![]() |
||
![]() | ||
Najnowszy numer Biuletynu Informacyjnego poświęcony jest przede wszystkim XXIII posiedzeniu Krajowej Rady PZD. Ponadto przeczytać można o walnych zebraniach sprawozdawczo - ustawowych, wytycznych do sprawozdań finansowych oraz o inicjatywie obywatelskiej w sprawie zmiany prawa budowlanego. Zachęcamy do lektury.
KR PZD (a.j.)
18 grudnia 2014 roku w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy Stop Rozbiórkom Altan o zmianie ustawy Prawo budowlane i niektórych innych ustaw. Projekt przedstawili posłom przedstawiciele Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej mec. Bartłomiej Piech i mec. Tomasz Terlecki. Media na bieżąco śledzą starania Komitetu i PZD o wprowadzenie do przepisów prawa ścisłej definicji altany działkowej. Na te zmiany czeka blisko milion użytkowników działek w rodzinnych ogrodach działkowych. Dzięki wysiłkowi i zaangażowaniu działkowców i PZD projekt ustawy został skierowany do Komisji Infrastruktury. Zachęcamy do zapoznania się z artykułami na temat projektu Stop Rozbiórkom Altan na stronie pzd.pl w zakładce O nas - Media o nas.
KR PZD (a.j.)
Zaledwie rok temu w grudniu działkowcy wychodzili z Sejmu pełni nadziei i radości, że po 18 miesiącach wyczerpującej pracy i sejmowych przepychanek, o jak najlepsze zapisy nowej ustawy, udało się wywalczyć dla działkowców i ogrodów dobrą ustawę. Radość trwała niespełna miesiąc. Już w styczniu 2014r. NSA stworzył precedens, który życie działkowców zamienił w przysłowiowy koszmar. Decyzja rozbiórki altany warszawskiego działkowca, która choć nie przekraczała ustawowych 25 metrów, miała murowane ściany, stała się realnym zagrożeniem dla 900 tys. ogrodowych altan w całym kraju. I tak oto działkowcy kolejny raz zostali przez władze sądowniczą pozbawieni złudzeń, jakoby ich dobro liczyło się i miało znaczenie.
Spór o konstrukcję altany
Altany, budowane w ogrodach działkowych od ponad stu lat, w oczach prawa stały się samowolą budowlaną. Nie zmieniło się prawo, ale jego interpretacja, która nie stąd ni z zowąd stała się dla działkowców tykającą bombą. Trzeba naprawdę złej woli, by dopatrzyć się w działkowych altanach uchybień tak abstrakcyjnych, jak brak ażurowych ścian. - Wszędzie tam, gdzie istnieją ogrody działkowe, są to zawsze małe domki. W Polsce tradycja utrzymuje się już ponad 100 lat – mówią działkowcy z ROD „Skałka” w Starachowicach. "Altany "wiatrem podszyte", bo tak określić trzeba konstrukcje ażurową, lekką i bez trwałego połączenia z gruntem, nie mogłyby w żaden sposób spełnić zadań altany potrzebnej działkowcom do całodziennej pracy na działce, przechowywania maszyn i narzędzi, odpoczynku, czy przygotowania ciepłego napoju. Ażurowa konstrukcja altan sprawdziłaby się, ale… w Afryce. Ponadto trzeba zauważyć, że działkowcy budowali swoje altany w oparciu o zasady zawarte w aktualnych przepisach: Ustawie o ROD, Statucie PZD i Regulaminie ROD. Za samowolę uznawano dotychczas jedynie te, których powierzchnia zabudowy przekraczała ustawowo dopuszczalne 35 m kw. i wysokości przekraczającej - cztery lub pięć metrów, w zależności od tego, czy dach jest płaski, czy stromy. Niestety jednym orzeczeniem NSA porządek ten całkowicie zburzył. - Od początku istnienia ogrodów działkowych, nigdy nie było altan o konstrukcji przytoczonej w feralnym orzeczeniu NSA z 9 stycznia 2014 roku – podkreślają działkowcy z ROD „1 maja” w Chełmnie. Wydaje się zatem zasadne pytanie, co spowodowało to nagłe przebudzenie urzędników i sądu? Ta swoista wtórna delegalizacja postępowania miliona polskich działkowców wydaje się bezsprzecznie związana z ponawianymi od kilku lat próbami ograniczania ochrony prawnej ogrodów i ich wykreśleniem z planów zagospodarowania miast.
Wśród działkowców zrodziły się wątpliwości i pytania. Czy nieoczekiwana rewolucja w interpretacji prawa budowlanego nie ma służyć czasem obniżeniu kosztów planowanej likwidacji ogródków działkowych w wielu miejscowościach? Wszak za nielegalne altany nie płaci się przecież odszkodowań. Zaniepokojenie sięgnęło zenitu, gdy urzędnicy podatkowi posługując się definicją altany określoną przez NSA wszczęli postępowania kontrolne w ogrodach działkowych w Toruniu i w kilku innych miastach. To działanie dało wyraźny sygnał, że niektóre samorządy chcą jak najszybciej wykorzystać istniejącą lukę prawną w sposób niekorzystny dla interesu obywateli. - W ogrodach pełno jest małych altanek budowanych zaraz po wojnie w latach 50., 60., 70.. I co teraz? One mają być zburzone lub opodatkowane wstecz? Jak to wytłumaczyć 89-letniej działkowiczce, która ma działkę od 1955 roku? Jak powiedzieć jej, że 15 metrową altanę trzeba zburzyć? Lub zapłacić podatek za 5 lat wstecz z jej niskiej emerytury? – pyta wzburzona Marianna Wiśniewska z ROD „Przyszłość” we Włocławku.
W ten sposób pozbawiona jakiegokolwiek sensu definicja altany wg NSA zmusiła środowisko działkowe do jednoczenia swoich sił i stworzenia kolejny raz projektu obywatelskiego.
Projekt w Sejmie
9 października działkowcy złożyli drugi już projekt obywatelski nowelizacji ustawy prawo budowlane i ustaw pokrewnych, pod którym podpisało się ponad 700 tys. osób. Swoją przychylność wyrazili też przedstawiciele wszystkich klubów parlamentarnych, zgłaszając deklaracje poparcia dla działkowców w sprawie obrony ogrodowych altanek. Niestety Marszałek Sejmu, jak i posłowie choć projekt przyjęli tym razem bardziej przychylnie jak poprzedni to skupieni na wyborach samorządowych, jego rozpatrzenie odłożyli na później.. Ale terminu pierwszego czytania ustawy wciąż nie wyznaczano. Działkowcy w walce o swoje prawa są już jednak dość mocno zaprawieni. Chwycili za długopisy i zarzucili biurko Marszałka Sejmu listami, w których przekonywali, dlaczego zajęcie się tym projektem, nie może być odkładane w czasie.
Na laurach nie spoczął też Polski Związek Działkowców. Najpierw przez wiele miesięcy trwały intensywne prace nad projektem obywatelskim, organizowano liczne konsultacje i spotkania, by wypracować zapisy, które właściwie uregulują status ogrodowych altan, chroniąc je przed wątpliwościami nadzoru budowlanego i możliwą rozbiórką. - Skoro nikt nas nie broni przed skutkami ułomnego prawa, to oczywistym jest, że sami musimy o swoje prawa walczyć – podkreślali członkowie Związku. W ciągu zaledwie niespełna 3 miesięcy PZD zorganizował zbiórkę podpisów pod projektem, a po złożeniu go w Sejmie, rozpoczęły się intensywne zabiegi o zyskanie szerokiego poparcia dla tych propozycji. Najważniejszym jednak punktem kulminacyjnym było spotkanie z premier Ewą Kopacz, które odbyło się pod koniec listopada. Premier wyraziła poparcie dla obywatelskiego projektu dotyczącego altan, a nawet zaproponowała pomoc rządową w celu udoskonalenia projektu, aby możliwie kompleksowo zabezpieczał prawa wszystkich działkowców.
Po dwóch miesiącach oczekiwania Sejm 18 grudnia przyjął na wokandę pierwsze czytanie projektu. Wielomiesięczne zabiegi przedstawicieli Związku i Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop rozbiórkom altan” zaowocowały kolejny raz szerokim poparciem dla idei stworzonej przez środowisko działkowe. Kolejny projekt obywatelski działkowców pokazuje, że ogrody działkowe są dobrem narodowym, który nie dzieli, a łączy polityków wszystkich ugrupowań politycznych. Tu nie ma miejsca na realizowanie własnych politycznych celów, gdy na szali leży dobro miliona działkowców i ich rodzin, które w sumie determinują życie 4 milionów obywateli Polski. Akceptację i konieczność ochrony ogrodowych altan dostrzegli wszyscy posłowie, którzy w dniu wczorajszym zabrali głos podczas pierwszego czytania projektu. Dostrzeżono tez ogromną rolę, jaką odegrał w całej sprawie Związek. Przez wiele miesięcy od czasu wydania orzeczenia NSA żaden organ władzy publicznej nie zareagował i nie przygotował pilnej poprawki do Prawa Budowlanego Posłowie dziękowali PZD za tę inicjatywę, która pokazała jak wielka jest jedność i mobilizacja działkowców. Podkreślono, że Związek i działkowcy są przykładem nie tylko znakomitej organizacji, ale też znakomicie promują i szerzą ideę społeczeństwa obywatelskiego. Pod zaledwie dwoma projektami obywatelskimi działkowcy zebrali ponad 1,7 mln podpisów, co jest w rzeczywistości ogromną skalą poparcia wyrażoną dla propozycji przedstawianych przez środowisko działkowe. Sejm wobec takiego poparcia społecznego dla tych ustaw nie może pozostać obojętnym.
To pokazuje, że tylko silna, ogólnopolska organizacja działkowców jest w stanie być godnym partnerem na arenie politycznej, gdzie nie liczy się mały, lecz silny. Siłą Związku tkwi w jego członkach. Przez ostatni rok działkowcy tłumnie i chętnie potwierdzali swoją akceptację i chęć pozostania w takiej organizacji, która zapewnia im ochronę prawną i dba o interesy działkowców i ogrodów. Ponad 95% działkowców jednoznacznie wybrało Polski Związek Działkowców, jako organizację, której ufa i której chce powierzyć dalsze zarządzanie ogrodami.
Altany będą bezpieczne
Pozytywne przyjęcie w sejmie projektu obywatelskiego nowelizującego prawo budowlane pokazuje, że raczej nie powinno być większych problemów z przegłosowaniem przepisów korzystnych dla użytkowników ogrodów. Zgodnie z tymi zmianami, za altanę działkową ma być uznany każdy istniejący budynek wolno stojący, o charakterze rekreacyjno-wypoczynkowym, lub inny obiekt pełniący taką funkcję. Nie zmienią się wymagania dotyczące powierzchni i wysokości. Nie będzie potrzebne pozwolenie na budowę. Do powierzchni zabudowy nie zostanie wliczony taras, weranda lub ganek, jeśli ich łączna powierzchnia nie przekracza 12 m kw. Za legalizację takich budynków nie będzie pobierana opłata. W razie wątpliwości, czy budynek spełnia ustawowe kryteria, jego właściciel będzie mógł wystąpić do właściwego organu nadzoru budowlanego z wnioskiem o wydanie zaświadczenia potwierdzającego legalność budowli. Będące w toku postępowania dotyczące wydania decyzji o nakazie ich rozbiórki będą umarzane. Jeśli zaś taka decyzja już została wydana, wówczas nadzór budowlany ma stwierdzić jej wygaśnięcie. Te propozycje zostały już zaakceptowane przez Rząd. Teraz projekt decyzją posłów trafi do Komisji Infrastruktury, gdzie posłowie przyjrzą się tym propozycjom dokładnie. Działkowcy mają jednak nadzieję, że tym razem projekt będzie budził znacznie mniejsze emocje i przepychanki, jak działo się przy poprzednim projekcie ustawy o ROD. Istniejąca luka w prawie i brak w przepisach precyzyjnego określenia altany działkowej, uwzględniającego funkcję, jaką spełnia, może być pretekstem umożliwiającym wykorzystanie tego faktu do uznawania altan działkowych za samowolę budowlaną czy też nakładania na działkowców podatków. Tutaj liczy się każdy dzień. Środowisko działkowe czeka, więc na szybkie przyjęcie tej ustawy.
(AH)
KR PZD (a.j.)
W Sejmie RP w dniu 18 grudnia 2014 r. odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2953). Obradom Sejmu z galerii przysłuchiwała się dość liczna grupa działkowców z Warszawy i Łodzi na czele z Prezesem PZD Eugeniuszem Kondrackim. Uzasadnienie do projektu przedstawił z trybuny sejmowej mec. Bartłomiej Piech przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. W swoim wystąpieniu podkreślił, że to już druga w krótkim czasie inicjatywa środowiska działkowców, którą tym razem poparło ponad 700 000 osób. B. Piech uzasadnił konieczność zmiany prawa dotyczącego altan, ponieważ wyrok NSA w pojedynczej sprawie może zagrozić wszystkim altanom na działkach w Polsce, a więc może wywołać konieczność rozbiórki 900 000 altan zbudowanych przez działkowców w dobrej wierze na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Definicja altany, którą posłużył się NSA, nie ma zastosowania do altany działkowej i tak jest także w innych krajach Europy, np. w Niemczech. Nigdy nie była to konstrukcja ażurowa, a zawsze był to niewielki domek, o czym świadczą inne przepisy wydawane przez organy państwa już w latach 70-tych ubiegłego wieku. Bartłomiej Piech zaapelował do posłów o zgodne poparcie projektu obywatelskiego i szybkie uchwalenie ustawy.
Swój stosunek do projektu wygłosili przedstawiciele klubów i kół poselskich.
Aldona Młyńczak (PO) w imieniu klubu PO stwierdziła, że rozumie i popiera inicjatywę w obliczu wyroku NSA, bowiem zmiana prawa jest konieczna. Wszyscy rozumieli dotychczasowy zapis Prawa budowlanego i tak go stosowali, stąd też oczywistym jest, że należy nie dopuścić do rozbiórki tysięcy altan. Rząd 9 grudnia 2014 r. zaakceptował projekt i wniósł także uzupełnienia, aby wszystkie altany spełniające kryteria wymiarowe były z mocy prawa zalegalizowane. Klub PO popiera projekt Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej.
Michał Wojtkiewicz (PiS) zaraz na wstępie oświadczył, że Klub popiera projekt. Zamach na ogródki jest nie od dzisiaj, to jest już od wielu lat. Stwierdził także, że ogrody, kiedyś budowane na obrzeżach miasta dzisiaj stanowią łakomy kąsek dla deweloperów i innych, stąd dążenie do przejęcia gruntów, jak skasować ogrody. Nagle znaleziono altany. PiS jest za dalszym procedowaniem projektu.
Piotr Zgorzelski (PSL) na wstępie przypomniał, że PSL, jako pierwszy zgłosił poparcie dla ustawy o ROD. PSL popiera obywatelski projekt. Sejm musi chronić majątek obywatela i nie może tak być, że zmiana definicji może pozbawić działkowców altan.
Dariusz Dziadzio (PSL) – obecni na sali działkowcy i Prezes Eugeniusz Kondracki nie przyszli do Sejmu świętować rocznicy uchwalenia ustawy o ROD. Przyszli kolejny raz bronić działkowców. Projekt obywatelski chroni 900 000 rodzin. Ktoś kolejny raz próbuje zniszczyć ideę ogrodów działkowych. Klub PSL poprze projekt i będzie głosował nad skierowaniem go do dalszego procedowania.
Zbyszek Zaborowski (SLD) po raz koleiny obradujemy nad ogrodami działkowymi, bo znów ktoś chce te ogrody zniszczyć. Trzeba procedować nad kolejnym projektem obywatelskim, bo NSA i Nadzór Budowlany w Warszawie nie wie, co to altana działkowa. Wszyscy w Polsce od stu lat wiedzą, a NSA i Nadzór w Warszawie nie wie. Altany ażurowe stawiane były w dawnych czasach w ogrodach przy polskich pałacach, a dzisiaj przy willach bogatych ludzi, ale nie na działkach. Mam nadzieję, że tym razem bez sporów politycznych uda się w drodze konsensusu i w krótkim czasie doprecyzować prawo, aby żaden sąd w Polsce nie miał już wątpliwości. Klub SLD opowiada się za skierowaniem projektu do dalszego procedowania.
Andrzej Dera (Sprawiedliwa Polska), co się stało, że nagle trzeba się nad tym zastanawiać. Wszyscy dobrze rozumieli i tak budowali. Działkowcy sami sobie stawiają te altany. Altany funkcjonują od kilkudziesięciu lat i wystarczyło jedno orzeczenie NSA. Zapomniano o wykładni funkcjonalnej. Zwykli obywatele wiedzieli, co to altana, a sędzia nie wiedział i mamy absurd. Nie może jedno orzeczenie sądu powodować niepokoju społecznego. Ta inicjatywa obywatelska jest potrzebna i cieszę się, że powstała. Popieramy tę inicjatywę. Projekt jest jasny i precyzyjny.
Zofia Popiołek (Twój Ruch) idea ogródków działkowych, która tak pięknie w Polsce rozkwitła jest zagrożona. W pełni popieramy inicjatywę obywatelską. Popieram wywód poprzednika, jeśli czym innym jest powszechnie rozumiana altana niż w słowniku, to trzeba było zmienić definicję w Słowniku Języka Polskiego.
Józef Zych (PSL), jeśli spojrzymy na wyrok NSA, to jak to się ma do praw nabytych działkowców. Słuszne będzie stanowisko Sejmu, bo to Sejm RP stanowi prawo i mam nadzieję, że położy kres tej sprawie. Dziwić się można, że czekano na inicjatywę społeczną, zamiast zgłosić inicjatywę poselską.
Pytania poselskie
Antoni Głąbek (PiS) w wyniku wyroku NSA 900 000 działkowych altan jest zagrożonych. Jakie jest stanowisko Rządu?
Anna Paluch (PiS) za chwilę może być wątpliwość, co to jest wysokość altany w zależności od rodzaju dachu. Czy nie trzeba tego doprecyzować?
Romuald Ajchler (SLD) pytanie do wnioskodawców, co będzie następne, może to, co powiedziała Pani Poseł?
Tadeusz Dziuba (PiS) źródłem problemu jest zaniedbanie sprzed laty. Czy nie nazwać tej altany rekreacyjnym domkiem działkowym? Do Rządu Czy nie należy próbować zalegalizować dotychczas wybudowanych altan ponadwymiarowych.
Jakub Rutnicki (PO) cieszę się, że ten projekt został wniesiony. Pytanie do wnioskodawców. Czy zapisy projektu wyczerpują temat altany?
Grażyna Ciemniak (PO) do komitetu, czy doprecyzowanie zapisów zaproponowane przez Rząd satysfakcjonuje działkowców?
Tadeusz Tomaszewski (SLD) do Rządu – to rozwiązanie po uchwaleniu ustawy, a jak postępować dzisiaj?
Józef Rojek (SP) sam mam działkę i w ogrodzie było ogromne wzburzenie. Ja szanuje wyroki, ale dziwię się. Do wnioskodawcy czy nazewnictwo „altana” było jakoś konsultowane na etapie procedowania w NSA, nawet z językoznawcami?
Kazimierz Ziobro (SP) popieram projekt, ale czy nie traktować tak samo budynki na działkach indywidualnych, poza ogrodami działkowymi.
Stanisław Chmielewski (PO) gratuluje działania, jaką jest inicjatywa obywatelska. Ogrody to część społeczności lokalnej i działają na jej korzyść.
Józef Lasota (PO) wszyscy są zgodni na tej sali, ale chcę podkreślić te obiekty, które przekraczają normatywy, czy nie wprowadzić abolicji.
Andrzej Szlachta (PiS) wyszukiwane są różne preteksty, aby wyprowadzić ogrody z miast, altany to jedna z presji na działkowców. Losy zależą od stanowiska Rządu, czy akceptuje ten projekt, czy ma zastrzeżenia.
Maciej Banaszak (SLD) projekt jest potrzebny. Dziękuję za rozpoczęcie procedowania.
Odpowiedzi na pytania.
Janusz Żbik Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury stwierdził, że Rząd popiera projekt. Pani Premier Ewa Kopacz osobiście zaangażowała się w tę sprawę i spotkała się z wnioskodawcami. Rząd wnosi trzy poprawki, które porządkują sprawy, o których mówili posłowie. Poprawka pierwsza dotyczy dostosowania do zmiany definicji, aby altana nadal nie wymagała pozwolenia na budowę ani zgłaszania. Druga poprawka dotyczy rozszerzenia definicji altany działkowej, aby nie wliczać tarasów i ganków do 12 metrów kw. Jest też możliwość złożenia przez działkowa wniosku o potwierdzenie legalności altany. Trzecia poprawka powoduje legalizację dotychczas wybudowanych altan spełniających wymagania wymiarowe, a wszczęte postępowania zostaną umorzone. Nie będą legalizowane altany, przekraczające dopuszczalne wymiary. Rząd popiera inicjatywę. Chcemy by była procedowana ta ustawa jak najszybciej.
Tomasz Terlecki Zastępca Przedstawiciela Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Podziękował za tak życzliwe stanowisko wszystkich klubów. Problem nie jest incydentalny. Już wcześniej taka definicja funkcjonowała, ale nie odnosiła skutków. Wyrok NSA sprawił, że trzeba sprawę uregulować. Nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, co będzie następne. Chcieliśmy maksymalnie zabezpieczyć prawa działkowców. Pytanie o nazwę - domek działkowy sugeruje, że można zamieszkiwać, a zamieszkiwanie wynaturza idee działkową, a słowo altana wynika z długoletniej tradycji. Sprawa abolicji obiektów naruszających prawo. Należy zabezpieczyć prawa osobom działającym w pełni zaufania do prawa i działających w dobrej wierze. Dołożyliśmy wszelkich starań, aby zapisy odpowiadały działkowcom. Ta definicja chyba zapewni bezpieczeństwo. W rozmowach z Centrum Legislacyjnym Rządu doprecyzowaliśmy przepisy. Zdrowy rozsądek nakazuje do altany stosować definicję funkcjonalną, ale trzeba szanować wyrok Sądu i dostosować prawo. Jeżeli chodzi o obrót działkami następuje około 30 – 50 tysięcy zmian użytkowników rocznie. Konsekwencja wyroku NSA byłaby taka, że za takie obiekty nie należy się odszkodowanie, ani wynagrodzenie. Na etapie sprawy w NSA nikt nie konsultował definicji altany z działkowcami.
Sejm na wniosek Marszałka Sejmu skierował projekt obywatelski do Komisji Infrastruktury.
Opracowali: M.P. i A.D.
KR PZD (a.j.)
Prezydium Krajowej Rady PZD przyjęło wytyczne określające zasady odbywania walnych zebrań sprawozdawczo-wyborczych w ROD w 2015 r. Wytyczne i druki niezbędne do przeprowadzenia walnych zebrań zostały opracowane na podstawie nowej ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych z 13 grudnia 2013 r., a także w oparciu o statut PZD uchwalony 23 października 2014 r. – zamieszczamy je na stronie pzd.pl w zakładce Prawo - Uchwały.
Zachęcamy zarządy ROD do zapoznania się z wytycznymi i korzystania z opracowanych druków (zamieszczone są w wersji do pobrania), co ułatwi przygotowanie i przeprowadzenie walnego zebrania zgodnie z obowiązującym prawem.
MKR PZD (a.j.)
Na ten czas nasze domy i miejsca pracy przybierają odświętny wygląd a to za sprawą nie tylko tradycyjnej choinki, ale również różnorodnych stroików. Wiele z nich można wykonać osobiście zwłaszcza, że większość materiałów znajdziemy na własnej działce.
Oryginalność i urok takich ozdób zależy tylko od naszego pomysłu i użytych dodatków - a jest, w czym wybierać.
W tym miejscu wypada już tylko życzyć - Wesołych Świąt!









Źródło i zdjęcia Janina Banasik
18 grudnia br. (czwartek) odbędzie się w Sejmie pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ‘Stop Rozbiórkom Altan’ o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw.
Powstanie projektu obywatelskiego zostało zainicjowane przez Krajową Rade PZD po wyroku NSA z 9 stycznia 2014 roku, który uwidocznił lukę w prawie – brak precyzyjnej definicji pojęcia altany. NSA w swoim wyroku posłużył się słownikową definicją altany, która jest sprzeczna z dotychczasową praktyką budowy i sposobu użytkowania altan. W konsekwencji istnienie ponad 900 tysięcy altan zostało postawionych pod znakiem zapytania. Bowiem stały się one z dnia na dzień samowolami budowlanymi.
W odpowiedzi na te wydarzenia przy KR PZD powstał Komitet Inicjatywy Ustawodawczej ‘Stop Rozbiórkom Altan’, który opracował projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo budowlane i niektórych innych ustaw. 9 października br. opracowany projekt został zgłoszony do Sejmu z ponad 700 tysiącami podpisów poparcia.
24 listopada odbyło się w tej sprawie spotkanie z Premier Ewą Kopacz i delegacją działkowców na czele z Prezesem KR PZD Eugeniuszem Kondrackim oraz pełnomocnikami Komitetu ‘Stop Rozbiórkom Altan’. Spotkanie zaowocowało współpracą pełnomocników i przedstawicieli działkowców z Rządowym Centrum Legislacyjnym oraz Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego nad poprawkami zgłoszonymi przez stronę rządową do projektu ustawy.
Pierwsze czytanie projektu ‘Stop Rozbiórkom Altan’ odbędzie się 18 grudnia br. (czwartek) w godzinach 13:00 – 15:00. Na początku, z ramienia KR PZD, mecenas Bartłomiej Piech pełnomocnik Komitetu przedstawi posłom projekt ustawy. Następnie wszyscy przedstawiciele Klubów Parlamentarnych i Kół Poselskich wypowiedzą się na jego temat.
Zachęcamy do oglądania i słuchania relacji na żywo z posiedzenia Sejmu:
•Na kanale telewizyjnym TVP Parlament
•Na stronie internetowej tvpparlament.pl
•W Radio Parlament (dostępne tylko w Internecie)
(AD)
KR PZD (a.j.)
Na posiedzeniu Prezydium Krajowej Rady PZD w dniu 10 grudnia 2014 r. Uchwałą nr 249/2014 zostały przyjęte Wytyczne w sprawie sporządzania sprawozdań finansowych rodzinnych ogrodów działkowych za 2014 r. wraz z załącznikami .Poniższe wytyczne pomogą ogrodom działkowym w sposób prawidłowy sporządzić sprawozdanie finansowe składające się z:
1/ Bilansu ROD
2/ Rachunku wyników ROD ( do wykonania za 2013 r.i do preliminarza na 2014 r.)
3/ Sprawozdania finansowego z Funduszu Rozwoju ROD ( do wykonania za 2013 r i do preliminarza na 2014 r.)
4/ Sprawozdania finansowego z Funduszu Oświatowego ROD ( do wykonania za 2013 r i do preliminarza na 2014 r.)
5/ Informacji dodatkowej do sprawozdania finansowego ROD za okres od 19.01.2014 do 31.12.2014 r.
Pakiet w/w druków zamieszczony został na stronie internetowej Krajowej Rady PZD.
Opracowała : Hanna Kurdybacha z-ca Głównego Księgowego KR PZD
OZ.ŚL.PZD (a.j.)
| |
|
|
|
| |
Dzisiejszego dnia stronę odwiedziło |
» » » |
20 |
|
|
W tym tygodniu stronę odwiedziło |
» » » |
560 |
|
|
W tym miesi±cu stronę odwiedziło |
» » » |
3805 |
|
|
W tym roku stronę odwiedziło |
» » » |
15649 |
|
|
Od pocz±tku stronę odwiedziło |
» » » |
1534465 |
|
|
|
|
| | ||||||||||