnienie niezakłóconego działania rodzinnych ogrodów działkowych i korzystanie przez działkowców z przysługujących im praw.
Prezydium Krajowej Rady PZD, mając na względzie aktualną sytuację prawną stwierdza, że obecnie wszystkie struktury Związku winny funkcjonować zgodnie ze swoimi zadaniami i uprawnieniami statutowymi. We wszystkich jednostkach organizacyjnych – w rodzinnych ogrodach działkowych, w jednostkach okręgowych i krajowej, powinna być prowadzona normalna działalność związkowa zgodnie z przyjętymi na ten rok planami pracy.
Prezydium Krajowej Rady zwraca się do wszystkich zarządów rodzinnych ogrodów działkowych i okręgowych zarządów o wywiązywanie się ze swoich obowiązków w stosunku do działkowców oraz struktur. Obecnie jest to szczególny czas, gdy trzeba myśleć o zabezpieczeniu przyszłości ogrodów działkowych i działkowców. Te prace już trwają lecz brak środków finansowych na szczeblu okręgowym i krajowym może je sparaliżować, a byłoby to ze szkodą dla wszystkich działkowców w naszym kraju.
Prace zabezpieczające przyszłość ogrodów działkowych i działkowców już zostały podjęte. Temu celowi ma służyć nowa ustawa o ogrodach działkowych, o której głośno się mówi w mediach. Prezydium KR uważa, że nowa ustawa powinna być wynikiem pracy całego środowiska działkowców i funkcjonujących struktur organizacyjnych Związku. Informujemy, że w Krajowej Radzie rozpoczęto prace nad obywatelskim projektem ustawy o ogrodach działkowych. W mediach związkowych – na stronie internetowej KR PZD, w Biuletynie Nadzwyczajnym, który właśnie trafia do ogrodów, Krajowa Rada zwróciła się do wszystkich działkowców i struktur Związku o przesyłanie własnych propozycji rozwiązań, które powinny znaleźć się w obywatelskim projekcie ustawy o ogrodach działkowych. Chodzi szczególnie o zapisy zabezpieczające prawa ogrodów i działkowców.
Równocześnie Prezydium KR informuje, że te rozwiązania prawne, które zakwestionował Trybunał Konstytucyjny nie mogą już nigdy znaleźć się w ustawie. Dotyczy to również nowej ustawy o ogrodach działkowych.
Wobec tego projekt ustawy o ogrodach działkowych musi być zgodny z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego we wszystkich sprawach, ale równocześnie chodzi o to, aby ta nowa ustawa w jak największym stopniu chroniła działkowców i ogrody działkowe, a przyjęty system organizacyjny w pełni upodmiotowił ogrody działkowe. To może zrobić tylko Związek – działkowcy i struktury Związku. Nikt tak bowiem nie zna specyfiki ruchu ogrodnictwa działkowego, jego tradycji, celów działania i roli, jaką działki i ogrody działkowe spełniają dla polskich rodzin, społeczeństwa i miast. Dlatego Prezydium KR PZD zwraca się do wszystkich działkowców i struktur Związku o czynny udział w zabezpieczeniu przyszłości ogrodów działkowych, o pełną dyscyplinę i wywiązywanie się ze swoich obowiązków.
Związek nadal funkcjonuje i wykonuje swoje obowiązki oraz pracuje nad prawnym zabezpieczeniem przyszłości ogrodów działkowych w Polsce.
PREZYDIUM KRAJOWEJ RADY
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW
Warszawa, dnia 31 lipca 2012 r.
źródło: strona KR PZD /A.J./
Jeżeli Sejm nie uchwali nowej ustawy w ciągu 18 miesięcy od dnia opublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, przepisy, które zakwestionował Trybunał, przestaną obowiązywać. Jakie wówczas będą skutki takiego stanu rzeczy?
Poniżej przedstawiamy skutki uchylenia poszczególnych artykułów.
Szczególnej uwadze należy poświęcić dziwnej zasadzie, którą przyjął Trybunał, a mianowicie zakwestionował prawie każdy przepis, w którym znalazł się zwrot „Polski Związek Działkowców”.
Art. 6
Znika pojęcie ROD, bo to jest jego definicja – trudno określić skutki braku takiej definicji.
Art. 9
Żadnych skutków dla istniejących ogrodów, bowiem dotyczy nowo zakładanych.
Art. 10
Jako jedyny traci ważność natychmiast. Oznacza, że również Skarb Państwa nie może przekazywać nieodpłatnie gruntów dla PZD w celu założenia ogrodu działkowego (dotyczy tylko nowych ogrodów). Gminy i Skarb Państwa mogą na tej podstawie podważać obecny tytuł prawny do gruntu ROD
Art. 13
Żadnych skutków dla istniejących ROD, bo tam już są wydzielone tereny ogólne i działki.
Art. 14
Zakwestionowano prawo działkowca do działki ustanowione na jego rzecz przez PZD, a w wielu przypadkach wpisane już do Księgi wieczystej. Działkowiec straci, więc dotychczasowe prawo do działki i będzie musiał nawiązać stosunek prawny – zawrzeć umowę – z właścicielem gruntu, a więc w przeważającej większości z gminą. Z braku innych uregulowań taka umowa będzie się opierać o powszechne zasady, a więc najczęściej będzie to umowa dzierżawy – na czas określony i oczywiście płatna. Czynsz dzierżawny określa gmina na podstawie wartości gruntu. Zresztą Trybunał sam wskazał właśnie dzierżawę.
Art. 15
Wykreślenie tego artykułu oznacza wywłaszczenie Polskiego Związku Działkowców, bowiem Trybunał uznał, że infrastruktura ROD nie może być własnością PZD, choć jest jej właścicielem w wielu przypadkach od 30 lat. Skutek uchylenia tego przepisu będzie taki, że infrastruktura trwale związana z gruntem stanie się własnością tego czyj jest grunt, a więc w większości przypadków gminy. Dlatego działkowiec, oprócz czynszu dzierżawnego za działkę będzie musiał płacić gminie za korzystanie z „jej” infrastruktury. Sieć elektryczna, wodociąg, hydrofornia, dom działkowca – to co działkowcy wybudowali za własne pieniądze stanie się własnością gminy i za korzystanie z tego trzeba będzie płacić. Wyposażenie ogrodu w infrastrukturę może być podstawą do podniesienia wysokości czynszu dzierżawnego.
Art. 16
Trybunał zakwestionował zwolnienie PZD z podatków od działalności statutowej. Na mocy ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych wszystkie organizacje społeczne, stowarzyszenia są zwolnione z podatku dochodowego od dochodów przeznaczonych na działalność statutową.
Ten przepis ma także szersze znaczenie i jeżeli go zabraknie zniknie podstawa do zwolnień podatkowych przeniesionych do innych ustaw. Dotyczy to m. in. podatku od nieruchomości - gdyby tego przepisu nie zastosowano do ROD, to działkowcy będą musieli płacić podatki za tereny ogólne i znajdujące się na nich budynki. Na ten podatek będą się musieli złożyć wszyscy działkowcy z ogrodu.
Art. 17 ust. 2 i art. 18
Na jakąkolwiek likwidację ROD nie będzie potrzebna niczyja zgoda. Ogród będzie można zlikwidować na każdy cel i w każdym czasie, także w okresie wegetacji roślin. Ochrona ogrodów przed likwidacją funkcjonowała w polskim prawie od ustawy pracowniczych ogrodach działkowych z 1949 r., a następnie także pod rządami ustawy o POD z 1981 r.
Art. 19 ust. 2 i art. 21 ust. 1
W razie likwidacji ogród będzie mógł odtworzyć tylko ten, w interesie, którego nastąpiła likwidacja i nie musi go odtwarzać przed likwidacją dotychczasowego. Oznacza to, że działkowcy z likwidowanego ogrodu muszą zejść z działek w nakazanym terminie i cierpliwie oczekiwać, aż zostanie odtworzony nowy ogród. W tym zakresie nie będą obowiązywały żadne terminy, a swoich roszczeń działkowcy będą mogli dochodzić tylko przed sądem. Na likwidację nie będzie potrzebna żadna umowa, żadne porozumienie, będzie to wyłącznie jednostronna decyzja właściciela gruntu gminy lub Skarbu Państwa.
Art. 23
Stwierdzono jego niekonstytucyjność chyba tylko, dlatego że jest w jego treści PZD. Co może być niezgodne z konstytucją w obowiązku powiadamiania gminy o istnieniu, bądź zaprzestaniu funkcjonowania ROD?
Art. 24
Każde roszczenie do gruntu ogrodu będzie można teraz zaspakajać w naturze, a więc oznacza to wprost wydanie gruntu osobie posiadającej roszczenie. Szczególnie w Warszawie oznacza to fizyczny koniec większości ogrodów tylko z tego powodu.
Rozdział 3
Ten rozdział zawiera przepisy dotyczące Polskiego Związku Działkowców. Z 13 artykułów pozostawiono 4, chyba przez przypadek.
Art. 25
Określa charakter PZD, jako organizacji społecznej, ale też jej niezależność i podległość ustawom. To są prawa zagwarantowane w konstytucji dla organizacji społecznych. Trybunał uznał także za niezgodny z konstytucją przepis, który stwierdza, że PZD może być członkiem innych organizacji krajowych i zagranicznych. Czy zatem w demokratycznej Polsce nie można już tworzyć samodzielnych i samorządnych organizacji działkowców, tylko muszą być podległe i posłuszne? Czy organizacja społeczna nie może być członkiem organizacji międzynarodowych, nawet w Unii Europejskiej?
Art. 26
W tym artykule zdefiniowane były prospołeczne, proekologiczne zadania PZD i nawet nie sposób dociec, jakie były przyczyny uchylenia tego przepisu, przecież Związek został nim zobowiązany do służenia rodzinom i społeczeństwu.
Art. 28
Struktura organizacyjna PZD jest wynikiem 30 letnich doświadczeń i jest w szczegółach rozpisana w statucie Związku. Statut został zbadany przez sąd pod kątem zgodności z prawem obowiązującym w RP i sąd rejestrowy nie wniósł do niego uwag PZD i statut został zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym.
Art. 29
Definiował, co ma zawierać statut PZD. Związek wykonał ten przepis i wszystkie zapisy mają swe odzwierciedlenie w statucie PZD, który jak wyżej wspomniano, został uznany za zgodny z prawem obowiązującym w Polsce i zarejestrowany w KRS.
Art. 30
Określa, kogo może zrzeszać PZD. Trudno zrozumieć motywy Trybunału
Cały rozdział 3, w tym art. 31, 35, 36. 37
W gruncie rzeczy chodzi o to, jak pozbawić PZD prawa użytkowania wieczystego do 27 277,2848 hektarów gruntów ROD, na których działki użytkuje ponad 600 tysięcy rodzin i prawa własności infrastruktury, nie naruszając jednego z podstawowych przepisów konstytucji chroniących własność. Jest to o tyle ważne, że bez unieważnienia prawa użytkowania wieczystego, które posiada PZD, nie można byłoby kwestionować praw działkowców do działek W konsekwencji bez unieważnienia prawa PZD działkowcy z tych ogrodów nie musieliby podpisywać umów dzierżawy z gminą, a ich ogrody chroniłoby mocne prawo wieczystego użytkowania.
Otóż art. 21 Konstytucji stanowi, że Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawa dziedziczenia oraz że wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że własnością PZD jest także blisko 70 hektarów gruntów ROD wykupionych od właścicieli, którzy mieli roszczenia do tych terenów.
Dlatego podjęto próbę wykreślenia wszystkich przepisów w jakikolwiek sposób odnoszących się do PZD, bo jak znikną podstawy prawne funkcjonowania PZD, to i zniknie PZD, a wtedy także wszystkie jego prawa. Czytając uchylone artykuły nie sposób zrozumieć intencji Trybunału Konstytucyjnego, ani podstaw uchylenia tych przepisów.
Nie wykreślono art. 27, a w nim pozostawiono najważniejsze stwierdzenie – PZD posiada osobowość prawną, a dalej PZD działa poprzez swoje organy ustanowione ustawą oraz statutem i że jednostki organizacyjne PZD korzystają z osobowości prawnej PZD. Decyzja o pozostawieniu jest niezrozumiała w świetle uzasadnienia ustnego wyroku. Wynikało z niego, że Trybunał zakłada, iż PZD ma utracić podstawy prawne swego istnienia.
Pozostawiono także art. 32 (sprawy członkowskie), art. 33 – prowadzone przez PZD rejestry i art. 34 określający, z czego powstaje majątek PZD, W świetle zakwestionowanych przez Trybunał przepisów zupełnie nie można zrozumieć, co oznacza pozostawienie art. 27, 32, 33 i 34.
Z całości wyroku wyraźnie widać, że dąży się do tego, aby wygasić wszelkie prawa do gruntu i zmusić działkowców do nawiązania nowego stosunku prawnego z gminą, a miałby to robić każdy działkowiec. Skutki to czasowe użytkowanie działki, koszty dzierżawy, ale także koszty utrzymania ogrodu, które działkowcy dzisiaj ponoszą.
mgr Marek Pytka
Kierownik Wydziału
Prezydialnego KR PZD
W szerokiej i zaangażowanej dyskusji o ogrodach działkowych, jaka ostatnio przelewa się przez media, często pojawiającym się argumentem jest nawiązywanie do historii ogrodów działkowych łączonych z PRL-em. Nic to, że taka retrospekcja wydaje się zbytnim uproszczeniem i spłyceniem problemu. Niektórym ta łatwa interpretacja wystarcza. Tymczasem dzieje ruchu ogrodnictwa działkowego są znacznie odleglejsze i bogatsze, niż się powszechnie sądzi.
Wielu ze zdziwieniem przyjmuje informacje o pierwszych ogrodach działkowych zakładanych w Polsce jeszcze pod zaborami, z których niejedne przetrwały do dzisiaj, np. ilu czytelników wie, że pierwszy ogród działkowy powstał w Koźminie Wielkopolskim w 1824 r.
O ogrodzie ‘Słoneczne Kąpiele’ w Grudziądzu powstałym w 1897 r., a więc liczącym już 115 lat i uchodzącym za najstarszy, słyszeliśmy wielokrotnie, ale o założonym w 1902 r., a obecnym ROD im. Karola Marcinkowskiego w Gnieźnie chyba już nie tak często. Ogród istnieje na tym samym terenie od 110 lat, a kilku zachowanym historycznym altanom nadano status zabytku i objęto opieką konserwatorską.
Historia ogrodów, to połowa wartości ich podstawy do trwania. Druga połowa, to nasza dzisiaj odpowiedzialność za dalszy ich los. Czy w pogoni za dyskusyjnym, bo pochodzącym z lat 1980 modelem rozwoju miast (beton, szkło, apartamentowce, galerie handlowe) zaprzepaścimy wartość społeczną ogrodów działkowych, którą Zachód od dawna uznawał.
Jeśli niektóre nasze ROD-y rażą zmysł estetyczny części mieszkańców miast, to pamiętajmy: 20 ostatnich lat niepokojenia działkowców zapowiedziami partii politycznych ulepszania dobrego, czyli destabilizacji tego ruchu zrobiło swoje. Niepewność nie sprzyjała inwestowaniu i dbałości o ogródki – wielu siedziało na walizkach. Można jednak tę estetykę poprawić jedną większą dotacją państwa, które ogrodów nigdy nie współfinansowało, chociaż to tereny skarbu państwa rekultywowano bezpłatnie.
Czy działkowcy w swojej masie wiedzieli, na co się trzeba przygotować, gdy zaskarżono przed dwoma laty do Trybunału Konstytucyjnego konstytucyjność ustawy o ROD z 8 lipca 2005 roku? Nie sądzę, bowiem świadomość prawna wśród szeregowych działkowców jest raczej niewielka. Bardziej obeznani z przepisami są liderzy tych środowisk, czyli mówiąc językiem poprzedniej epoki: działacze albo „czapa”. O tym, by nazywać ich z większym szacunkiem, na wzór czasów Stefana Żeromskiego – społecznikami, raczej się dzisiaj nie myśli. Dlaczego?
Nie wierzy się w bezinteresowną motywację tej ponad 80-tysięcznej rzeszy działkowców troszczących się społecznie o ogrody? Nie docenia się społecznej wartości, jaką stanowi samorządność tego środowiska, może nie zawsze idealna, ale jednak obywatelska. Nie mówię tu o 240 płatnych pracownikach zatrudnionych na 190 etatach w 26 Okręgowych Zarządach i samej KR PZD w Warszawie, którzy obsługują sprawy formalne 5 tys. ROD i 966 tys. działek w Polsce, z którymi związanych jest 1,2 mln działkowców-członków PZD i około 3 mln członków ich rodzin.
Narastający kryzys nie jest skutkiem prawa organizującego życie milionowej rzeszy działkowców z wyraźną dominacją grupy wiekowej seniorów 50+, lecz skutkiem dążenia do zmiany tego niezwykle korzystnego dla działkowców, czyli działającego jak sól w oku innych - prawa, przez lobby ekonomiczne i polityczne kraju.
Jeden z dziennikarzy w porannej dyskusji w radiowej „trójce” stwierdził ostatnio, że środowisko to jest ze swej natury ciche i spokojne, ale jeśli się mu dokuczy, budzi się i staje się groźne, zwłaszcza dla polityków. I tak też może się stać obecnie. Bo mimo wszystko działkowcy to nie lemingi: nie przyjmą bezkrytycznie zapewnień i nie dadzą się wodzić za nos propagandzie typu - ‘działkowcy, nic się stało. Ma zniknąć PZD, ale nie wy’.
Nie utracą też, jak słowaccy użytkownicy ogródków działkowych, samozachowawczego, pro ogrodowego zmysłu i nie chcą płacić za błędy państwa czy posłów. Nie przekonuje ich też sprawiedliwość z obecnością polityki. I nie ma, co oczekiwać, że będą bierni na swój i całej ogrodowej społeczności pohybel. Widzą przecież niestałość prawa i zamysły plądrowania ogrodów przez potencjalnych beneficjentów reformy. Biorą, więc od początku sprawy w swoje ręce nie czekając, aż staną się one beznadziejne, gdy zapanuje tłok i walka o przetrwanie ogrodów, bo byłaby to wielka naiwność. Boją się, bowiem proponowanej przez organy państwa odwróconej optyki sprawy ogrodów. O zaufaniu lepiej tu przemilczeć.
Przez kilka lat będziemy się prawdopodobnie miotać od ściany do ściany, bo zapewne polscy działkowcy nie dadzą się wykończyć jak słowaccy. Powinniśmy zachować polski model ogrodnictwa działkowego (masowość, lokalizacja w pobliżu betonowych mieszkań), który jest naszą wartością i przewagą wobec innych krajów Europy, ale jednocześnie –stosując się do nakazu- utrzymywać go inaczej. Oby jednak nie okazało się, że chciano dobrze, a wyszło jak zwykle!
Zdzisław Szkutnik, ROD ‘Leśny Barcinek’ – PZD Okręg Poznański
Obszerne fragmenty artykułu z strony KR PZD – Publicystyka związkowa – przeczytaj całość A.J.
Źródło: strona KR PZD
W dniu 27.07.2012r. odbyła się Narada Przewodniczących i Kierowników Delegatur Rejonowych OZ.Śl. PZD
Wiodącym i burzliwym tematem była sytuacja Związku po wyroku Trybunału Konstytucyjnego RP. Uczestnicy narady w swych wystąpieniach przedstawiali stanowiska poszczególnych delegatur, które w obecnej chwili wynikają z odbywających się narad z prezesami Ogrodów oraz z działkowcami. Niektóre wystąpienia cechowała troska o ruch działkowy, wynikający z faktu obserwowania sytuacji politycznej oraz pracy parlamentu, istnieje niebezpieczeństwo, iż parlament nie uchwali nowej Ustawy dotyczącej ruchu działkowego wobec powyższego nasuwało się pytanie, jakie działania należy prowadzić?.
W dalszej dyskusji postawiono zadania dla Delegatur,prowadzenia narad z prezesami ROD celem wypracowania stanowiska, które będzie przedstawione na Nadzwyczajnym Krajowym Zjeździe Delegatów, a Zjazd odbędzie się w dniu 15 września 2012 r.
Następnie zostały omówione bieżące zagadnienia oraz informacje nurtujące Delegatury.
Źródło i zdjęcia Jan Pękala
W dniu 11 lipca 2012 roku Trybunał Konstytucyjny ogłosił wyrok w sprawie ustawy o Rodzinnych Ogrodach Działkowych. W swoim orzeczeniu zakwestionował większość zapisów ustawy zostawiając wielomilionową rzeszę polskich działkowców bez żadnych gwarancji ich obrony zalecając Sejmowi opracowanie nowych przepisów w okresie 18 miesięcy. Nasz parlament może, ale wcale nie musi wypełnić tego terminu. Gdyby tak się stało, byłby to koniec ogrodów działkowych w Polsce.
Tradycja ogrodów działkowych sięga ponad stu lat, a w wielu krajach Europy jeszcze dłużej. Nasze działki to nie relikty komunizmu jak usiłują wmówić społeczeństwu niektórzy politycy i dziennikarze. To nie „komuna" powołała je do życia. Ogrody działkowe istniały w Polsce i w wielu innych krajach już przed II wojną światową. Część z nich funkcjonuje do dzisiaj. Wmawianie nam, że to pozostałość poprzedniego systemu jest zwyczajnym nadużyciem obliczonym na wyrugowanie działkowców i przejęcie ich gruntów.
Powiedzmy sobie prawdę. Zaskarżenie ustawy do Trybunału nie było wynikiem bezsenności decydentów trawionych nocami myślą o niekonstytucyjności ustawy, lecz zaplanowanym działaniem, którego konsekwencją ma być likwidacja ogrodnictwa działkowego w Polsce.
I chociaż przed nami trudny okres to jednak nie pozostaliśmy sami. Wspiera nas duża część Sejmu. Po naszej stronie opowiada się Sojusz Lewicy Demokratycznej, przychylni nam są posłowe PSL. Ostatnio swoje poparcie dla działkowców ogłosił Ruch Palikota. No i ciągle jeszcze mamy swoje struktury związkowe oraz Prezydenta RP, który już wcześniej zaznaczył przychylność i zrozumienie dla działkowców Polskich, dla idei ogrodnictwa działkowego.
Konieczność istnienia i ochrony ogrodów działkowych oraz objęcia ich specjalnymi przywilejami powoli zaczyna też docierać do dziennikarzy, szczególnie w kontekście wydłużonego wieku emerytalnego i upadającej służby zdrowia.
Mając powyższe na uwadze powinniśmy wspierać naszych sojuszników nie jakimiś apelami i protestami rozsyłanymi jakby z rozpędu do naczelnych organów państwowych - jak ma to jeszcze miejsce - lecz merytorycznymi propozycjami. Propozycjami, które pomogą w konstruowaniu nowej ustawy o ogrodach działkowych. Propozycjami, które zagwarantują nie tylko istnienie i rozwój ogrodnictwa działkowego, ale też zapewnią niezamożnej części społeczeństwa, emerytom i rencistom posiadanie swoich ukochanych poletek.
Nie wiadomo czy Związek zostanie poproszony do udziału w pracach legislacyjnych. Do tej pory lepszym, tym wybranym sojusznikiem rządu były jakieś dziwne twory, jednoosobowe stowarzyszenia ogrodowe. PZD traktowano jak trędowatego.
Nie czekajmy, więc na oficjalne zaproszenia. Już teraz powinniśmy myśleć, jak ma wyglądać nowa ustawa regulująca funkcjonowanie naszych działek. Nie czekajmy, aż inni zrobią to za nas. Wszelkie przemyślenia, propozycje przekazujmy naszym zarządom w ogrodach lub do oddziałów Związku. Czasu pozostało niewiele.
Jerzy Ornowski – ROD „Krzekowo” w Szczecinie
Źródło: strona KR PZD
| |
|
|
|
| |
Dzisiejszego dnia stronę odwiedziło |
» » » |
14 |
|
|
W tym tygodniu stronę odwiedziło |
» » » |
665 |
|
|
W tym miesi±cu stronę odwiedziło |
» » » |
4930 |
|
|
W tym roku stronę odwiedziło |
» » » |
16774 |
|
|
Od pocz±tku stronę odwiedziło |
» » » |
1535590 |
|
|
|
|
| | ||||||||||