STRONA GŁÓWNA DELEGATURA PZD AKTUALNOŚCI KOMUNIKATY SPIS OGRODÓW OŚRODEK FINANSOWO- KSIĘGOWY GALERIA ZDJĘĆ PORADY SYMBOLE ZWIĄZKU JAK ZOSTAĆ DZIAŁKOWCEM CIEKAWE LINKI DO STRON ZASOBY STRONY WWW KRAJOWEJ RADY PZD ZASOBY STRONY WWW OKRĘGOWEGO ZARZĄDU ŚLĄSKIEGO PZD BROSZURY KOMISJA REWIZYJNA NASZE OGRODY – ZDJĘCIA POBIERANIE KONTAKT MAPA DOJAZDU WOLNE DZIAŁKI Z POŻÓŁKŁYCH STRON WIERSZE BIULETYNY SZKOLENIA W DELEGATURZE PZD W GLIWICACH

baner codzienniepomagam.pl

 

AKTUALNO¦CI

<< Nowsze  Starsze >>

OZ w Szczecinie w sprawie projektu zaspokojenia roszczeń dekretowców gruntami rod

Napisany przez delegatura 2015-01-20 13:04:28 CET



"Działkowcy przejmowali grunty we władanie na podstawie obowiązującego prawa. Prawo to stanowione było przez państwo. Obecnie zrodził się pomysł zgłoszony przez Zrzeszenie Dekretowiec, aby likwidując ogrody w Warszawie zaspokoić roszczenia. Właściciele tych gruntów dzisiaj nie żyją. W wielu przypadkach dochodzi do wykupu roszczeń i manipulowanie prawem, aby osiągnąć wiadomy skutek, jak np. w Poznaniu, gdzie koszty za bezumowne korzystanie z gruntu przekraczały kilkanaście razy wartość samego gruntu, który należało zwrócić.
Dlaczego dzisiaj mają cierpieć działkowcy? " - pyta w liście senatorów RP OZ w Szczecinie.
KR PZD (a.j.)


OZ Świętokrzyski w obronie warszawskich rod

Napisany przez delegatura 2015-01-20 12:26:19 CET


"Niebywałe, że w XXI wieku, po tylu latach doświadczeń i tak ciężkiej historii naszego kraju, powstają propozycje zakładające odebranie wszystkiego jednej, mniej zamożnej grupie obywateli po to, aby dać to wszystko innej, mniej licznej i znacznie zamożniejszej. Należy mieć, bowiem świadomość, ze obecnie 'dekretowcy' to przecież w głównej mierze nie spadkobiercy byłych właścicieli, a sprytne osoby skupujące wierzytelności i czyniące z tego swój sposób na życie i bogacenie się. Prezydium OZ Świętokrzyskiego PZD w Kielcach wyraża sprzeciw wobec podobnego traktowania warszawskich działkowców i ogrodów. Wyrażamy sprzeciw wobec jawnych prób łamania Konstytucji, ustawy o rod i fundamentalnych zasad leżących ponoć u podstaw naszego Państwa" - pisze Prezydium OZ Świętokrzyskiego.

KR PZD (a.j.)


Czytajcie „działkowca”!

Napisany przez delegatura 2015-01-20 11:42:25 CET

Tegoroczna zima przebiega bardzo zmiennie i raczej łagodnie, odwilże przeplatane są okresami ochłodzeń. Nie jest to korzystna aura dla zimujących roślin, które, niedostatecznie zahartowane mogą ucierpieć od nagłych mrozów. Warto, więc regularnie odwiedzać działkę, sprawdzać zimowe zabezpieczenia, czy nie zostały np. uszkodzone przez wiatr (też go nie brakowało), podlewać rośliny zimozielone i robić inne, potrzebne w tym czasie zabiegi. A znakomitym doradcą w tym zakresie będzie lutowy numer „działkowca”, który właśnie pojawił się w sprzedaży! Polecamy w nim m.in. najbardziej efektowne krzewy, żywopłoty na szybki efekt czy zioła najlepsze na kaszel. Nie zabraknie również pomysłów i inspiracji związanych z aranżacją działki. A oprócz tego aktualne porady i przypomnienia ogrodnicze, artykuły na temat ekologii, zdrowego odżywiania, uprawy i ochrony roślin, oraz wiele innych aktualnych tematów! Poniżej przedstawiamy niektóre z nich:
● Poznajcie najbardziej efektowne krzewy ozdobne, które wyróżniają się wyrazistym pokrojem, atrakcyjnym ulistnieniem lub spektakularnym, obfitym kwitnieniem. Doradzamy też jak je najlepiej komponować, aby już z daleka zwracały na siebie uwagę i robiły odpowiednie wrażenie!
● Jednym z pierwszych zwiastunów zbliżającej się wiosny jest zakwitanie wczesnych roślin cebulowych. Polecamy najlepsze gatunki, również te mniej znane. Dzięki nim działka już pod koniec zimy może rozświetlić się kolorami!
● Oczary to jedne z najbardziej niezwykłych roślin ogrodowych. Zimą i na przedwiośniu tworzą wyjątkowo oryginalne kwiaty i stanowią taką ozdobę, że nie da się przejść obok nich obojętnie. Polecamy najlepsze mieszańcowe odmiany oczarów. Doradzamy, czego wymagają i gdzie najlepiej je sadzić!
● Wśród roślin liściastych, a szczególnie pnączy, można znaleźć takie gatunki i odmiany, które zagwarantują nam szybki efekt osłonowy. Jakie to rośliny i jak je prowadzić?
● Asortyment bylin na rynku ogrodniczym jest bardzo bogaty i oprócz gatunków doskonale znanych jest też wiele mniej popularnych a równie pięknych i odpornych. Warto zwrócić na nie uwagę i wzbogacić swoje rabaty!
● Dzięki krzewom o kolorowych pędach działka zimą wcale nie musi być monotonna! W sezonie okryte są liśćmi, a zimą odsłaniają swoje drugie, może nawet piękniejsze oblicze. Mogą stanowić interesujący element kompozycji, odznaczając się na tle białego śniegu i iglaków. Które z nich wybrać? Gdzie najlepiej stosować?
● Ogródek wodny na działce ma niezaprzeczalny urok i wprowadza specyficzny klimat. Polecamy założenie choćby małego oczka wodnego – jest nie tylko tańsze i łatwiejsze w założeniu, ale także mniej problematyczne w utrzymaniu niż duże. Doradzamy najlepsze rozwiązania!
● Nadeszła pora zimowego cięcia drzew owocowych. Jak ciąć jabłonie, grusze, brzoskwinie, śliwy i morele, aby utrzymać je w dobrej formie i utrzymać coroczne, obfite owocowanie? Opisy uzupełniamy rysunkami!

● Podczas zimowych odwiedzin działki warto bliżej przyjrzeć się drzewom owocowym, łatwiej wówczas zidentyfikować różne objawy chorób drewna i kory, które mogą powodować poważne następstwa. Opisujemy najgroźniejsze z nich, doradzamy też jak je zwalczać!
● Jak samemu zrobić skrzynię do uprawy? Z nami nie będzie z tym problemu! Technikę wykonania prezentujemy „krok po kroku” wraz z rysunkami instruktażowymi!
● Ostatnie tygodnie zimy oraz początek wiosny to okres tak zwanego przesilenia wiosennego. Zauważalnie spada wówczas nasza aktywność fizyczna i psychiczna. Podajemy proste recepty jak temu przeciwdziałać!
● Zioła stanowią bardzo ważny składnik naszej diety a także domowej apteczki. Warto zaplanować założenie na działce własnego ogródka ziołowego. Jakie gatunki najlepiej tam posadzić? Doradzamy też zakładanie takich ziołowych kącików w różnych miejscach również jako tzw. ziołowe murki!
Te i wiele innych, atrakcyjnych tematów tylko w lutowym „działkowcu”!
Zapraszamy do lektury!

My dobrze wiemy jak odmienić Twoją działkę!

KR PZD (a.j.)


Co wydarzyło się w ROD im. Waryńskiego w Bydgoszczy?

Napisany przez delegatura 2015-01-19 16:37:32 CET

30 grudnia 2014 roku w ROD im. Waryńskiego przy ul. Skorupki w Bydgoszczy doszło do śmiertelnego zaczadzenia się mężczyzny, który nielegalnie zimował w rodzinnym ogrodzie działkowym. Ten nieszczęśliwy wypadek poruszył media w całej Polsce. Wydarzyła się tragedia, teraz należałoby wskazać winnego. Media bardzo łatwo orzekły wyrok, czyniąc winnym Polski Związek Działkowców. Należy jednak spojrzeć na problem szerzej i zbadać okoliczności wydarzenia, jak również regulacje prawne dotyczące ROD. Okazuje się, bowiem, że PZD zrobił wszystko, co tylko możliwe, aby pomóc mężczyźnie. Brak zgody na całoroczne zamieszkiwanie w ROD to po prostu przestrzeganie prawa i stanie na straży interesu wszystkich działkowców.
Ogrody działkowe i altany są miejscem czasowego pobytu rekreacyjnego. W całej długiej tradycji ogrodnictwa działkowego nigdy nie spełniały funkcji mieszkalnej. Należy zauważyć, że altany nie posiadają m.in. odbioru technicznego, kanalizacji, ani kontenerów na śmieci. Kwestia braku możliwości całorocznego zamieszkiwania w altanie w rodzinnych ogrodach działkowych jest uregulowana zarówno w art. 12 ustawy o ROD z 13 grudnia 2013 roku, jak i w regulaminie ROD.
Fundamentem działalności ogrodów w Polskim Związku Działkowców jest samodzielność i samorządność. W demokratycznym głosowaniu działkowcy sami podejmują decyzje o losach swojego ogrodu. Z kolei władze ogrodów są zobowiązane do wykonywania zapisów ustawy, regulaminu ROD oraz uchwał, które – należy podkreślić - podejmowane są na walnych zebraniach przez wszystkich członków ogrodu. Zatem decyzja o wyłączeniu prądu na zimę w ogrodzie jest podejmowana przez samych działkowców. W swojej decyzji kierują się oni przede wszystkim oszczędnością. Chodzi m.in. o straty energii na linii przesyłowej czy kradzież prądu przez bezdomnych, którzy chcą przetrwać zimę na działkach.
PZD stoi na straży tego, aby rodzinne ogrody działkowe nie zamieniały się w skanseny. Od lat dba o to, aby rod były estetyczną i schludną wizytówką miast. W tym celu PZD przeznacza duże kwoty na modernizacje i upiększanie rod. Ponadto art. 3 ustawy o ROD z 13 grudnia 2013 roku precyzuje, w jakim celu istnieją ogrody działkowe, m.in. jest to zaspokajanie rekreacyjnych i wypoczynkowych potrzeb społeczeństwa, integracja pokoleń i ochrona środowiska. PZD wykazuje pełne zrozumienie trudnej sytuacji niektórych działkowców, ale PZD nie jest organizacją, której zadaniem jest rozwiązywanie problemów bezdomności oraz ubóstwa. PZD nie może być kozłem ofiarnym konsekwencji zaniedbań organów pomocy społecznej. Ogrody działkowe, z szacunku dla litery prawa i społeczności działkowców je tworzących, nie mogą stać się noclegownią. Niestety, jeśli ktoś łamie prawo, to sam musi ponieść jego konsekwencje.
Decyzja o wyłączeniu prądu
Działkowcy ROD im. Waryńskiego w Bydgoszczy 5 kwietnia 2014 roku na walnym zebraniu, realizując zapisy ustawy, podjęli uchwałę o wyłączaniu prądu w ogrodzie w okresie zimowym. O tej decyzji wiedziały też osoby, które nielegalnie zamieszkują w altanach. Jak informuje wiceprezes ROD im. Waryńskiego Krystyna Przepióra ogłoszenie o zbliżającym się wyłączeniu prądu zostało zawieszone w gablocie już na początku grudnia 2014 roku.

Zarząd ROD rozumiał trudną sytuacje niektórych działkowców i chciał dać im odpowiednio dużo czasu na znalezienie sobie nowego miejsca zamieszkania. Wiceprezes ROD Krystyna Przepióra relacjonuje, że w październiku 2014 roku Zarząd ogrodu zaprosił nielegalnych lokatorów na spotkanie w celu ustalenia terminu ich wyprowadzki. Data wyprowadzki była jednak wielokrotnie przez nich przesuwana, a ostatecznie wyprowadzka nie doszła w ogóle do skutku.
Wielokrotnie także Zarząd ROD informował nielegalnych lokatorów o wyłączeniu prądu w ogrodzie zimą i podejmował on szereg działań, aby im pomóc. Wiceprezes ROD Krystyna Przepióra podkreśla, że Zarząd ROD interweniował w tej sprawie m.in. w Komendzie Policji, w Straży Miejskiej i MOPSie. Skontaktował się on także z siostrą mężczyzny, która pomimo próśb Zarządu, także odmówiła zabrania mężczyzny do siebie.
W połowie grudnia 2014 roku Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej zaproponował wszystkim nielegalnym lokatorom miejsce na okres zimowy. Potwierdziła to zastępczyni kierownika Rejonowego Ośrodka Pomocy Społecznej ‘Szwederowo’ w Bydgoszczy Maria Czarniecka, przyznając, że osoby te zostały skierowane do schroniska. Mężczyzna, mimo początkowej zgody, następnego dnia odmówił przeprowadzki. Jednocześnie mając pełną świadomość, iż prąd w ogrodzie zostanie wyłączony.
Uchwałą, podjętą na walnym zebraniu działkowców, Zarząd ROD był zobligowany do wyłączenia prądu w ROD na cały okres zimowy. Jednak wykazując dobrą wolę i z uwagi na okres świąteczny zrobił to dopiero 29 grudnia 2014 roku ok. godziny 19. Jak nadmienia Wiceprezes ROD Krystyna Przepióra od 8 listopada 2014 roku w ogrodzie była wyłączona także woda.
Ofiara zaczadzenia
30 grudnia 2014 roku, dzień po wyłączeniu prądu, 67 – letni mężczyzna zatruł się spalinami z agregatora w zamieszkiwanej altanie. Pomimo godzinnej reanimacji mężczyzna zmarł. Wraz z nim w altanie mieszkała 60 – letnia kobieta, która uległa podtruciu i helikopterem została przetransportowana do szpitala w Gdyni. Para spędzała zimę w altanie nielegalnie, bez zgody działkowców i Zarządu.
Z relacji Wiceprezes ROD Krystyny Przepióra wynika, że mężczyzna posiadał działkę w rod od 14 lat, ale do tej pory nigdy nie zostawał na niej na zimę. Mężczyzna był spokojny i samodzielny finansowo. Zastępczyni kierownika Rejonowego Ośrodka Pomocy Społecznej ‘Szwederowo’ w Bydgoszczy Maria Czarniecka przyznała, że nie korzystał on ze wsparcia Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Był on jednak schorowany i miał problemy alkoholowe. Jego zamieszkiwanie na działce mogło stanowić zagrożenie dla altanek innych działkowców. Wiceprezes ROD Krystyna Przepióra pamięta, że zdarzyło się mu doprowadzić do zapalenia sadzy w kominie w altanie i musiała interweniować w tej sprawie straż pożarna.
Wiceprezes ROD Krystyna Przepióra podaje, że mężczyzna ostatnie dwa sezony zimowe spędził u swojej siostry. Ona też opiekowała się nim, na co dzień. Wiceprezes ROD Krystyna Przepióra twierdzi, że do pozostania w altanie w tym roku namówiła go jego znajoma, która pomieszkiwała z nim na działce, pomimo że posiada ona własne duże mieszkanie (początkowo miała ona go zabrać do swojego mieszkania na zimę, ale ostatecznie sama zdecydowała się zostać razem z nim na działce). Kobieta rozpętała burzę medialną, aby umożliwić ich pozostanie w altanie na zimę. Próbowała ona również zmienić oświadczenie mężczyzny, w którym w razie swojej śmierci, przekazywał działkę siostrze. Mężczyzna w obecności Zarządu ROD wyraźnie się temu sprzeciwił.
29 grudnia 2014 roku Zarząd ROD złożył zawiadomienie na policji na kobietę, która bezprawnie zamieszkiwała z mężczyzną. Policja była jednak bezradna, ponieważ póki mężczyzna posiadał prawo do działki, kobieta była jego gościem i nie można było jej usunąć z ogrodu bez jego zgody.
Jak relacjonuje Wiceprezes ROD Krystyna Przepióra tego samego dnia członek Zarządu pojechał do siostry mężczyzny i prosił o jego zabranie do siebie na okres zimowy (w ostatnich latach u niej spędzał zimę). Ona jednak odmówiła ze względu na chorobę i brak siły na dalszą opiekę nad nim. Odmówiła też przyjazdu i pomocy w spakowaniu oraz przekonaniu mężczyzny do zimowania w miejscu zapewnionym przez MOPS.
Również w dniu 29 grudnia 2014 roku odbyło się posiedzenie Zarządu ROD, na które zostali zaproszeni: kierownik MOPSu, dzielnicowy i nielegalni lokatorzy. Nikt z wymienionych nie pojawił się na spotkaniu.
Wiceprezes ROD Krystyna Przepióra, podaje, że tego dnia około godziny 19, tuż przed wyłączeniem prądu, Zarząd odwiedził altanę mężczyzny. Nikogo jednak w niej nie zastał.
30 grudnia 2014 roku członkowie Zarządu pojawili się w ogrodzie ok. godziny 13 i nie zauważyli nic niepokojącego. O godzinie 14 w ogrodzie był jego gospodarz i też niczego nie odnotował.
Mężczyznę znaleziono ok. godziny 15:30.
- 30 grudnia na terenie ogródków działkowych odnaleźliśmy dwie osoby. Był to mężczyzna i kobieta. Jej funkcje życiowe były aktywne, natomiast w przypadku mężczyzny bez oddechu. Przyczyną najprawdopodobniej był agregat prądotwórczy, który pracował na terenie tego domku – mówi brygadier Paweł Siedlecki z Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.
- Nierozważne użycie tego agregatu powodowało to, że pracował on w pomieszczeniu zamkniętym, spaliny nie wydostawały się na zewnątrz i osoby po prostu się zatruły – mówi kapitan Ireneusz Jakubowski z Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.
- Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. Najprawdopodobniej doszło do zatrucia splinami. 67-Letni mężczyzna zmarł, natomiast po dłuższej reanimacji kobieta w stanie ciężkim, ale stabilnym została przewieziona do szpitala – mówi podkomisarz Przemysław Słomski Zespół Prasowy Komendy Wojewódzkiej w Bydgoszczy.
Na prośbę policji i straży pożarnej Zarząd ROD zdecydował się na włączenie prądu 30 grudnia 2014 roku około godziny 17.
Nielegalni lokatorzy
Prezes OZ PZD Bydgoszcz Barbara Kokot podaje, że w ROD im. Waryńskiego w Bydgoszczy nielegalnie zamieszkują altankę jeszcze dwie osoby. Matka wraz ze swoją niepełnosprawną dorosłą córką, poruszającą się na wózku inwalidzkim. Kobieta zajmuje działkę od 2,5 roku. Wiceprezes ROD Krystyna Przepióra wskazuje, że w momencie przekazywania jej działki została ona pouczona o obowiązujących przepisach w ogrodzie i pisemnie zobowiązała się do ich przestrzegania, m.in. do niezamieszkiwania całorocznego na działce oraz nieubiegania się o zameldowanie na niej. Pomimo tego, kobiety wyremontowały altanę i przeprowadziły się do niej na stałe. Informację tę potwierdza także Prezes OZ PZD w Bydgoszczy Barbara Kokot. Zgodnie z wiedzą posiadaną przez Wiceprezes ROD Krystyna Przepióra wcześniej mieszkały one we własnym mieszkaniu, które sprzedały.
29 listopada 2014 roku na posiedzenie Zarządu ROD została zaproszona kobieta, która użytkuje działkę wraz ze swoją córką. Wspólnie z Zarządem został ustalony termin ich wyprowadzki do 20 grudnia 2014 roku. Pomimo ustaleń kobiety zostały na zimę w altanie i, jak twierdzi Wiceprezes ROD Krystyna Przepióra, deklarują, że nie mają żadnego zamiaru się wyprowadzać.
W dniu tragicznego zaczadzenia 30 grudnia 2014 roku również policjanci prosili kobiety o opuszczenie działki na czas zimy.
Wiceprezes ROD Krystyna Przepióra przyznaje, że kobiety miewają problemy z regulowaniem rachunków. Ponadto na zakłócanie spokoju przez kobiety wielokrotnie skarżyli się działkowcy z sąsiadujących działek.
Obecnie kobiety nadal zamieszkują ogrodową altanę. Zarząd ROD planuje rozwiązać z nimi umowę dzierżawy, ponieważ zamieszkując na działce kobiety łamią prawo powszechne i związkowe. 8 stycznia 2015 roku na nadzwyczajnym posiedzeniu Zarządu ROD kobiecie zostało wręczone pismo o pozbawieniu członkostwa w PZD oraz nakaz wyprowadzki do 31 stycznia 2015 roku.
Reakcja OZ i Krajowej Rady PZD
W związku z ostatnimi wydarzeniami Prezes OZ PZD w Bydgoszczy Barbara Kokot wystosowała komunikat do Zarządów ROD, aby zebrały one dane na temat ilości działek i osób, które je nielegalnie zamieszkują i przekazały je do MOPSu, Policji, Straży Miejskiej oraz Miejskich Sztabów Antykryzysowych.
PZD, OZ i Zarządy ROD nie mogą ponosić konsekwencji nielegalnego zamieszkiwania na działkach, które jest jawnym łamaniem prawa. Ustawa o ROD z 13 grudnia 2013 roku a art. 12 stanowi: „Na terenie działki obowiązuje zakaz zamieszkiwania oraz prowadzenia działalności gospodarczej lub innej działalności zarobkowej”.
Z kolei Krajowa Rada PZD 15 stycznia 2015 roku na XXIV posiedzeniu ustaliła stanowisko w sprawie zamieszkiwania na terenie rodzinnych ogrodów działkowych i zaapelowała do Zarządów ROD o podjęcie działań w kierunku rozwiązania tego problemu we współpracy z instytucjami publicznymi.
„Krajowa Rada PZD oświadcza, że Związek nie jest w stanie rozwiązywać problemów mieszkaniowych i bezdomności w naszym kraju. Nie jest do tego powołany i nie ma prawnej możliwości zaspokajania potrzeb społecznych w tym zakresie. Ustawa o ROD wręcz zakazuje Związkowi, jak każdemu innemu stowarzyszeniu ogrodowemu, umożliwiania zamieszkiwania na działkach. […] Prawo jednoznacznie zakazuje mieszkania na działkach, więc niezależnie od pory roku, czy sytuacji osobistej działkowca, zamieszkiwanie jest łamaniem prawa. Każdy, kto łamie prawo musi mieć świadomość ponoszenia z tego tytułu konsekwencji. Nie można mieć pretensji do zarządów ROD, że nie ułatwiają i nie popierają łamania prawa. Tragedia w ogrodzie bydgoskim jest najlepszym tego przekładem. Działkowiec, który zginął w altance nie chciał skorzystać z miejsca w ośrodku pomocy społecznej. Nie chciał żadnej pomocy, chciał mieszkać w altance”.

(AD)

KR PZD (a.j.)


Zamieszkiwanie na działkach

Napisany przez delegatura 2015-01-19 15:27:47 CET


Prawo w randze ustawy zakazuje od dawna zamieszkiwania na działkach w rodzinnych ogrodach działkowych. Niestety są ludzie, którzy w sposób świadomy łamią to prawo. Problem staje się głośny, co roku, najczęściej w grudniu, gdy zarząd ogrodu zgodnie z uchwałą walnego zebrania wyłączy prąd i wodę. Zarządy ROD i Związek są wówczas atakowane przez media i organizacje społeczne za uniemożliwianie godnego mieszkania na działkach.
Krajowa Rada PZD zajęła w tej sprawie stanowisko, bowiem w końcu ub. roku miał miejsce śmiertelny wypadek w bydgoskim ogrodzie - działkowiec mieszkający w altanie zatruł się spalinami z agregatu prądotwórczego, który zainstalował wewnątrz altany, gdy zarząd wyłączył prąd w ogrodzie. Po tym zdarzeniu ogród i Związek został zaatakowany przez media, bo uniemożliwiono zamieszkiwania na działce. Krajowa Rada stwierdziła w Stanowisku, że rodzinny ogród działkowy to samorządna jednostka stowarzyszenia ogrodowego. Działkowcy z tego ogrodu sami decydują o jego funkcjonowaniu i kosztach, jakie z tego tytułu będą ponosić. Związek nie jest powołany do rozwiązywania problemów mieszkaniowych i bezdomności w naszym kraju. Ustawa o ROD wręcz zakazuje Związkowi, jak każdemu innemu stowarzyszeniu ogrodowemu, umożliwiania zamieszkiwania na działkach, a osoby mieszkające łamią prawo. Nie można, zatem gloryfikować tych, co łamią prawo, a ganić Związek za to, że tego prawa przestrzega.
MP

STANOWISKO
Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców
z dnia 15 stycznia 2015 r.
w sprawie zamieszkiwania na terenie rodzinnych ogrodów działkowych

Tragiczne wydarzenie w ostatnich dniach 2014 r., jakie miało miejsce w jednym z bydgoskich ogrodów znów zwróciło uwagę mediów i społeczeństwa na problem zamieszkiwania na działkach w rodzinnych ogrodach działkowych. Temat odżywa systematycznie każdej jesieni i zimy, gdy zgodnie z wolą działkowców danego ogrodu zarząd wyłączy wodę i energię elektryczną. Wówczas rozpoczyna się medialna nagonka na Związek, do której dołączają różne organizacje społeczne. Wszyscy atakują zarządy ogrodów i PZD za to, że odcinając dopływ mediów do działek uniemożliwia się godne zamieszkiwanie w altanach.
Idea ogrodów działkowych, której spadkobiercą są dzisiejsze rodzinne ogrody działkowe, nigdy nie dopuszczała możliwości zamieszkiwania w altanach na działkach. Zamieszkiwania zakazują kolejne ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, jednak zawsze znajdują się ludzie, którzy omijają ten zakaz i wbrew obowiązującemu prawu zamieszkują w altanach działkowych. Motywy, jakimi kierują się ludzie decydując się na takie rozwiązanie swoich spraw bytowych są różne. Bywają osobiste i rodzinne sytuacje, w wyniku, których działkowiec nie ma gdzie mieszkać. Są to sytuacje typowo społeczne spowodowane najczęściej biedą lub konfliktami rodzinnymi. Działka i altana ma w zamyśle rozwiązać problemy osobiste.
Jednak ani altany działkowe, ani infrastruktura ogrodowa, a szczególnie sieć wodna, nie są przystosowane do stałego bytowania. Dodatkowo w okresie zimowym na działkach pojawiają się osoby bezdomne, które różnymi urządzeniami elektrycznymi ogrzewają altany. Za zużyty prąd działkowcy nie chcą płacić i zobowiązują zarząd ROD do wyłączania energii elektrycznej w okresie zimowym. Rodzinny ogród działkowy to samorządna jednostka stowarzyszenia ogrodowego. Działkowcy z tego ogrodu sami decydują o jego funkcjonowaniu i kosztach, jakie z tego tytułu będą ponosić.
Krajowa Rada PZD oświadcza, że Związek nie jest w stanie rozwiązywać problemów mieszkaniowych i bezdomności w naszym kraju. Nie jest do tego powołany i nie ma prawnej możliwości zaspokajania potrzeb społecznych w tym zakresie. Ustawa o ROD wręcz zakazuje Związkowi, jak każdemu innemu stowarzyszeniu ogrodowemu, umożliwiania zamieszkiwania na działkach.
Zamieszkiwanie jest wygodnym pretekstem od lat do atakowania Polskiego Związku Działkowców. W okresie letnim Związek jest atakowany za to, że umożliwia mieszkanie w altanach, w zimie z kolei za to, że uniemożliwia zamieszkiwania. Te same środowiska, te same media, latem stają w obronie obowiązującego prawa, a zimą nakłaniają do jego łamania i ganią zarządy ROD i PZD za jego przestrzeganie.
Prawda jest taka, że PZD nie ma instrumentów prawnych do rozwiązywania problemów, do których powołana jest administracja publiczna z całym swym aparatem wykonawczym. Nie może też odpowiadać za los ludzi, którzy w sposób świadomy łamią prawo. Nikt też nie może zmuszać zarządów ROD do świadomego łamania prawa.
Prawo jednoznacznie zakazuje mieszkania na działkach, więc niezależnie od pory roku, czy sytuacji osobistej działkowca, zamieszkiwanie jest łamaniem prawa. Każdy kto łamie prawo musi mieć świadomość ponoszenia z tego tytułu konsekwencji. Nie można mieć pretensji do zarządów ROD, że nie ułatwiają i nie popierają łamania prawa.
Tragedia w ogrodzie bydgoskim jest najlepszym tego przekładem. Działkowiec, który zginął w altance nie chciał skorzystać z miejsca w ośrodku pomocy społecznej. Nie chciał żadnej pomocy, chciał mieszkać w altance.
W ogrodach występują też inne, bardziej naganne przypadki, które też znajdują swych orędowników w niektórych mediach i organizacjach w założeniu niosących pomoc osobom tego potrzebującym. Chodzi o działkowców, którzy sprzedali swoje mieszkanie, często bardzo dobrze wyposażone i przenieśli swoje sprawy bytowe do altany ogrodowej. Oczekują teraz od władz ogrodowych stworzenia im warunków, jakie mieli dotychczas w swoim mieszkaniu.
W każdej sprawie to zarządy ROD oczekują pomocy od władz lokalnych, od powołanych do tego organizacji, w celu rozwiązania powstałego problemu, ale nie zmuszania ich do stwarzania jak najlepszych warunków do mieszkania w altanie działkowej, a więc do łamania prawa.
Ogrody działkowe od początku swego istnienia były i są nadal nierozerwalnie związane ze społecznością lokalną, bowiem zaspokajają część potrzeb tej społeczności. Nie są natomiast lekarstwem na wszystko, co członków tych społeczności boli. Rodzinne ogrody działkowe nie mogą być oazą dla ludzi bezdomnych, nie mogą być schroniskiem dla wszystkich, którzy takiego schronienia poszukują, nie mogą też być miejscem swobodnego stosowania obowiązującego prawa, bo w konsekwencji z oaz zieleni w miastach zamienią się w miejskie slumsy.
Krajowa Rada PZD stwierdza, że jest wiele metod i form, które mogą zostać zastosowane w celu zwalczania zamieszkiwania w ROD, a przede wszystkim zapobiegania temu zjawisku. Ich realizacja nie zależy tylko od zaangażowania organów Związku, ale przede wszystkim od sprawnego i skutecznego działania administracji publicznej.
Nie wszystkim można pomóc, o czym świadczy przypadek w bydgoskim ogrodzie, nie można pomóc ludziom, którzy tę pomoc odrzucają i z pełną świadomością decydują się na łamanie prawa. Nie można jednak w tych przypadkach obwiniać za ewentualne skutki nikogo, kto działał zgodnie z obowiązującym prawem.
Krajowa Rada PZD oświadcza, że organy Polskiego Związku Działkowców, szczególnie zarządy ROD, nie mają prawa podejmować działań sprzecznych z obowiązującym prawem lub ułatwiających jego łamanie. Nikt też nie ma prawa zmuszać zarządów do takich działań.
Krajowa Rada zwraca się do wszystkich okręgowych zarządów, aby zbadały problem zamieszkiwania i wszelkich konsekwencji wynikających z tego faktu dla działkowców ROD i Związku, następnie przedstawiły na kolejnym posiedzeniu plenarnym OZ i przyjęły niezbędne w tej sprawie uchwały.

Krajowa Rada zwraca się do wszystkich zarządów ROD o podjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu rozwiązania problemu zamieszkiwania na działkach we współpracy z gminami i ich instytucjami, np. z ośrodkami pomocy społecznej, ale także ze służbami miejskimi.
Podstawowym działaniem powinna być informacja przekazana do odpowiednich władz. Chodzi o to, że walne zebrania i zarządy mają prawo podejmować niezbędne uchwały i decyzje w interesie działkowców i ogrodu i z tego powodu nie mogą ponosić jakichkolwiek konsekwencji.
Rola i zadania rodzinnych ogrodów działkowych oraz funkcje ogrodów i działek są dokładnie sprecyzowane w ustawie o ROD, a zadaniem organów ROD i Związku jest stosowanie tej ustawy. A także dbanie, aby nie była przez kogokolwiek łamana.
Krajowa Rada uważa, że zarządy ROD szczególną uwagę powinny zwracać w sytuacji zmiany użytkownika działki. Działka ma służyć rodzinie zgodnie z celami określonymi ustawą o ROD, a nie być wykorzystywana przez ludzi, którzy z góry zakładają wykorzystanie jej do innych celów, sprzecznych z obowiązującym prawem.
Zamieszkiwanie w altanach działkowych było i jest sprzeczne z celem istnienia rodzinnych ogrodów działkowych, z funkcją ogrodów i działek, a także ze znaczeniem i funkcją ogrodów działkowych dla społeczności polskich miast.

KRAJOWA RADA
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW
Warszawa, dnia 15 stycznia 2015 r

KR PZD (a.j)


Informacja na temat zebrań wszystkich działkowców

Napisany przez delegatura 2015-01-18 09:44:22 CET

18 stycznia 2015 r. dobiega końca termin wyznaczony przez ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych na przeprowadzenie zebrań, na których wszyscy działkowcy w ROD mają zdecydować o wyborze stowarzyszenia zarządzającego ogrodem. Do dnia 12 stycznia 2015 r. odbyły się zebrania w 4806 ROD (97,62% wszystkich ROD). W zdecydowanej większości – w 4568 ogrodach – działkowcy postanowili, że chcą, aby ich ogrodem nadal zarządzał PZD.
O powołaniu własnego stowarzyszenia zarządzającego ogrodem zadecydowali działkowcy w 238 ROD (4,95% odbytych zebrań). Po rejestracji stowarzyszeń, powołanych zgodnie z wolą działkowców i z ustawą o ROD, zostanie wszczęta procedura przekazania im przez PZD praw do gruntów oraz majątku ROD zgodnie z zapisami ustawy.
Godnym podkreślenia jest fakt, że we wszystkich ogrodach leżących na terenie działania okręgowych zarządów PZD w Pile, Świętokrzyskiego oraz we Wrocławiu działkowcy potwierdzili chęć pozostania w PZD.
Zebrania cały czas się odbywają. Na dzień 12 stycznia 2015 r. do odbycia pozostało ich jeszcze 95 i zostaną przeprowadzone w formie oraz terminie ustanowionym ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych.
Krajowa Rada obradująca na XXIV posiedzeniu w dniu 15 stycznia 2015 r. wypowiedziała się na ten temat w Stanowisku w sprawie wszystkich działkowców w ROD.

STANOWISKO
Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców
z dnia 15 stycznia 2015 r.
w sprawie zebrań wszystkich działkowców w ROD

Nowa ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych stworzyła mechanizmy do wprowadzenia pluralizmu organizacyjnego oddając decyzję, co do przynależności organizacyjnej ogrodów samym działkowcom. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy w terminie 12 miesięcy od dnia jej wejścia w życie, należało zwołać zebranie wszystkich działkowców w celu wyboru stowarzyszenia zarządzającego ogrodem. Obowiązek zwołania oraz przeprowadzenia zebrań na warunkach określonych w ustawie został nałożony na zarząd ROD, jako organ PZD. Oznacza to, że odpowiedzialność za ich prawidłowy przebieg i zachowanie wymogów koniecznych dla prawomocności podjętych na nich decyzji spoczęła na Związku.
Związek dołożył wszelkich starań, aby w pełni zrealizować zapisy ustawy. Prezydium Krajowej Rady uchwaliło szczegółowe wytyczne do przeprowadzanie zebrań ustawowych, opracowało wzory niezbędnych dokumentów do przeprowadzenia tych zebrań oraz stworzyło szereg dokumentów mających wspierać zarządy ROD przy zwoływaniu i przeprowadzaniu zebrań ustawowych, jak również przekazywaniu majątku ROD w przypadku podjęcia decyzji o wyłączeniu.
Zarządy ROD poważnie potraktowały obowiązek nałożony przez ustawę i do dnia 12 stycznia 2015 r. zebrania ustawowe odbyły się w 4806 ROD (97,62% wszystkich ROD). Na 4568 zebraniach (ponad 95% ROD) działkowcy zadecydowali, że pozostaną w strukturach PZD. Podejmując tak ważną decyzję dla przyszłości ogrodu szczególnie akcentowali poczucie bezpieczeństwa wynikające z wieloletniego doświadczenia PZD w walce o zachowanie ogrodów, fachową pomoc w sprawach inwestycji, prawnych, finansowych, bardzo istotną dla nich kwestię opłat związanych z zarządzaniem ogrodem, która w ROD prowadzonych przez PZD jest ustabilizowana, a także zrozumiały i prawidłowy system kierowania i zarządzania, prowadzony nadzór oraz podział zadań pomiędzy struktury Związku.
Ustawa zagwarantowała ponadto, że w przypadku odłączenia się od PZD i zawiązania nowego stowarzyszenia, przejmie ono nie tylko prawo do zarządzania ogrodem, ale również tytuł prawny do nieruchomości oraz cały majątek ogrodu wypracowany przez działkowców. O powołaniu własnego stowarzyszenia zarządzającego ogrodem zadecydowali działkowcy w 236 ROD (4,95% odbytych zebrań). Jeśli stowarzyszenia powołane do życia podczas zebrań w tych ROD, zgodnie z przepisami ustawy zostaną zarejestrowane przez sąd rejestrowy, Polski Związek Działkowców przekaże prawa do gruntów oraz majątek ROD. Związek szanuje demokratycznie podjęte przez działkowców decyzje i nie będzie stawał na drodze realizacji ich praw, których gwarantem jest ustawa o ROD.
Wartym podkreślenia jest fakt, że na terenie działania okręgowych zarządów PZD w Pile, Świętokrzyskiego oraz we Wrocławiu działkowcy w żadnym z ogrodów nie zadecydowali o wyłączeniu z Polskiego Związku Działkowców. Tym samym docenione zostały dotychczasowe działania, zaangażowanie i praca na rzecz działkowców i ROD, a tym zarządom ROD i okręgowym zarządom, należą się szczególne słowa uznania.
Przebieg zebrań ustawowych wskazuje, że w zdecydowanej większości miał charakter spokojny i rzeczowy. Zarządy ogrodów zadbały o dobre ich przygotowanie pod względem organizacyjnym, dzięki czemu działkowcy mieli zapewnioną swobodę wypowiedzi, dyskusji i możliwość podjęcia decyzji o przyszłości swojego ROD zgodnie z ich wolą.
Jednak nie brak chętnych, by w sposób sprzeczny z ustawą powoływać nowe stowarzyszenia i próbować przejmować majątek ogrodu dla zrealizowania swoich partykularnych interesów rzekomo w imię obrony działkowców. W kilku ogrodach, w których funkcjonowały takie grupy, działkowcy pokrzyżowali im plany, gdy próbowali nakłonić do wyłączenia się ROD ze stowarzyszenia PZD. Na mecie odbywania zebrań ustawowych spektakularny sukces odnieśli działkowcy w ROD „Kwitnąca Dolina” w Swarzędzu, gdzie na 130 działkowców, tylko 9 opowiedziało się za wyodrębnieniem.
W 25 ROD spośród 52 ogrodów położonych na terenie Krosna, Przemyśla i Sanoka, które od lat nie współpracują z PZD i nie utrzymują ze Związkiem kontaktów, również dostosowano się do obowiązku wynikającego z ustawy i przeprowadzono zebrania ustawowe. Działkowcy w 16 ROD zadecydowali o wyodrębnieniu się i powołaniu własnego stowarzyszenia, ale w 9 ROD potwierdzili, że chcą, aby ich ogrodem zarządzało PZD. Związek nie ma kontaktu z 27 pozostałymi ROD, którymi bezpośrednio zarządza Stowarzyszenie Ogrodów Działkowych – Region Bieszczadzki w Krośnie powstałe ponad 10 lat temu i jak wynika z nieoficjalnych informacji w tych ogrodach nie jest realizowana ustawa o ROD.

Zebrania nadal trwają i choć na dzień 12 stycznia 2015 r. do odbycia pozostało ich jeszcze 95, zostaną przeprowadzone w formie i terminie ustanowionym ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych.
Czas pokazał, że PZD nadal cieszy się wielkim zaufaniem społecznym, a odbyte zebrania ustawowe nie wskazały, by działkowcy chcieli gremialnie opuszczać struktury PZD.
Wszystkim zarządom ROD, które w sposób rzetelny wypełniły obowiązki dotyczące zwołania i przeprowadzenia zebrań wszystkich działkowców wynikające z ustawy o ROD, okręgowym zarządom PZD, które wspomagały zarządy ROD w dopełnieniu tego wymogu, Krajowa Rada PZD składa podziękowania.
Dzięki Wam PZD udowodnił, że stoi na straży zapisów ustawy i z sukcesem ją stosuje.
KRAJOWA RADA
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, dnia 15 stycznia 2015 r.
(ZRS)
KR PZD (a.j.)


KOMUNIKAT KR PZD o podjętych rozwiązaniach w zakresie inwestycji i remontów w ROD

Napisany przez delegatura 2015-01-17 10:58:28 CET

Obradująca w dniu 15 stycznia 2015 roku Krajowa Rada PZD podjęła m.in. dwie uchwały:
•uchwałę nr 3/XXIV/2015 w sprawie zasad funkcjonowania Funduszu Rozwoju Rodzinnych Ogrodów Działkowych w Polskim Związku Działkowców;
•uchwałę nr 6/XXIV/2015 w sprawie inwestycji i remontów w rodzinnych ogrodach działkowych w Polskim Związku Działkowców.
Pierwsza z nich szczegółowo reguluje kwestie funkcjonowania tego Funduszu, którego środki są przeznaczone na finansowanie działań inwestycyjnych w Związku, w szczególności kosztów zakładania, zagospodarowywania i modernizacji ROD. Wskazuje ona, jakie dochody mogą zasilać Fundusz Rozwoju ROD w poszczególnych jednostkach organizacyjnych PZD oraz określa, na jakie zadania mogą być te środki wykorzystane. Ponadto, wskazuje, jakie organy na poszczególnych szczeblach organizacyjnych PZD, sprawują kontrolę na prawidłową organizacją, gospodarowaniem i rozliczaniem środków tego Funduszu.
Druga z kolei normuje sytuację proceduralną całego procesu inwestycyjno – remontowego w ROD. W szczególności reguluje ona takie kwestie jak planowanie, przygotowanie, przeprowadzenie, sfinansowanie a w końcu i rozliczenie inwestycji i remontów w ROD. Ponadto wskazuje tryby, w jakich zarządy ROD winny dokonywać wyborów wykonawcy przy realizacji inwestycji i remontów w ROD.
Powyższe uchwały zastąpiły dotychczas obowiązujące regulacje, które z uwagi na nową ustawę o ROD, wymagały dostosowania do aktualnie obowiązującego stanu prawnego.
Uchwały regulujące kwestie inwestycji i remontów w ROD a także środków finansowych, z których te zadania powinni być finansowane, są szczególnie ważne, biorąc pod uwagę aktualny stan zagospodarowania rodzinnych ogrodów działkowych, gdzie wiele z nich wymaga jeszcze sporo pracy, gdyż nadal nie posiadają podstawowej infrastruktury takiej jak sieć wodociągowa, energetyczna czy budynki administracyjne lub dotychczasowa uległa dekapitalizacji. Dlatego też, konieczne jest, aby działkowcy, na walnych zebraniach członków PZD, przyjmowali uchwały o przeprowadzenie określonych zadań remontowo – inwestycyjnych.
Przy realizacji inwestycji i remontów w ROD, zarządy ROD winny angażować do pomocy gminy. W wielu przypadkach działkowcy to ludzie niezamożni, emeryci, renciści oraz młode małżeństwa „na dorobku”, których nie stać na przeprowadzenie wszystkich niezbędnych prac w ogrodach. Natomiast w większości przypadków to właśnie działkowcy muszą ponosić koszty zadań inwestycyjno – remontowych. Dlatego też gminy powinny aktywniej włączyć się w udzielanie pomocy finansowej przy realizacji tych zadań. Zwłaszcza, iż obecnie obowiązująca ustawa z dnia 13 grudnia 2013 roku o rodzinnych ogrodach działkowych wskazuje, iż gminy mogą udzielać stowarzyszeniom ogrodowym dotacji celowych z budżetu tej gminy, w szczególności na budowę lub modernizację infrastruktury ogrodowej, jeżeli wpłynie to na poprawę warunków do korzystania z ROD przez działkowców lub zwiększy dostępność społeczności lokalnej do tego ROD.
KR PZD (a.j.)


Projekt ustawy „Stop Rozbiórkom Altan” został skierowany do drugiego czytania

Napisany przez delegatura 2015-01-17 10:54:29 CET

Zgodnie z decyzją Sejmu podjętą na pierwszym czytaniu w dniu 18 grudnia 2014 roku, wczoraj – 15 stycznia 2015 roku, obradowała Sejmowa Komisja Infrastruktury. Jedynym tematem przez nią poruszanym był obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo budowlane i innych ustaw wraz z poprawkami rządowymi. Projekt ten został opracowany i zgłoszony przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop Rozbiórkom Altan”, który reprezentuje działkowców w Polsce.
Sejmowa Komisja w całości przyjęła projekt i skierowała go do drugiego czytania w Sejmie. Najprawdopodobniej odbędzie się ono na początku lutego 2015 roku.
Należy zaznaczyć, że Komisja wraz ze stroną rządową na czele z Pawłem Orłowskim – podsekretarzem stanu Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, pozytywnie odniosła się do projektu ustawy „Stop Rozbiórkom Altan” i wysoko go oceniła.
Podczas obrad Komisji przedstawiono poprawki rządowe uzupełniające projekt. Poprawki te zostały uzgodnione 24 listopada 2014 roku na spotkaniu Premier Ewy Kopacz z Prezesem Polskiego Związku Działkowców Eugeniuszem Kondrackim i z pełnomocnikami Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop Rozbiórkom Altan”. Po szerokim omówieniu poprawek przez członków Komisji, zostały one wprowadzone do projektu.
Wyniki obrad Sejmowej Komisji Infrastruktury pozwalają sądzić, że problemy 900 tysięcy działkowców rod, związane z definicją altany i wynikających z niej konsekwencji, wkrótce się skończą.
Dla nas działkowców jest to bardzo dobra wiadomość, zwłaszcza na zbliżający się weekend.
Komisji Infrastruktury przewodniczył poseł Stanisław Żmijan z PO. W posiedzeniu uczestniczył przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop Rozbiórkom Altan” mec. Tomasz Terlecki oraz przedstawiciele Krajowej Rady PZD - Izabela Ożegalska (Sekretarz PZD i Prezes OZ Łódzkiego) i Janusz Moszkowski (członek Prezydium KR PZD i Prezes OZ we Wrocławiu).
(AD)

KR PZD (a.j.)


<< Nowsze  Starsze >>
POWRÓT

Dzisiejszego dnia stronę odwiedziło » » » 18
W tym tygodniu stronę odwiedziło » » » 558
W tym miesi±cu stronę odwiedziło » » » 3803
W tym roku stronę odwiedziło » » » 15647
Od pocz±tku stronę odwiedziło » » » 1534463
 
Rekordowo odwiedziło nas 3940 Internautów w dniu 2023.05.10